Miesiac temu mialam swoj pierwszy i jak do tej pory jedyny napad typu grand. Lekarze w szpitalu postawili diagnoze: epi.
Zastanawia mnie tylko jedno: wiem od swiadkow mojego ataku, ze w jego trakcie nie mialam jednak zadnych drgawek, tylko napiecie wszystkich miesni. Oczywiscie inne objawy jak przygryzienie jezyka, mimowolnie oddanie moczu tez byly.
Powiedzcie mi Kochani, czy ktos z Was ma ataki epi bez drgawek? Moze to wcale nie padaczka?