-
Witam. Mam pytanie. Jeżeli dwukrotnie nie wykonam łuku bo jazda będzie niepłynna czy mogę z wynikiem negatywnym wyjechać na miasto? Wiem, że po niezdanej górce jest taka możliwość. Ale pytanie dotyczy łuku oczywiście nie mówie o sytuacji gdzie jest dotknięty pachołek lub wyjechanie poza linie. Dotyczy tylko płynności jazdy lub nie zmieszczenia się w kopertcie. Jest możliwy wyjazd na miasto?
-
ale zaliczyłam plac manewrowy czy przy kolejnym egzaminie bede powtarzac łuk?czy od razu na miasto wyjade?
-
powiedzcie mi jak to jest gdy sie nie zda na placu manewrowym
np.obleje gorkę to egzaminator pyta się czy wyjezdzamy na miasto?
Mimo to i tak egzamin jest zaliczony do negatwywnego,co wtedy
robić,jechac na miasto czy rezygnować?Tak czy siak i tak jest juz
nie zdany?
-
Miałem dzisiaj pierwszą jazdę. Naprawdę pierwszą, nie jeździłem wcześniej,
żadnych oślich łączek z tatą, kolegą, etc., zero, null - powiedziałem o tym
instruktorowi. Pojechaliśmy na plac manewrowy, przesiadka, zasiadłem za
kółkiem. Zaczęły się absolutne podstawy, półsprzęgło, ruszanie, biegi,
zakręty, zacząłem dopiero zdawać sobie sprawę, ile to rzeczy należy
kontrolować, odległości od krawężnika, lukanie w lusterka, pedały,
prędkościomierz, itp, itd, a instruktor po 10 minutach - "no d...
-
Wytlumaczcie mi dlaczego tak sie dzieje,ze w duzych miastach jest o
wiele trudniej zdac,niz w malych?Dlaczego ludzie z
Warszawy,Krakowa,Szczecina,Wrocławia i innych duzych miast narzekaja
na dlugie terminy egzaminow-do 2 miesiecy!podczas,gdy OSK w malych
miastach typu-Łomża,Krosno,Nowy Sacz wydaja zaswiadczenia z duuuzym
wyprzedzeniem,czyli ze zaczynajac kurs jest sie juz zapisanym na
egzamin!Dlaczego po 30 h wlasne w takich malych miastach duzo ludzi
zdaje za pierwszym podejsci...
-
Czy ktoś z Was skorzystał z prawa jazdy po mieście pomimo tego, iż egz. został
oblany już na placu manewrowym ??
-
Jeśli mieszkam w mieście X, a chciałabym zdawać egzaminy w mieście Y, to czy
mam taką możliwość? Jakie kryteria trzeba spełniać, czy trzeba to jakoś
odpowiednio umotywować? Pozdrawiam
-
Mam takie pytanie:kto z Was skorzystał z przysługujacego mu prawa
wyjechania na miasto pomimo niezaliczenia placu(łuk, górka)?Przyznam
się,że ja nie.Tzn.raz oblałam na górce, egzaminator spytał się, czy
chcę wyjechać pomimo tego.Podziękowałam, bo między wierszami
wyczytałam, że tylko zmarnuje (mu?) czas.
-
Moja mała rada: zapisujcie sie na kurs w mieście w którym zdajecie egzamin.
To już połowa sukcesu. Poznacie dobrze miasto. Instuktorzy z danego miasta
doskonale znają trasy egzaminacyjne.
Nawet jeśli musicie dojeźdżać na kurs to warto się poświęcić. Bo i tak będzie
to wszystko Was kosztować mniej pieniędzy i nerwów niż kolejny niezdany
egzamin!!!
-
Czy moge zdawac egzamin na prawo jazdy w innym miescie? czy jest to możlwe?
-
Od kogos słyszałem,że zgodnie z prawem, mogę po NIEZDANYM egzaminie
praktycznym na placu manewrowym, wyjechać z egzaminatorem na miasto, i
wyjeżdzić półtoragodzinny limit czasu - pomimo tego ,że oczywiście niebędzie
miało to jakiegokolwiek wpływu na wynik niezdanego egzaminu.
Poprostu słyszałem, zdający egzamin państwowy ma ZAPłACONĄ półtora godzinną
jazdę - i jeżeli chce to ma PRAWO, z tego skorzystać.
Czy to prawda??????
Pytam, bo chciałbym z takiej możliwośći skorzystać, i pok...
-
Co ja tu wycztytuję ? Zawaliłam łuk (najazd na pachołek) i egzaminator nic na
temat wyjazdu na miasto nie powiedział ! Dopiero tutaj dowiedziałam się, że
można mimo zawalonego łuku wyjechać...
Powinnam była się zapytać ??
-
Mogę sobie wybrać gdzie zdawać egzamin,tylko gdzie Gliwice,Jastrzębie
Zdrój,Tychy.
Może wy mi coś doradzicie:))
-
Hej, kto ma porównanie jak się zdaje w W-wie a jak w innych mniejszych
miastach np. w Skierniewicach, Ciechanowie, Płocku, Siedlcach etc.
Czy ktoś kto nie mógł zdać w W-wie zdecydował się zdawać gdzie indziej i się
udało?
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi, bo sama zastanawiam się czy nie zdawać
gdzie indziej. W W-wie mam za sobą 3 nie udane próby. I szczerze
powiedziawszy to nie mam nawet ochoty zdawać więcej. Ale muszę w końcu zrobić
to prawko!
Pozdrawiam
-
Pierwsze podejscie i zonk. Na placu. Ze stresu. Na głupocie.
Ale pan egzaminator bardzo miły, poinformowal mnie, że mam prawo pojechać
sobie na miasto. Oczywiście z góry wiedziałam, że już mi nic nie pomoże, bo
wynik egz. negatywny. Ale dobre i to :) w końcu za egzamin płacę 112 zł więc
mogę sobie pojeździć.
Dla ciekawskich - i tak bym oblała miasto ;)
-
czesc, od ktorej jazdy wasz instruktor wyciagnal was na miasto?nie wiem czy
to normalne ale mialam juz 20 jazde a jeszcze nigdy nie bylam w okolicach
osrodka egzaminowania???
-
ALe jestem wściekla! Niedośc, że pogoda kijowa, cały dzień lało, a ja tu
debiutowałam za kierownicą. Test zero błedow, manewry zaliczone bezblednie,
już się cieszylam, wyjechalam na miasto jadę i zgasł mi chyba 4 razy, no i
cierpliwosć egzaminatora się skonczyla i zamienilismy sie miejscami :(.
Dlaczego tak często mi to g....e autko gasło?! przeciez normalnie nie
zdarzalo mi się to! podobnie jak wg niego niewlasciwe zakleszczanie
biegow :|, ale tego nie zauważylam :>.
Jaki...
-
Od wrzesnia zamierzam isc na prawko, tylko nie wiem, gdzie lepiej zadwac, bo
studiuje w Poznaniu a mieszkam w malym miescie. Czy lepsze jest male
nieskomplikowane pod wzgledem komunikacji male miasto, czy tez duze, jak
Poznan z tramwajami, rondami itd. Poradzcie gdzie lepiej, jesli w Poznaniu, to
moze znacie dobre i w miare przystepne cenowo szkoly?! z gory dziekuje:)
-
dzis wielki piatek, ciekawe co wymysli egazminator.to moj pierwszy raz
trzymajcie kciuki o 12.00
-
Wszyscy moi znajomi - a bylo ich sporo - ktorym zadałam to pytanie mowili ze
oni juz na pierwszej godzinie wyjezdzali na miasto. Byli wsrod nich Ci co
mieli juz jakas praktyke i Ci zupełnie zieloni. Zawsze tak jest?Jestem
przerazona!!