-
Dostalam w prezencie smartfona. Sama Ssunga z Galą i Axą. To tak na pocieszenie, bo jeszcze nie doczekałam się nowego lapka, o którego upominam się średnio raz na tydzień :>
No to teraz będziecie musiały mnie częściej znosić :-P
Co wrażliwsze fałszywe uprasza się o nieczytanie moich wpisów i dbanie o czytanie jako zalohowane.
Poza tym pozdrawiam serdecznie wszystkie normalne forumki zatem :-* :-P
-
-
Mam dwulatka w domu. Dzisiaj, akurat gdy byliśmy na spacerze była listonoszka i zostawiła awizo, że jest do odebrania przesyłka polecona. Wszystko fajnie, tylko kto mogł przyslać coś takiego na imię i nazwisko dwuletniego dziecka? Szczerze mówiąc ciśnienie mi skoczyło, bo już zaczęły się różne myśli kłębić po głowie. Wiem, że na pewno nikt nie przysłał paczki z prezentem, ubrankami itp. Co to może być, jakieś wezwanie z przychodni? Ale czy wtedy nie powinno przyjść na nazwisko któregoś z rodz...
-
Poradźcie mi kochane mamy, czy mogę puścić 7-latka z katarem na basen ?? On
tak uwielbia te zajęcia ... Monika
-
dżizes... u mnie od tygodnia dzień cały w kółko leci Pipi na DVD;)))
Hicior:)
Co u Was? Mały ranking;)
-
Mam zamiar wyjechać na sylwestra z nieznaną mi grupą ludzi (ok. 15-
20 par)których łączy forum internetowe. Zabawa w sali w ośrodku
wczasowym, jedzenie gotowe, muzyka nasza, trochę własnej pracy.
Generalnie raczej chyba kameralnie. I tu mam mały dylemat czyli co
na siebie włożyć żeby czuć się wygodnie i jednocześnie wyjątkowo bo
przecież to w końcu Sylwester. Kiecka balowa odpada, jeansy i sweter
też. Może spodnie i jakaś ciekawa bluzeczka, tunika. Sukienka odpada.
Generalnie nie ...
-
Moje nogi niestety nie należą do najładniejszych,bo po ciązy zrobiły mi się
pod kolanami i na kostkach brzydkie żylaki.Nie są jakieś tam mega-giga,ale
są.Żegnajcie krótkie spódniczki:(
-
Sorry, ale kliknęłam niepotrzebnie enterem,
Ciekawi mnie, czym jest dla Was bycie kobietą? Ten temat jest teraz na topie w moim sypiącym się małżeństwie. Czy być kobietą = być cichą i łagodną jak szemrzący potoczek, plastyczną i nienarzucającą własnego zdania kulką plasteliny, cierpliwą do bólu i zawsze z uśmiechem na ustach podającą mężowi trzydaniowy obiad z dzieckiem na ręku (przy piersi), w mini, szpilkach, sexi ciuszkach i po prostu chodzącą krainą łagodności? Może trochę siązagalopowała...