-
No właśnie, warto? Bo się zastanawiam. Jakieś opinie na forum znalazłem (same
pozytywne) ale mało i dawno, może ktoś właśnie wrócił i może powiedzieć jak
było? Bo się waham między tym hotelem (inne w Dalyanie odpadają, albo za
kiepskie albo za drogie albo nie ma miejsc) a czymś w Oludeniz
-
Próbuję sobie stworzyć jakis gry plan na najbliższe 2 tygodnie w Tunezji
(tamże po raz pierwszy) i już wiem, że na wszystko czasu nie starczy :)
Zatem byłabym wdzięczna za jakiś "top 10" miejsc, które koniecznie odwiedzić
trzeba, lub rzeczy, które nalezy zrobić obowiązkowo. Będzie o tyle ciekawiej,
że trafimy na 1 tydzień ramadanu. Sporo już na ten temat wiem, dowiem się
chętnie jeszcze więcej, wiem, że miasta funkcjonują zupełnie inaczej, dlatego
większość podróży planujemy w 1 ty...
-
Antoni Słonimski
"Elegia miasteczek żydowskich"
Nie masz już, nie masz w Polsce żydowskich miasteczek,
W Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy
Próżno byś szukał w oknach zapalonych świeczek,
I śpiewu nasłuchiwał z drewnianej bóżnicy.
Znikły resztki ostatnie, żydowskie łachmany,
Krew piaskiem przysypano, ślady uprzątnięto
I wapnem sinym czysto wybielono ściany
Jak po zarazie jakiejś lub na wielkie święto.
Błyszczy tu księżyc jeden, chłodny, blady, obcy,
Już za miaste...
-
No właśnie bo skarżą się studenci ostatnio na ochrone na miasteczku
Politechniki że ochroniarze są wyjątkowo upierdliwi. Myślicie że dorośli
ludzie muszą mieć opiekunów którzy o 22 każą im iść grzecznie spać????
-
Przedruk artykułu z dzisiejszego Życia Warszawy:
Prezydent stolicy chwyci za młotek
14 grudnia odbędzie się pierwsza wielka miejska licytacja. Pod młotek pójdzie
zajezdnia autobusowa przy Inflanckiej.
Cena wywoławcza - 248 mln 800 tys. zł! Cena sprzedaży może jednak być dużo
wyższa. Miejscy urzędnicy liczą, że dojdzie co najmniej do czterystu milionów
złotych. Warszawscy deweloperzy również zacierają ręce. Miasto sprzedaje
bowiem sześciohektarową działkę niemal w samym cent...
-
A tyle już słyszałem o pięknych planach rozwoju Wesołego
Miasteczka! I jest to conajmniej dziene - wokół taka
aglomereacja, setki tysięcy potencjalnych klientów, a ty ciągle
kłopoty? I to właśnie jest odpowiedź na pytanie - dlaczego w
naszym państwie jest tak, jak jest? Otóż nie dla tego że nie
mamy pieniędzy, tylko dlatego, że nie potrafimy ich dostrzec, a
na urzędy z reguły wybieramy ludzi nie mnajacych talentu do
gospodarowania!
-
Witam serdecznie.Bardzo prosze o podpowiedź gdzie znajde miejsce z tak piękną
plaża jak na Półwyspie Helskim, tak spokojna okolice ale jednak z trochę
bardziej rozwiniętym miasteczkiem - deptaki, kawiarenki, uliczki, park, może
las...Kocham Chałupy ale teraz z maluszkiem pod namiot nie pojedziemy i nie
bedziemy leżec non stop na plaży - wiec musi być gdzie pospacerować.Proszę
polećcie coś ciekawego....
-
Czy ktoś zna jakieś ciekawe miejsce na Słowacji gdzie można spędzić urlop(np.
maj, czerwiec) z rodzinką(2+1). Interesują mnie miejsca gdzie można:
-spacerować
-jeździć rowerem(wypożyczonym)
-pływać itp.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie informację
robert
-
Wybieram sie tam we wrzesniu, hotel Palace lub Resnik. Co wybrac? Jaka
okolica, morze? Warto jechac??? CZy jest widok na otwarte morze, sa wysokie fale?
Napiszcie jak najwiecej...
kto moze i chce to na maila, bielecka.monika@op.pl
-
A moze zna ktos hotel Imperial???
-
Wybieramy się na wesele z moim ukochanym do dość odległego miejsca. Wesele
jest u mojej kolezanki ze studiów, z tego samego miasteczka pochodzi inna
kolezanka i akurat jest tam na urlopie. Będziemy nocować u mamy mojego
chłopaka i dalej rano 300 km do celu. O 10 moj m ma jeszcze spotkanie więc
wcześniej jak o 12 pewnie nie wyjedziemy. 300 km to kolo 4,5 h jadac bo droga
calkiem srednia. Slub na 17. Parę tygodni temu rozmawialam z druga kolezanka
ze moze jak ona tam jest to sie spo...
-
Ops.. masz ci los.. to bedzie dopiero impreza plenerowa.. ;]
Bedzie rzeź jak sqrczybyk.. lepiej jak na miasteczku
studendzkim... poprostu genialny pomysl... no comments
-
Jakiekolwiek pytania, pogoda? wycieczki? trasy samochodowe? pamiatki? Chetnie
na wszystko odpowiem :-)
-
No właśnie jak ? Gdybysmy jechali samochodem to proste, ale my bedziemy sie
poruszali miejscowymi srodakami transportu. Jak to zrobiliście ? Autobus,
pociąg ? Skad ? Grunt zeby przekroczyc granice i znalezc sie w jakims
wiekszym miasteczku, stamtad juz pewno latwo do Allepo. A moze mozna
bezposrednio ? Kto wie ?