-
moja mam nie chce mi pomóc przy dziecku mieszka 12km ode mnie al za nic nie
chce zostac mi z dzieckiem, synek ma 5 misięcy czasem potrzebuję coś załatwic
no i liczyc na nią nie mogę, jestem rozczarowana bo zanim się synek urodził
często u mnie była i wszystko było ok a teraz unika nas no i ciagle wymyśla
ze ma jakieś zajęcie chociaż nie pracuje zawodowo, a jak do niej przyjeżdżam
to bierze wnuka na 5 minut i zaraz mi go oddaje twierdzi że jest zmęczona,
odechciało mi sie wogóle ta...
-
Niech mi ktoś powie.
-
Było ostatnio sporo na forum o karmieniach nocnych. Że trzeba karmić
na żadanie, że nocne maratony paromiesieczniaków to norma którą
trzeba przetrwać bo przecież dziecko ma taką potrzebę a nie
przyzwyczajenie, bo nocne mleczko najlepsze itd itp...
A gdzie w tym wszystkim matka i jej potrzeby?
Czytam regularnie to forum czasem mam wrażenie , że niektóre osoby
prześcigają się w poświecaniu się dla dziecka a matki mające co
nieco szacunku dla własnego zdrowia i własnych potrzeb, uważ...
-
nie spodziewalem sie, ze kagana ktos moze przebic w postach, a tu zonk
200. eeela 22052 postow
-
Witam,
Moja matka wpadła w pętlę kredytową. Mieszkanie w którym jest zameldowana i
gdzie faktycznie mieszka jest moją własnością, ale ja w nim nie mieszkam. Co
mi i jej grozi w sytuacji, gdy wejdzie komornik? Czy komornik może zająć moje
mieszkanie i sprzęty ruchome? Czy mogę domagać się wyłaczenia ich z egzekucji
twierdząc, że są moje?
robert
-
Jakim cudem one (nie chodzące do lekarza,nie zażywające witamin,często palące)
donaszają ciąże i rodzą żywe dzieci skoro już od dwóch lampek wina przez całą
ciążę dziecko ma FAS i nieodwracalne zmiany neurologiczne?
Czy ktoś mi to w przystępny sposób wyjaśni?
-
Witam wszystkie mamy:)
Mam pytanie,czy orientujecie się ile wynosi zasiłek dla matki samotnie
wychowującej dziecko?
Pozdrawiam
-
jestem na skraju załamania, mój mąż rok po slubie oświadczyl mi, że go
"olśniło" i musimy zamieszkać z jego matką. Przez miniony rok mieszkalismy w
Irlandii, teraz wracamy i mielismy juz klika miesięcy temu zacząć szukac
jakies mieszkanka, moi rodzice zaproponowali, że pomogą nam finansowo, wiec
wszystko wydawalo się ok. Przegladalismy oferty w necie, pytalismy znajomych
czy moga nam polecic jakiegos developera... Moj mąż twierdził jednak, że musi
porozmawiac ze swoja matką, która jest ...
-
No i zaczął się weekend. Z wczorajszego rockowo-metalowego koncertu wróciłam o 3 rano rozwożąc połowę ekipy do domów rozrzuconych po całej Warszawie, wstałam o 9 i katuję sąsiadów muzyką o głośności znacznie przekraczającej normy unijne. Za chwilę wsiadam do mojej pałer bryki i jadę zdobywać świat. Mąż 300 km dalej wie o wszystkim i strategicznie nie opierdala mnie telefonicznie, pewnie zrobi to osobiście w poniedziałek :P Ciekawe co przyniesie niedziela :D
-
czy są tacy w częstochowie?
-
Lat 20, tegoroczny maturzysta. Zero nalogow, brak powrotow do domu pod
wplywem alkoholu czy narkotykow. W szkole nie ma problemow z ocenami chociaz
oczywiscie mogloby byc zawsze lepsze...
Pamietam doskonale jak bylem maly, matka uswiadamiala mi ze jestem,
podrzuckiem, czy ofiarą peknietego kondona, ze ojeciec zostawil, a ona teraz
musi sie meczyc. Takie napady czesto sie potwarzaly, teraz gdy zjada mnie
stres przed matura, przed moja przyszloscia coraz bardziej czuje sie z...
-
pierwszym podejrzanym jest sam biskup,bo uważał że kasa trafi już nie do niego tylko do własciciela garażu.
-
wczoraj na tutejszym festynie (karnawal kultur) kupowalem nalesniki:) za mna
stala nasza rodaczka z synkiem. Mama z nadwaga to widac..ale chlopczyk...nawet
nie mozna mowic o nadwadze..TLUSTY byl. Nalesniki mozna kupic np z musem
jablkowym, sliwkowym..z cukrem i cynamonem....
Mama pyta co che.-- a on na to : Z Nutella i z CUKREM.
Tak sie zastanawilam czy ona jest slepa???
-
Fajnie się zapowiada :-):
www.youtube.com/watch?v=Miax7F1gt2o
-
Witam, chciałabym podzielić się(bo chyba nikt nie może mi nic doradzić) moim
koszmarnym przeżyciem jakiego doznałam 5 miesięcy temu.(już minęło tyle czasu
a ciągle o tym myślę...Zacznę od początku. Z moim obecnym narzeczonym jestem
już 8 lat (teraz mam 26l.). Zaręczyliśmy się 3 lata temu. Wszystko było
dobrze. Rozumieliśmy się bez słów. On był mi oddany, kochający uczciwy. Zawsze
mogłam na niego liczyć."Sprawdził się" wzorowo w trudnych dla mnie życiowo
chwilach. Nawet w momencie ...
-
... ojca z dziećmi, żeby je chronić przed poznaniem nowej pani taty to zwykła
suka czy opiekuńcza istota?