-
Ogądam Klan i tam bohaterka nie może karmić piersią swojego synka, więc
wzięła mamkę. Tak mnie zastanawia, czy w prawdziwym życiu są jeszcze
karmicielki? Ja też miałam problemy z karmieniem ale nawet do glowy mi nie
przyszlo, ze moglabym rozważać taką możliwość. Myślałam, że ta "pomoc"
(niegdyś tak popularna)odeszła już do przeszłości. A czy któraś z was
spotkała prawdziwą mamkę ? Czy w szczegolnych sytuacjach powierzyłybyście im
karmienie swoich dzieci? Co w ogóle o tym sądzicie?
-
Od pieciu miesięcy jestem mamą malutkiego szkraba.Do niedawna karmiłam go
piersią, ale miałam zbyt mało pokarmu więc podałam butelkę.Teraz czuję sie
pusta i beznadziejna, bo nie moge dac synkowi tego,czego tak bardzo
potrzebuje.Zawiodłam.Dziś wieczorem podałam mu jeszcze cycuś,ale to już
koniec.Nawet tego nie potrafię,nie mogę sama wykarmić dziecka.Jestem do dupy...
-
Ja nie wiem czy tylko ja mam takiego cholernego pecha, czy coś z tym AVENT'em
jest nie tak.Butelki wszystkim znane , rozreklamowane i niby najlepsze, a ja
za każdym razem jak zakręcę i mieszam mleko to mi to cholerstwo cieknie! Ja
zalana , butelka cała mokra nie wspominajkąc o dziecku, które też jak je to
jest zalane. Też tak macie? Powiem Wam,że wczoraj wieczorem to tak się
wściekłam,że jedna wylądowała w śmietniku! Mam jeszcze 4:) i małe i duże i
kubki niekapki(a raczej kapki) i...
-
Niedawno sie dowiedzialam, ze orzeszki ziemne jedzone podczas ciazy moga spowodowac alergie u dziecka. Troche sie tym zmartwilam, bo podczas ciazy (ktora juz dobiega konca)dosc czesto jadlam orzeszki ziemne.
Prosze, napiszcie co o tym sadzicie.
Pozdrawiam Gosia
-
pomocy!
Witajcie, błagam Was o pomoc, jeśli ktokolwiek spotkał się u swego dziecka z
takimi objawami i wie, jak postępować.
Mam 8 tygodniową córkę, którą od początku karmiłam piersią. Od 1 dnia po
porodzie Ines wydawała dźwięki przy piersi, jakby śpiewała na samogłosce
i-i-i-i. ( Pierwsza jest wysoka a druga niska) .Z daleka słychać było, jakbym
przy piersi miała małego osiołka ( przypominało to dokladnie dźwięki wydawane
przez to zwierze).Położne opiekujące się dzieckiem na oddz. popo...
-
Do tej pory karmiłam moje trzytygodniowe dziecko piersią. Przystawianie zaczyna sie moim płaczem z bólu, a kończy czasem wielogodzinnym płaczem Małego - pewnie kolki.
Po dzisiejszym prawie trzygodzinnym płaczu Małego jestem na granicy wytrzymałości. Wydaje mi sie, że nie dam rady znowu nakarmić go piersią. Mój skurczony ze stresu żołądek boli mnie bardzo dotkliwie i kurczy sie jeszcze bardziej na myśl o przystawieniu.
Poprosiłam męża, żeby kupił butelkę i odciągacz do pokarmu. Zamierzam pod...
-
Mamy zaproszenie na wesele, które będzie w Sylwestra. Para młoda chce
wiążącejk odpowiedzi do końca października. A ja mam dylemat. Synuś ma w tej
chwili tydzień i dwa dni. Starszy 3 latka. Ze starszym nie ma problemu ale
waham się czy damy radę bawić się przy małym. Onbędzie wtedy jeszcze na
piersi. W tej chwili karmię co 1,5 godziny. Nie wyobrażam sobie jakoś wesela,
hałasu i karmienia no i przy tym zabawy ( a uwielbiam tańczyć). Nie wiem,
może ktoras z Was przeżyła taką okolicz...
-
jestem mamą 13 dniowej córeczki. Od poczatku karmie ja piersią ale z bólu
czasem nie moga wytrzymać. Kiedy myslę o tym ,że mała zaraz zacznie ssac moje
popekane brodawki ro9bi mi się słabo.
Jaki macie na ten ból patent? Kiedy będe mogła normalnie karmić?
pzdr,
Anita
-
Wczoraj w nocy dopadła mnie angina. Traf chciał, że dosłownie godzine
po wylocie małzona w podróż służbową.
Mam gorączke nie mogę przełykać nawet herbaty, która musze robić
sobie sama. Zaprowadziłam i odebrałam córkę ze szkoły i jeszcze
przygotowałam jej kolację, aż padłam na dobre.
Poprosiłam moja pięciolatkę żeby sama sie wykapała i nalała sobie
mleka. Potem mała sama umyła zęby i poszła do łóżka!!!!
Totalna zlewka z mojej strony i okazuje się, że dziecko jest
samoobsługowe!...
-
W końcu nie wytrzymałam. Ratunku!
Od pięciu tygodni jestem mamą czynną, czyli rozdwojoną. Piekiełko zaczęło się już siedem miesięcy wcześniej, kiedy świat dowiedział się, że jestem w ciąży, ale teraz rozpędza się i rozpędza... Całe otoczenie, zwłaszcza w średnim wieku, poczuwa się do obowiązku zasypywania mnie dobrymi radami. Niezależnie od potrzeby, pory i kwalifikacji osoby doradzającej. Oczywiście prym wodzi teściowa - moja mama już ma zaprawę z dwójką dzieci mojego brata i nauczyła się tr...
-
witajcie. Moja mała skończyła 5 tygodni, za tydzień wizyta u gina czy
wszystko się dobrze zagoiło (miałam nacięte krocze i wdała sie infekcja) no i
(mam nadzieję) powrót do seksu.
Ale mam duży problem: zawsze uwielbiałam pieszczoty piersi, natomiast teraz
są na to zbyt funkcjonalne... Takie jest moje odczucie! (W ogóle karmienie
mnie drażni.) Gdy mój mąż zaczyna dotykac moich piersi od razu czuje sie
poirytowana. Bardzo mi żal bo kiedys to uwielbiałam a teraz...? Mąż też to
lubi...
-
Dziewczyny jaką lubicie kawe.? Parzoną czy rozpuszczalną? Macie swoje
ulubione marki czy jest wam to obojetne? Ja lubie nescafe z mlekiem lub ze
śmietanką i koniecznie cukier.
-
Moja Mała ma takie paskudne plamy na całych rączkach i nóżkach. Najgorsza
wersja atopowego zapalenia skóry, jakie widziałam, choć wiem, że nie
widziałam jeszcze najgorszego. Ale to nikłe pocieszenie:( Wszystko przez tego
cholernego kurczaka! Przez trzy ostatnie dni, nie licząc dzisiejszego,
dawałam jej po trochu kurczaka Gerbera (to nie ich wina, z góry mówię!). I
wywaliło ją tak okropnie, że aż żal duszę ściska. W sumie nic nowego, starsza
dwójka też dopiero teraz wyrasta z alerg...
-
Hej dziewczyny!
Jak poradziłyście sobie z powrotem do pracy. Jak z karmieniem? Jak z
tęsknotą? Jak przeżył to maluszek? Z kim był jak Wy pracowałyście? Ile godzin
dziennie Was nie było? Ile miał miesięcy jak poszłyście do pracy?
Mam tyle pytań i wątpliwości że aż mnie serce boli :((
Pozdrawiam
-
Michała karmiłam butelką.
Tak wyszło.
Bałam się drugiej ciąży jak diabli. Bo trzeba będzie karmić. Bo może znów nie wyjsc naturalnie. Bo porażka będzie bolała jak mało co.
Poprzednio zabolało. Bardzo. Mało co mnie tak w zyciu bolało jak tamta porażka...
Ciepłego Kluska położyli mi na brzuchu o 2.25. I poł godziny potem przystawili dziecko do piersi. Ssało. A ja sie tak bałam...
Następnego dnia trzymałam dziecko 24 godziny na dobe przy piersi. I kolejnego również. Nie zapomne tego uczucia -...
-
Hej Dziewczyny, dwa dni temu kupilismy szczeniaczka. Dzis maluch sie obudzil
z rozwolnieniem, nie chce jessc jest osowialy. Jakies porady, jak mu pomoc????
czy juz moze powinnam do wetrynarza leciec, czy jescze poczekac? Taki byl
zdrowy i pelen energii przez pierwsze dwa dni... Bidulek. Macie jakies
sugestie? Psiak ma 2 miesiace.
Bozena
-
Witam! pisze na tym formum bo ponoc tu sie mozna wyzalic.. w sumie nie ma z
kim pogadac a kolezanki twierdza ze to przeciez zaden problem! smutno mi bo
od dzisiaj karmie butelka a nie piersia mojego małego facecika:( naprawde mi
ciezko bo lubiałam go karmic napawde i patrzec jak sie rwie do cycusia...moj
synuś ma skaze białkowa i to silna - niestety! metoda prob i błedów przez 4
m-ce probowalismy co go uczula! i wlasciwie nie doszłam do zadnego wniosku,
co nie zjem to go wysypuje...
-
Dziewczyny! Mam doła giganta pt " Nie nadaje sie na mamę".
Powiedzcie mi coś mądrego. Jestem u kresu nerwowego. Moje dziecko od soboty nie chce jesc. Ma 5,5 miesiąca. Różne miałysmy okresy - raz jadła lepiej, raz gorzej, miłośniczka cyca nigdy nie była, tyle, że zaspokajała głód. Ostatnie 2 tygodnie żarła jak smok (chociaz na wadze przybrała przez 2 tygodnie 230 g). Dostaje oprócz mojego mleka kleik ryzowy z jabłkami, albo kaszke i rozne deserki. I generalnie wszelkiego rodzaju papki jakos je...
-
Od kilku dni mam zaburzenia laktacji - piersi nie napełniają się, choć jest w nich pokarm, tyle że nie wiele. Boję się, że niedługo będę musiała odstawić Małego od piersi, a karmię dopiero miesiąc! Nie wiecie czym to może być spowodowane i jak temu zaradzić? Nadmieniam, że piłam herbatkę laktacyjną, ale nic nie pomaga.
-
Tak się czuję, a mój kompleks dotyczy karmienia piersią. Ani pierwszej, ani
teraz drugiej córci nie karmię wyłącznie piersią. Pierwsza przyszła na świat
w 36. tygodniu. Długo zmagała się z żółtaczką fizjologiczną. Zabierano mi ją
na 6 lub 9 godzin na naświetlanie i mimo starań w szpitalu i w domu nie udało
mi się osiągnąć takiego poziomu laktacji, żeby karmić wyłącznie piersią.
Druga córcia urodziła się w 40 tygodniu. Porażki karmieniowej w ogóle nie
brałam pod uwagę. Przez 4 dni ...