-
Witam! W szpitalu robili mojej coreczce badanie przesiewowe w
kierunku mukowiscydozy, po 3 tygodniach przyslali mi pismo ze
badanie trzeba powtorzyc wiec to zrobilam. Niestety dzis zadzwonila
pani z Instytutu Matki i Dziecka z wiadomoscia ze zaprasza nas na
test potowy. To bedzie dopiero za tydzien, a ja juz umieram ze
strachu. Jakie sa obiawy mukowiscydozy? Moja coreczka jest zdrowa,
nie ma zadnych infekcji, normalnie przybiera na wadze, jest wesola.
Czasami boli ja brzuszek al...
-
psychologicznych tak łatwo jest sie wciagnac w towarzystwo i stac
sie "autorytetem" glupim, zadufanym babom, ktore udaja, ze sa
wspanialymi, troskliwymi matkami i dojrzaylymi, "doswiadczonymi
zyciowo" osobami?
dlaczego te chore osoby ciagna do nich jak muchy do lepu?
przeciez jesli juz ktos sie leczy, to powinien znac swoje
niedoskonalosci,
np. to, ze ciagnie go do takiech pozalsieboze "autorytetow", od
ktorych sie potem tylko w tylek dostaje
i sie powinno byc bardziej ostro...
-
Mam pytanie mamy dwójkę dzieci w rodzinie zastępczej i starszy syn ma 3 lata
i własnie u niego przeraża mnie jego nienawiść do jego matki biologicznej ,
czasami nie bardzo wiem co odpowiedzieć , dziecko na samo przypomninie
o "tamtej Pani" bo tak określa swoją biologiczną reaguje histerycznie , jakiś
czas temu miałem popis , ponieważ m.biol. ma pozwolenie na wizyty , a bylismy
świerzo po sprawie więc żona powiedziała mu że jego mama b. za nim tęskni i
chciała by się z nim zobaczyć...
-
Składać się powinno czy nie? Do tej pory nie składałam, bo uważałam, że matka jest tylko jedna, ale druga synowa składa takie życzenia mojej teściowej. Czy Wy składacie swoim teściowym/teściom życzenia na dzień matki/ojca?
-
Niedlugo pojawi sie moj 2 maluszek. Z pierwszym niestety nie ominelismy kolek
(do 3 mies regularnie co wieczor) ale tez nie wiedzialam nic o dietach dla
karmiacych i jadlam od porodu wszystko i w kazdych ilosciach. Na szczescie
corka nie ma zadnych alergii teraz.
Z drugim dzieckiem juz podchodze bardziej swiadomie (tak mi sie wydaje) i moze
jest szansa na ominiecie tych niesamowicie uciazliwych kolek?
Czy zaczac diete (chodzi mi o gotowane delikatne potrawy) jeszcze przed porodem?
Cz...
-
Załatwianie kontraktów i podpisywanie sojuszy politycznych cudzą
krwią jest podłe i nieetyczne. My nie mamy czego szukać Iraku,
a wysłanie polskih żołnierzy to njawiększy błąd prezydenta
Kwaśniewskiego.
To pani Zofia ma raję, nie prezydent! Jestem z panią duchem, i
zpani bliskimi.
-
Urodziłam synka. To moje pierwsze dziecko. Nie spodziewałam się, że
wychowywanie, to taka trudna rzecz. Mój mały ma dopiero dwa
miesiące, a ja już nie wiem kompletnie, co ze sobą zrobić.
Oczywiście są te dobre dni, ale są i te złe. Jak ja mam sobie z tym
poradzić? Najgorsze jest to, jak zachowują się moi bliscy, bo do
codziennych kolek i płaczu już się przyzwyczaiłam. Irytuje mnie
zachowanie mojej mamy, gdy mówi: "Nie umiesz się zajmować
dzieckiem", "Chyba mu krzywdę robisz, że...
-
w ostatniej regionalnej jest artykuł o "porzuconym" noworodku ktorego tak
naprawde matka zostawiła w szpitalu (miała do tego prawo i ja np. jak
najbardziej się cieszę że wybrała właśnie takie rozwiązanie) ale tutaj
pytanie - poco zostawiać dziecko w szpitalu? - żeby gazeta regionalna pisała
o matce że jest bez serca i żeby ją szykanowali na łamach prasy, więc może
niech kobiety zaoszczędzą sobie takiego wstydy i wyrzucają dzieci na
śmietnik? - bo chyba oto chodziło gazecie regiona...
-
Mam faceta, bardzo go kocham i prawdopodobnie wkrótce zostanę jego żoną.
Problem w tym, że mój facet ma synka. Nie był żonaty, z mamą dziecka nic go
nie łączy (oprócz synka oczywiście), ale jest bardzo zaangażowany w
wychowanie syna (i chwała mu za to) i spędza z nim dużo czasu. Mam bardzo
dobry kontakt z małym i myślę że będziemy się dogadywać. Trochę się jednak
boję jak to wszystko będzie wyglądało. Czy ktoś ma podobną sytuację i może mi
coś na ten temat powiedzieć? Czy trudno j...
-
Mój 40 latni rozwiedziony szwagier codziennie przychodzi na obiadki do swojej
matki / kobieta 73 letnia po zawale ale bardzo energiczna i ofiarna chociaż
coraz bardziej wykończona/. Szwagier dobrze zarabia, mieszka osobno i zero
obowiazków / nawet kobieta do sprzątania/. Co niedziela ma u siebi dwójkę
swoich dzieci - 11 i 6 lat i też z nimi zasuwa do mamuśki na obiad. Uważam to
za wielce nagnne bo kobieta już jest wykończona ale nic nie powie. Przeciez
on taki" biedaczek" bo rozwi...
-
nie dawajcie im imienia Ania;)
bo potem zostaną singielkami...
bo zauwazam na forum przewagę Anek....
czyżby wpisane w imię singlostwo?;)))
-
Dosc dobrze znana mi, a wlasciwie bliska dosc 50letnia kobieta
opowiadala mi o swoim zyciu i o swoich tesciowych...A miala je 2.
Jedna byla tak obrazona, ze ta kobieta smiala ozenic sie z jej synem
( ktory wtedy mial 30 lat, a ona 21 ), ze potrafila wyzywac ja od
szmat, przechodzila na druga stone ulicy jak ja widziala, a swoje
wnuki poznala przypadkiem, na ulicy jak mialy juz 7 i 8 lat! Dodam,
ze kobieta naprawde nic nie zrobila tesciowej, byla mila, probowala
sie zaprzyjaznic ...
-
Dziewczyny, szanujcie siebie i swoje dzieci. Wyrzucajcie dupków ze swojego życia!
-
Witajcie....jestem sama z 3,5letnia córeczką, szukam przyjaciół-może forum pomoże mi odnaleźć wiarę w siebie, po rozstaniu z mężem wróciłam by mieszkać z mamą. Potrzebowałam ciszy, spokoju, odnalezienia siebie, bez bicia, bez psychicznego terroru...po ponad roku pobytu,widzę, że tracę moją córeczkę....nie czuję się jak matka, cały czas są mi pokazywane błędy...nie mam żadnego autorytetu, cokolwiek chcę zrobić jest podważane, nie mogę i nnie mam przyjaciół, nikt nie może do mnie dzwonić, czuję...
-
Bardzo proszę o pomoc bo już sama nie daję rady. Mam 3 dzieci,
8latkę, 2,5roczną córcie i 7 miesięcznego synka. Od kilku tygodni
zachowanie młodszej córki bardzo się zmieniło.Staje się zła i agresywna w stosunku do wszystkich. NA nic się nie zgadza, wszystko
jest na "nie" nawet to co sama powie zaraz też jest nie.Do tego ma
napady złości strasznej przy tym, płaczu, bicia potrafi tak przez pół
godziny.Co bym nie zrobiła wtedy ja czy ktokolwiek jest źle.Podejdę
chce wziąć na ręce pr...
-
mojego N matka mnie akceptuje bardzo srednio...
moja mama praktycznie nie akceptuje mojego N..
za 2miesciace slub a w rodzinie jednej i drugije pokazano ze lepiej zebysmy
sie rozstali....
ja z jego rodzicami rozmawiam..niby sie nie wtracaja w nasz zwaizek(oczuwiscie
to tylko gadanie) , jednak ja do nich mam szacunek i zachowuje sie stosownie..
moj N natomiast do mojej mamy jest szczegolnie niemily...
fakt ona do niego tez, ale ja potrafie sie ugryzc w jezyk i nawet jak jego
matka gada...
-
Czekałaś tyle miesięcy, często dotykały Cię wszelkie dolegliwości,
które dzielnie znosiłaś. Wszystko to dla niego, największego cudu
świata. Rodziłaś w pocie czoła, ból był tak kosmiczny i tak
niesamowity, że w życiu większego nie doświadczyłaś, aż w końcu jest
wyczekane niemowle, któremu chcesz dac wszystko co najlepsze.
Pierwsza noc nieprzespana, dajesz pierś, ledwo żyjesz, nie chce
ssac, krzyczy, naciskasz pierś pusta i tak do śwtu walczycie
dzielnie i ono i ty. Zasypiacie, z...
-
Witam. Jest tutaj sporo mądrych kobiet,które być może zechcą się
wpowiedzieć.
Na pogrzebie teściowej mój małżonek zajął miejsce obok swojego
rodzeństwa, zostawiając mnie samą. Czułam się mocno niefajnie
bujając się bez przydziału. Co prawda moja siostra doszlusowała do
mnie, ale niefajnie było nadal. Z teściową żyło mi się dobrze,
ostatnie 3 m-ce choroby (rak) była u nas. Szczerze powiedziawszy
poczułam się jak Murzyn, który zrobił swoje. I nie chodzi mi o
miejsce w szeregu, aż...