-
Szanowny panie Kazimierzu.
Miałem dziewięć lat gdy oglądałem słynny mecz w
deszczu na MŚ w Niemczech. Do dziś pamiętam, jak
płakałem, gdy schodziliśmy z boiska pokonani przez
pogodę. O III miejscu dowiedzialem się, gdy ludzie
zatrzymali na szosie nasz autobus, którym jechalem z
rodzicami na wczasy. To są jedne z najpiękniejszych
wspomnień mojego dzieciństwa. Mamje dzięki Panu i
pana chlopcom.
Bardzo panu za to dziś dziękuję i życzę dużo, dużo
zdrowia. Oby żył pan w szczęściu...
-
Hej,
czy mozecie sie podzielic za co oblaliscie egzamin... taka nauka na cudzych
bledach... :-)
Dzieki i pozdrawiam.
-
jakie zastrzezenia mieli wasi egzaminatorzy na placu i na miescie... piszcie
dokladnie i podawajcie miasta ;-)
-
Proszę powiedzieć w których miastach zdają na Corsach. I przez jakie osrodki
w Warszawie można załatwic wyjazd na egzamin.
Dziękuję
-
Uważam, że kompletną głupotą jest zasada egzaminowania na placu manewrowym.
To tak, jakby sprawdzać umiejętność pływania w basenie bez wody. Co ma taka
jazda wspólnego z poruszaniem się po drogach nie bardzo wiadomo. Umiejętności
zdobyte na placu manewrowym mogą się wprawdzie przydać do jazdy po podwórku
ale nie zastąpią umiejętności jazdy po drogach, gdzie nie ma pachołków, linii
symbolizujących ścianę etc. Rzeczywistość na drogach jest zgoła inna. Z
jednej strony dziury w jezdni...
-
sadziłam ze to takie ciezkie... ze mimo umiejeetnosci kazdego
obleją...czytajac WAs byłam pewna ze i mnie za cos obleje..ajednak nie..
zdalam za 1 razem :-) juz niewierze w to ze to taki wielki wyczyn, ze
egzaminatorzy celowo nas oblewają... z tego na co na patrzylam sie caly dzien
wyniki ze to nie egzaminatorzy sa zli a spora czesc kursantów idzie na
egzamin na wariata, nie opanowawszy wczesniej techniki jazdy...
w duzej mierze to wina młodych instruktorow ktorzy nie maja pojecia ...
-
Witam
Feralnym WORDem jest dla mnie Odlewnicza.
Moje wrazenia ze zdobywania prawa jazdy tutaj:
Po pierwsze wieczne kolejki i 1,5 miesieczne oczekiwania na zapis, na egzamin
( a to juz jest kuriozalne)
Po drugie hamscy w wiekszosci egzaminatorzy, lub typowi sluzbisci - szukajacy
dziury w calym.
I moje podejscie: Oblalem za "przekroczenie predkosci" - 150 metrow przez
osrodkiem. Na pytanie jak moglem przekroczyc w tym samym momencie, dostalem
odpowiedz ze "takie jest moje z...
-
Jaką dostał karę i czym teraz dojeżdza do pracy/szkoły ??
-
Witam
Miałem taką sytuację: uliczka dwukierunkowa w mieście. Załóżmy -tak żeby
zbyt wiele przypadków nie rozważać, że ulica "mało ruchliwa"-jakakolwiek
miała by tego nie być interpretacja, linia przerywana po środku. Na jej
początku z prawej strony stoi znak "Zakaz zatrzymywania" zwrócony w kierunku
do nadjeżdżającego kierowcy. Po lewej stronie takiego znaku nie ma.
Zaparkowałem więc po lewej. Gdy wróciłem do auta miałem założoną blokadę.
Jak się okazało w odległości ok. 200 m dl...
-
jw.
-
Kochani pomozcie!
Zapisuje sie na kurs i mam 5 dni na zdecydowanie ktora opcje wybrac. czy kurs
zwykly za 650 zl z 20 godzinami jazd czy kurs 'extra' za 950 zlotych z 30
godzinami w pakiecie. Nie mam rozeznania jesli chodzi o dokupywanie jazd w
Warszawie (ile to to kosztuje? 30?40 za godzinke?) A moze starczy mi te 20
godzin i tyle....juz sama nie wiem. Pomozcie Ci ktorzy egzamin maja juz za
soba i moga powiedziec czy 20 to wystarczajaco czy nie. Pomozci eCi ktorzy sa
w trakcie...
-
Hej,
Zaczęłam kurs na prawo jazdy kat. B w Zielonej Górze, tam też jestem
zameldowana. Jednak [rzeprowadzam się do innego miasta (Warszawa) i
chciałabym tam zdawać prawko (nie po raz pierwszy) w tamtejszym WORDzie.
Jednak nie będę tam zameldowana przez jeszcze rok.
Czy takie rozwiązanie jest możliwe? Czy jeżeli raz podeszłam do egzaminu i go
oblałam, to muszę cały czas w tym mieście próbować?
-
www.infor.pl/dzienniki_ustaw/dzienniki_ustaw/?rok=2005&num=217&poz=1834&str=0001
masakra ;-)
-
dziś właśnie wyjeździłam 30h kursu, pierwsze 8 czy 9 spędziłam na mieście,
potem od 20 brałam podwójne (2h) i jedną z nich spędzałam zawsze na placu,
czyli w sumie mam ok 13 h na placu i 17 na mieście
uważam jednak, ze to za mało - kij z tym czy zdam czy nie (teraz przy
odrobinie szczęścia są szanse że bym zdała), ale podstawą jest to, zeby umiec
jeździć
instruktor polecił mi wziąc conajmniej 6h doszkalających
rozmawaiłam o ty z koleznaką, która starym systemem (20h) zrobiła praw...
-
Tego się nie da opisać,ale wreszcie ta historia się skończyła.3 lata się
ciągnęło, przerózne hece z instruktorami, miastami,samochodami.No i wreszcie
zdałam wczoraj w Chełmie.Był niesamowity bałagan.Gdy ja przyszłam na 12.30,
ludzie z 8.30 jeszcze jezdzili na miescie,juz nie wspomne o tych z 10.30. Nie
było ani wolnych samochodów, ani egzaminatorów,Ostatecznie i tak zdawałam w
nie swojej grupie u egzaminatora, ktory akurat skończył swoja grupę i mial
Corse.Za kierownicą siadłam do...
-
Zdanie prawojazdy w moim miescie graniczy praktycznie z cudem!!Bardzo prosze
o namiary osob, ktore moga zalatwic legalne prawojazdy. Ja juz nie mam sily
ani nerwow do tych egzaminow.
Piszcie na adres:sonia.fun@wp.pl
dzieki
-
No własnie??Nigdy wczesniej nie jezdziłam. Boje sie ze nie bede w stanie
opanowac ruszania itd. Czy wszsytko musi udawac mi sie juz po 2 godzianch??
Jak to wyglądało u was??
-
Jutro mam ostatnią godzinę jazdy na placu manewrowym. Jazda po nim, jak również jazda po mieście idzie mi beznadziejnie. Raz jest lepiej, a raz gorzej, ale nigdy nie jest tak, jak być powinno. Przeważnie cały czas jestem spięta. Mimo, że wiem, co powinnam zrobić w danej sytuacji, czasami tego nie robię i popełniam naprawdę głupie błędy. Powoli tracę sama cierpliwość do siebie. Mąż widząc, jak to na mnie wpływa, namawia mnie,żebym dała sobie spokój. A ja się zastanawiam, poddać się, czy nie p...
-
Jutro ide na egzamin. :/ Brrr. O ile miasta jakos sie nie boję, o tyle
francowaty plac mnie dobija. A wiadomo jak nie zdam placu to na miasto nie
wyjade! :((
No ale cóz ide z nastawieniem - zdam ok, nie trudno. To moje pierwsze
podejscie, w Kielccah zresztą.
Nie czuje sie za mocno. :((
-
Czy coś wiadomo wam na ten temat? Czy nadal będziemy do skutku zaliczać
losowo manewry na placyku czy może jednak parkowanie przeniesie się do
miasta? A może wreszcie ktoś mądry pozwoli wprowadzi przepis mówiący, że raz
zaliczonego placu manewrowego nie trzeba powtarzać gdy nie daj boże oblejemy
na mieście (moim zdaniem obecne przepisy zwiększają stres kursantów....a
kaska leci ;-/ )