-
Poznam Pana do lat 60 najchetniej emeryta lub renciste na dobre i zle -
subtelnego przyjaciela ,stanu wolnego, badz w seperacji, ktory kocha morze ...
i nie tylko... mieszkam za granica ale mam mieszkanie rowniez nad morzem ...
Reszta dopowiem w nastepnym mailu
-
Na stałe i serio.Ja-brunetka,długie włosy po 30...uroda latynoska;-) ładna
chyba;-) mądra też , napewno zadbana,niezależna.Komfortowe duże "M" nad
morzem.Mam dość samotności.Proszę pisać na maila.Odpiszę.
-
,,,ktoś powiedział ,że rzeka
znajdzie drogę do morza
i ty jak rzeka przyjdziesz do mnie
ponad spalonymi krajami
i złaknionymi granicami
mówisz , ze jak rzeka-
- przyjdziesz,,,
-
trochę dobrych wspomnień , które chyba każdy z nas ma ?
Przecież było, proszę pani,
tyle kłótni między nami,
tyle słów płynących łzami. Tyle listów.
Więc to chyba jednak, moja droga,
nie było znowu takie nic.
Choć w pudełku twoje listy,
a w szufladzie me rysunki,
chociaż dawno zapomniane
śmiechy, żale, pocałunki,
to co było kiedyś między nami
musi sobie jeszcze gdzieś tam żyć.
Ja nie chcę wcale walczyć z czasem, wspomnieniami,
bo w przemijaniu drzemie cały życia smak.
Spoj...
-
na plaze bez opalacza.