-
To nie jest "moda" pani redachtorko.To jest normalność.To jest obrzydzenie standartowym,bezpłciowym,sztucznie pędzonym eurolagerem typu Tyskie,Lech,Żywiec,Warka i pochodne,wciskanym konsumentom przez koncerny od lat.To jest totalne obrzydzenie oszustwem,pieprzeniem głupot w reklamach,chamskim lansiarstwem ścierwa.To jest sprzeciw wobec zniszczenia polskiego przemysłu piwowarskiego przez księgowych,managerów i specjalistów od PR.
To dopiero początek.Obyśmy doczekali upadku Grupy Żywiec,Kompan...
-
jaka jest cena za taki artykuł?
-
Ostatnio widziałem zestawienie poświęcone śniadaniom na blogu Restaurantica
oraz Minta Foods . Jak się to czyta i ogląda zdjęcia to aż ślinka cieknie :-)
-
Moda albo ...na nowo ocieplonych, a więc i pomalowanych domach na Woli kibice Legii, malują odbite szablonem loga swojej drużyny. Być może to reakcja na sukces Polonii, ale to jednak paskudna reakcja! Zwłaszcza ze wspólnoty jeszcze wiele lat będą spłacały kredyty.
-
Co za kolejny tuman nazwał czytelnię "book-clubem"? Czy ci idioci nie potrafią już myśleć po polsku? Dla kogo są te placówki? Chyba dla wychowanych na MTV i VIVA, gdzie wogóle już nie potrafią mówić po polsku, bez wtrącania co chwila angielszczyzny.
-
Ja niedawno widziałem jak mały piesek na smyczy zrobił kupę na chodniku na przystanku tramwajowym na Marszałkowskiej, a właścicielka odeszła jakby nic się nie stało.
-
"Halloween krytykują hierarchowie kurii warszawskiej: ostrzegają wiernych, że to promowanie okultyzmu i magii" A cóż innego promują Ci hierarchowie jak nie okultyzm i magię?
-
bo jak inaczej mozna nazwac to co sie dzieje teraz w Polsce
a pamietacie inna mode-mode na odsniezanie miejsc w ktorych sa studzienki
zaworow gazowych?
przeminela ,jako i ta aktualna przeminie
do nastepnego razu
-
"Ekozakupy" to dziwaczne słowo, ale jeszcze "obleci". Ale biopierogi??? Niech
twórca tego słowa będzie łaskaw rozpędzić się i przywalić z całej siły łbem w
solidną betonową ścianę, może chociaż od tego zmądrzeje (albo padnie biotrupem
- to też podniesie średnią inteligencji w naszej populacji)...
Biobełkot biomarketingowy dla biopółgłówków.
-
ktoś tu nam z modą na Toruń, takie prowincjonalne miasto na szczęście z
uniwersytetem, tymczasem wiara wciąż wali do naszej Warszawy, niby nie lubia,
a walą, to trochę tak jak z tym głosowaniem na Kaczyńskiego, kogo zapytam, to
twierdzi że na niego nie głosował... to w końcu jakim cudem ten facet wygrał
wybory?
-
Elegancko, park linowy bez parkingu ani dogodnego dojazdu, świetny pomysł,
gratuluje wyczucia biznesu. W niedzielę przy pięknej pogodzie były tam 3 osoby.
-
A tak naprawdę chodzi o utarcie nosa Platformianym... Przez ostatnie pół roku mówili: NAS JEST WIĘCEJ, MY MAMY MANDAT DO RZĄDZENIA. Nie odpowiadali na pytania lub odpowiadali pokrętnie. Nie przychodzili na sesje nadzwyczajne. Chowali glowę w piasek. I UPS. 151.000 ludzi od PiS i 90.000 od SLD powiedziało DOSYĆ. DOSYĆ AROGANCJI I ZAROZUMIAŁOŚCI. Jak Platformiani wyciągną z tego wnioski - dobrze. Jak nie - pójda na dno...
-
A ja mam dużo lepszą propozycję: nie jeść mięsa. Zwierzęta może nie
rozumieją, ale na pewno wolałyby pobiegać, niż zostać zjedzone.
-
No i dobrze- niech rodzą, żeby nam się społeczeństwo przestało starzeć !
-
forum.gazeta.pl/forum/w,29,124249177,124249177,MPK_ustap_otylemu_spoleczna_inicjatywa_.html
Komu jeszcze miałabym ustępować w komunikacji miejskiej? Rumunom, bo ciężko im wieść siaty z 'ofertą handlową'? Domaganie się przez grubasów miejsc siedzących to już jakiś dowcip! Niech ZTM wprowadzi dwie klasy biletowe - dla siedzących droższe bilety lub oddzielne luźne wagony w metrze, nie jestem wszak autorką tego pomysłu na naszym forum. Otyli niech płacą 2x skoro zajmują więcej miejsca i obciąża...
-
Bolanda kraj zabobonów.
-
Od 2 albo 3 tygodni w biedronce pojawiaja się białe importowane z grecji.
Nawet się dziwiłem, bo akurat przeloty nad europa były wstrzymane.
Blanszowane i pozniej zapieczone zawinięte w dojrzewającą szynkę... mniam.
-
Problem psich botów jest doprawdy taaaaaki zabawny i wspaniały do wyszydzenia. Bu-ha-ha.
Na naszych wspaniałych ulicach jest taka masa soli, że normalne buty nie wytrzymują, a co dopiero psie łapy. Już w zeszłym roku sie zastanawiałam czy by takich nie sprawić, tylko i wyłacznie z konieczności.
I dla wiecznych malkontentów - w mieście nie leży nawet jedna kupa mojego psa.
-
Zieew. Ja rozumiem, że wyborcza musi realizować rządowe zlecenia ale mogli by chociaż poudawać obiektywizm.
-
Zawsze zazdroscilem moim wielkomiejskim kolezanka i kolega, ze udaje im sie
tak zarzadzac czasem aby najpierw myslec o wnetrzu, a pozniej o 'zewnetrzu'.
Gdybym tak mial sie skupic na doborze odpowiednich ciuchow, ich poszukiwaniu,
to czuje, ze ostatecznie nie mial bym ani czasu na sluchanie kolejnych plyt,
ani kasy na ich kupowanie. Jak Wy to robicie? Prosze, nie piszcie, ze wszyscy
kopiecie po szafach prababc, babc, ciotek, wujkow, sasiadow... Bo nie uwierze.
h_w