POzwole sobie dzis załozyc watek melancholijny bo jakos tak mi smutno
bardzo smutno. Minał rok nauki.Były wzloty i upadki .Ale skonczyło sie
dobrze i bardzo dobrze wrecz idealnie.
Starsze gimnazjalne dzieci skonczyło na 4-5 , młodsze w 1 klasie mial w
ciagu roku same 5-6. Moje starsze dziecie w swoje wyniki włozylo duzo
pracy. Widziłam jak walczyło dosłownie do konca.I jakos tak dumna
jestem i troche mi smutno .Oni tak szybko rosna..