-
Kochani! Swoją pierwszą miłość (w wieku 10 lat) pamiętam do teraz.
Nie mogłam jeśc, pić, mama mnie zamykała w domu, żebym nie uciekła.
Wybraniec miał lat 13 :-) Zupełnie nie wiem, gdzie jest teraz, co
robi, a chciałabym się dowiedzieć....
A jak z tym wygląda u Was? Widzicie się na co dzień? Co odczuwacie?
Rozczarowanie? Zażenowanie?
Nawet nie wiem, co bym czuła, gdybym Go zobaczyła
-
Opowieść jest taka: mam 30 lat i jakiś czas temu poczułem co to jest miłość, kochanie, itp. Nie dosłownie, bo tylko u siebie. Innymi słowy: zobaczyłem, poznałem kobietę przepiękną (nie tylko zew.), idealną, starszą kilka lat. To jest jedna kobieta i jedyna, jaka mnie poruszyła w życiu. Nigdy nie widziałem nawet kogoś w 1/100 takiego jak ona. Dla niej byłbym w stanie zrobić wszystko, pragnąłbym być dla niej do końca życia wielbiąc ją nieustannie i dbać o jej dobre samopoczucie, byłaby moim ska...
-
Czołem:)
Wyczytane w dzienniku "Rzeczpospolita":
"Według wschodniej tradycji zakochane pary zachowają swoją miłość na
wieczność, jeżeli zawieszą kłódkę na moście i wrzucą kluczyk do
wody. Coraz więcej mostów na świecie staje się miejscem tego obyczaju
W Chinach miłość demonstrowana kłódką i inicjałami wyrytymi w murze
ma według legendy trwać tak długo, jak istnieje ta gigantyczna
budowla. W Rydze pan młody przenosi wybrankę przez most i pozbywa
się kluczyka. W Moskwie pary ...
-
Jest nowa, ale stara nie chce wyjść z głowy i z serca... I śni się czsami. A
minęło kilka lat:(
-
I dobrze! Bez tego nie ma mowy o prawdziwym uczuciu. Warto się odważyć, dać
się ponieść, bo tylko wtedy możesz spotkać mężczyznę swojego życia.
ELLE: Zakochałam się. Trudno mi się skupić na pracy, ręka sama wędruje do
komórki: czy dzwonił? Powinnam się leczyć?
Anna Lissewska, psychoterapeutka: W żadnym razie, jeśli zna go pani trzy
miesiące. Jeśli trzy lata, są powody do niepokoju. Trzeba zadać sobie pytanie,
czy to przeszkadza mi żyć? Krzywdzę kogoś? Największy błąd, jaki dzisiaj...
-
zaczynam nowy wątek-napiszcie o swojej 1 miłości tej z przedszkola,
szkoły, liceum, studiów itp, moze przytrafiały sie Wam zabawne
sytuacje.zaczne od sibie
Moja pierwsza miłośc była czysto platoniczna i na nazwisko miała
mało poetycko GAJEWSKI, na zakonczenie 8 klas poprosił mnie do
tańca , po latach myślę ,że przez przypadek a może ktoś w tłumie
popchnął Go na mnie i głupio było mu sie wykpic.Tańczyłam jak na
skrzydłach, serce mi rozrywało a ON nic, deptał po nogach i pięknie ...
-
Moja miłość do męża sie wypaliła i pozostał mały płomyk. Nie kocham go juz
tak jak przed slubem (2 lata temu), i watpie, nie wierze ze to powroci. chyba
nawet tego nie chce, bo mam go dosc. Mam wielki żal do niego. Nie lubie jego
matki i siostry. On je broni. Mysle ze koniec naszego malzenstwa to kwestia
czasu. Czy ktos tez tak ma? Pozdrawiam
-
[video]https://www.youtube.com/watch?v=LOO2N1mwD8o;;LOO2N1mwD8o;;http://i1.ytimg.com/vi/LOO2N1mwD8o/default.jpg;;Jonathan Rhys Meyers-August Rush Something Inside (+lyrics)[/video]
Ciekawostką jest fakt, że koleś nie ma wykształcenia.
Po za tym DLA MNIE jest zniewalająco piękny.
Czekam na jego koncert w moim mieście.
A póki co - zachwycam się..
[video]https://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=fvwp&v=AvTy8GqPKsg;;AvTy8GqPKsg;;http://i1.ytimg.com/vi/AvTy8GqPKsg/default.jpg;;Jonathan R...
-
Skoro już weszłam na to forum, chciałabym poznać Waszą opinię na następujący
temat. Jest w Polsce specjalista (zajmujący się nieco astrologią, ale nie
profesjonalnie), który pomaga w doborze partnerskim. Uważa on, że o wiele
ważniejsza przy doborze partnerskim jest zgodność biorytmiczna partnerów niż
dobrze rokujące horoskopy. Oczywiście bierze pod uwagę wszelskie aspekty:
astrologiczne, kalendarz Majów, grupy krwi i biorytmikę, slyszałam od niego
jednak opinię, że czasem związek,...
-
Ostatnio przeszłam operację i mój chłopak siedział przy mnie całymi dniami,
nawet jak ja spałam po narkozie... Załatwił kilka dni urlopu choć mieszka na
drugim końcu Polski. Bardzo miło to wspominam, wiem że to wielki dowód jego
miłości...
Czy w waszym życiu ostatnio zdarzyło się coś co miło wspominacie?
-
To była moja licealna miłość-3 i 4 klasa ogólniaka. Zanim się spotkaliśmy
klikaliśmy pól roku na necie, i byliśmy dobrymi kumplami,po spotkaniu coś
między nami zaiskrzyło, i trwało 2 lata. To była szaleńcza miłość, pełna
uniesień, pięknych chwil, obietnic, perspektywy wspólnego życia. Po 2 latach-
ja zerwałam, w zasadzie bez powodu. Wtedy widziałam go po raz ostatni. Jednak
ciągle był w moich myślach, ciągle za nim tęskniłam, a kiedy po jakimś czasie
dowiedziałam się, że planuje z...
-
Co to znaczy "po Lublinem"? Nie można napisać [b]w Nałęczowie?[/b]
A co to? Wszystko co jest poza tym dziadowskim Lublinem to już nie zasługuje na choćby wzmiankę w tytule?
-
Czytam Wasze forum od dawna. Ponieważ wiem ze czasami można otrzymać wsparcie,
pomoc i drogowskaz postanowiłam napisać. Wiem też, że wiele z Was
–Internautów- potraktuje mnie jak worek.
Jestem młodą kobietą, po studiach, pracującą w dobrej firmie, nie w zawodzie
ale mogę powiedzieć, że praca mnie satysfakcjonuje (również pod względem
finansowymm).
Od 6 lat jestem z jednym i tym samym chłopakiem. Od roku mieszkamy razem.
Niby wszystko jest ok, jesteśmy razem szczęśliwi, chce...
-
Witam!Mam 23 lata i nie wiem czemu ale nie mam szczescia do facetow
czy cos robie nie tak?
Chcialabym czuc sie bezpieczna i miec kogos kto by mnie kochał czy
to tak duzo?
-
Pare dni temu rozpoczęłam nowy wątek na tym forum, ponieważ przeprowadzam
badania do szkoły i chciałam żebyście wypełniły ankietę. Badanie miało
potwierdzić tezę,że zawieranie małżeństwa w bardzo młodym wieku jest
spowodowane głównie nieplanowanym dzieckiem. Tym czasem po waszych
odpowiedziach okazało się zupełnie inaczej. Większość z Was najpierw wyszła
za mąż a potem miała dziecko i do tego jesteście w większości szczęśliwe w
swoich związkach. Ciekawi mnie więc co tak na prawdę ...
-
Muszę się wyżalić...
Mam tę ksiązkę od ładnych paru lat ("Miłość w czasach zarazy", oczywście).
Zachwyceni byli znajomi, którzy oddawali mi ją po przeczytaniu. Zachowałam ją
sobie, niczym smakowity kąsek, na czas wyjątkowy - jesienny, długie wieczory,
po obronie - więc czasu mam full i na czytanie i na delektowanie się dobrą
lekturą.
Nie podobało mi się miasto - brudne, zaśmiecone, w oparach zarazy cholery i
zarazy moralnej; nie podobała mi się miłość skazana na lata rozłąki, podc...