-
Naprawdę, z mojej grupy 4 osoby nie zdały na placu, 4 na mieście, ja byłam
ostatnia, wiec chyba egzaminatorowi zależało, żeby ktoś przeszedł, wziął mnie
na prostą (naprawdę) trasę, zgasł mi kilka razy z nerwów, a i tak wynik
pozytywny. Do tego zdawałam z tym egzaminatorem co oblał mnie za pierwszym
razem i dziś to był ,,inny ,, człowiek, wesoly, cały czas gadaliśmy,
uspokajał mnie itd. Wniosek naprawde dużo zależy od humoru egzam. Chociaz za
pierwszym podejściem jechałam duuużo go...
-
Cześć Justka czy miałaś włączone wspomaganie?Pozdrawiam.
-
Prosze o wpisywanie z jakich powodów zostaliście oblani na egzaminie?
-
Orjentuje sie moze ktos,jak dlugo trwa wymiana prawa jazdy z niemieckiego na
polskie?
-
Mam pytanie,jak długo zajęło Wam zrobienie prawka, tzn ile to trwało od
momentu rozpoczęcia kursu do uzyskania tego plastiku.Chodzi mi o osoby z
Warszawy, bo z tego co wiem to w innych miastach innaczej się ten problem
przedstawia.Pozdrawiam!
-
hejka!mam za tydzień w czwartek egzamin,a jeszcze mi kiepsko idzie,tzn.
najgorsze jest to,że na placu nie miałam w ogóle jeszcze parkowania skośnego
ani zatoczki,a pozostale manewry tylko na jednej lekcji ćwiczylam. Zdaje w
Nowym Sączu, czyli mieście którego w ogole nie znam i gubie sie na tych
glupich skrzyzowaniach. Czy w takiej sytuacji jest sens w ogole przystepowac
do egzaminu,czy tylko sie ośmiesze????
-
Sluchajcie, a ile wy na odbor czekaliscie?Zdawalam prawko w miescie oddalonym
od mojego o 130km, ze wzgledu na studia no i teraz sie zastanawiam po jakm
czasie mam sie stawic w moim wydziale komunikacji?Jak macie koncepcje to
piszcie.Dzieki!
-
ktos mi wytlumaczy?? co sie ma zmienic??
-
znak z ograniczeniem predkości /ten okrąglutki biały z czerwoną oblamówką i
czarnymi cyferkami np.60 / to obowiązuje nas gdy go mijamy nie do
najbliższego skrzyżowania tylko do najblizszego kolejnego takiego znaku z
inną wartością, bądź znaku odwołującego zakazy, tak??? czyli, jeśli np skręcę
w poprzeczną ulicę do tej po której jechałam i stał taki znak to dalej mnie
on obowiązuje? tzn. do odwołania innym znakiem?
-
Czy to prawda, że nie można ustawiać lusterka tylko jeden raz???????????
-
...jezeli egzaminator podziekuje Wam na placu. On sie nie czepia tylko
eliminuje z dalszej gry takich, ktorzy nie umieja poradzic sobie z podstawowymi
manewrami. CZemu ma zdac ktos kto traca pacholki na placu? CZy po to, zeby
pogniesc dzrwi na pobliskich parkingach? pzdr.
-
to jest jakis koszmar.mialam praktyczny-nie zdalam bo sie przyczepil do lini
i w sumie mial racje.ale inna kwestia pozostaje taka ze byl bardzo
niesympatyczny,wygladal jak prosie, i mam wrazenie ze sam by zadnego manewru
nie wykonal.mogl sie troche usmiechnac!i mial nazwisko autora pana tadeusza.
uwazajcie bo wiekszosc egzaminatorow to zwykle gbury krore z zalozenia
oblewaja!`
-
Niedawno jeszcze myslalam ze egzamin to jest tylko sprawdzenie umiejetnosci
jazdy samochodem, na na pierwszym egzaminie popelnilam blad z wlasnej winy i
na drugim ale ostatnio cale miasto przejechalam bezblednie i manewry tez
wykonalam wszystkie prawidlowo ,nawet wychamowalam przed pieszym ktory wbiegl
na jezdnie a egzaminator oblal mnie za tu cytuje slowa "nie moglem byc pewny
czy pani skreci kierownica" kierownica tyczy sie omijania stojacych aut przy
drodze za miastem gdzie prawie n...
-
Kurs skończyłam miesiąc temu, egzamin mam 20 marca. Takie długie terminy w
Krakowie - niestety. Czuję, że zaraz po kursie i egzaminie wewnętrznym
zdałabym państwowy, ale teraz... koszmar! zero pewności siebie, zero nadziei:
( Będe mieć jeszcze 6 godzin z innym instruktorem (polecanym tutaj bardzo)
ale marnie to widzę...Już 2 godziny przejeździliśmy tydzień temu i mówi że
spoko, 6 godzin i powinnam zdac, ale ja WIEM że nie mam szans:( Mam mętlik w
głowie, wszystko mi się miesza, prz...
-
Witam.
Jak czytam te niemalże skomlenie jak trudno jest zdać prawko to mam wrażenie
iż to forum poza mną odwiedzają jedynie hipokryci...
Prawda jest taka, że zdają Ci co umieją jeździć po mieście i nauczą się
manewrów na placyku!! Czasami też pomaga szczęście, ale umiejętności to
podstawa i bez nich nie ma się szans zdać prawka. Jeżeli ktoś umie jeździć,
przykładał sie do kursu i umie powstrzymać nerwy na wodzy, to nie ma siły aby
nie zdał.
Sam zdałem za drugim razem, no i bar...
-
Chodzi mi o exam praktyczny ;). Jakie błędy popełniliście (Wasze lub
zasłyszane) - czyli czego mają wystrzegać się i na co uważać zdający na
prafko (zwłaszcza debiutanci ;) ) + jakieś wskazówki i dobre rady dla
przygotowujących się do egzaminu, by móc już teraz wyrabiać sobie dobre
nawyki :). Czyli co robić, a czego unikać ;)
-
Dzis miałem pierwszą jazde. Wcześniej jezdziłem tylko maluchem po polnej
drodze i to kilka miesiecy temu A dzisiejsze jazdy wygladały tak-facet
wyjaśnił mi na czym pokrótce polega obsługa auta zwanego Toyota Yaris i wiec
wsiadłem i pojechałem ...ale już na poczatku zamiast w lewo to w prawo :)))
Pozniej nie było tak zle na prostej ale skrzyżowania.... heh w tym cały
problem,że jakoś mam trudności jeszcze pewne z odbijaniem skretu ( znaczy,ze
albo za mocno za słabo skrecam albo za ...
-
Zdałam za czwartym razem (HURRRAAA :-))) i ten fakt dobrze wpasowuje sie w
dzisiejszy temat poruszany w Rzepie - trzeba "dac w łape" czy nie?
IMO NIE TRZEBA. Natomiast trzeba sie doskonale przygotować. Ja wyjeździłam
do dzis chyba ze 100 godzin i dopiero dwa ostatnie egzaminy zdawałam z
przekonaniem, ze juz posiadłam minimum umiejętnosci potrzebnych kierowcy.
Za pierwszym razem nie poszedł mi jeden manewr na placu - 2 razy źle
skorygowałam koperte i od strony formalnej egzamin ni...
-
Jestem z Krakowa,zdawalam juz 4 razy wlasnie tutaj-za kazdym razem ulwalam na
miescie za pierdoly,albo za cos co nie bylo prawda......nigdy nie probowalam
sie odwolywac-bo balam sie zemsty egzaminatorow:(
Wiem ze umiem jezdzic i dlatego chce przeniesc papiery do Tarnowa,slyszalam ze
tam jest latwiej,ze egzaminatorzy sa sprawiedliwi.....czy ktos cos wie na ten
temat???Czy potrafi mi ktos doradzic???
-
Ile czeka sie na egazmin praktyczne we Wrocławiu?? Niedawno czekało sie dwa
miesiące czy dalej sa takie terminy.