-
i jakie ceny wchodzą w grę za nocleg od osoby??
Ja planuję jechać gdzieś, aby nie nad morze i szukam czegoś taniego, najlepiej
domek. Ale nie interesuje mnie
-
Gdzie się podziewasz??
Jak Twoje chłopaki??
-
pojechalismy we trójkę na weekend do Jastrzębiej Góry.
Jesienią nad polskim morzem jest slicznie. nie ma presji na slonce.
mieszkalismy w hotelu La Siesta, ktory jest fantastycznie
przygotowany na przyjazd rodzin z dziecmi - jest plac zabaw na
zewnątrz i wewnątrz hotelu, krzeselka i menu dla maluchów, bardzo
mila i serdeczna obsługa hotelowa, w pokoju lozeczku turystyczne z
poscielą. przy wyborze hotelu pokierowalismy sie opinią Doroty
Zawadzkiej i nie zawiedlismy się:)
na pewno ...
-
Na razie pozostają w sferze marzeń, ale pomarzyć przecież możemy... Ja
uwielbiam Soline, byliśmy dwa razy w małej wiosce o uroczej nazwie Wołkowyja,
totalne zadupiewie, super pole namiotowe na półkach na górce, piękne widoki,
cichutko, bezpiecznie (piwo leżało w misce przed namiotem całą noc i nie
zgineło) super warunki sanitarne i fajne towarzystwo, knajpka z pysznymi
pstrągami. Ach, tęskno mi....
-
że spakuje dzieci i pojadę do m do Gdyni :-) Musiałabym sama z dzieciakami
zrobić 400 km. no i to by była pierwsza moja taka długa samodzielna trasa.
Trochę nie wiem czy dam rade ale kusi mnie. Będzie długi weekend, wolne od
szkoły. Nie możemy w tym roku jechać na wakacje więc chociaż te 3 dni
spędzilibyśmy nad morzem. Ja kocham morze :-)
Prawda, że to nie tak daleko?
-
Leciałyście kiedyś? Wybieramy się w lipcu i chciałabym wiedzieć, jaka długa
podróż nas czeka ;)
-
Ale miło było nad morzem. Pogoda nawet dobra, plaża czyściutka, nie
musiałam gotować i sprzątać, dziki odpoczynek całe 6 dni.
Rozalka zjadła 100 kilo piasku i kilka muszelek pewnie, a
najważniejsze, że spała tam trochę lepiej.
Niestety już minęło. Wczoraj wstała o 3.50 to chyba rekord, poszłam
do pracy już zmęczona, a skończyłam o 23...
Może musze przeprowadzić się nad morze?
Dziwne były te wakacje bez Ruperta - wraca w sobotę z obozu -
Rozalia bardzo tęskni.
plan na dziś - prze...
-
Witam Forumki:)
We Wrocku pada, tak miło i ciepło jest dzięki temu. Bo wczoraj już
duchota była. Pobudka o 7mej, wiadomo, że sobota, to Rodzice dłużej
spać nie mogą przecież. Starsza dla odmiany miała coś kiepską noc,
Jasiek jeszcze śpi:)
Kawkę popijam, krążek ryżowy z miodem zajadam, i z m (własnie wrócił
z ryb, ale obiadu nie będzie;).. dyskutuję na temat wczorajszych
wypowiedzi Kaczyńskiego....bez komentarza;/
Dziś do pracy idę na cały dzień, ale fajnie, odpocznę;)
Pozdrawiam...
-
No bo nie od dzis wiadomo, że choroby dzieci niszczą, dosłownie
niszczą nasze plany...ale ja jako matka zaprawiona w bojach, nawet
się nie denerwuję tym, że mam jutro o 3 rano wyruszyć nad morze, na
wielkie tygodniowe wakacje z Olusia i dojezdną Dorką, a moja
Gosia ...goraczkuje..całą noc 38,5st i wymiot był;/
Czy powinnam się denerwować? czuć niepewnie? odwołać wyjazd? ooo
nie..nie ma mowy...do wieczora moja starszaczka będzie zdrowa,
prawda??:):):)
Plan na dzis pakowanie, zaku...
-
zastanawiam się już bo wiadomo urlop zaplanowac, kasę szykowac. W sumie jak
wyszłam za mąż 4 lata temu to już nigdzie nie byliśmy bo to ciąża to maluch
itp. Ale w tym roku nie odpuszczę. Jak myslicie? Córka ma teraz niecałe 3 lata
Mały wiadomo w lipcu będzie rok. Więc gdzie? W kraju, za granicą (może na
wiosnę?. Jesień już odpada bo w sierpniu do pracy wracam więc raczej w czasie
wychowawczego. Możecie coś, gdzieś polecic? Tak aby dla dzieci też było to
miłe a nie np. same piesze wyciec...
-
Dziewczyny planujecie juz wakacje? Wybieracie sie gdzies w tym roku?
Ja jestem strasznie podekscytowana bo w czerwcu jedziemy na tydzien
na Majorke. Tylko tydzien, bo maz nie moze wziac dluzszego urlopu,
ale i tak ciesze sie jak dziecko. Marze o mozu, plazy i sloncu!
Jedziemy z druga para, ktora ma dziecko dwa miesiace mlodsze. Mam
nadzieje, ze Emilka bedzie juz chodzic zebysmy mogli razem pluskac
sie w brodziku :). Tak sie nie moge doczekac, ze juz kupilam jej
kapielowki i czap...
-
hej hej wrócilam z ponad 3 tyodniowego pobytu nad Bałtykiem
nie ma szans zebym nadrobila zaleglosci w czytaniu wiec na
najblizszym spotkaniu wrocławskim podpytam dziewczyny co słychac :-)
u nas:
lena chodzi samodzielnie od 2 tygodni
mamy kolejne 4 ząbki
12 lipca chrzcimy sie :-) nareszcie
a wrazenia znad morza:
morze cudne, bylo duzo sztormow wiec jodu mamy na zapas:-)
niestety:
plaze zasyfiale, zapetowane / JESZCZE BARDZIEJ NIENAWIDZE PALACZY/
generalnie bylo super pogoda w 1...
-
Może byśmy spróbowały zorganizować nasze spotkanie bo do lata coraz mniej
czasu a trzeba byłoby zaplanować. niech każda zaproponuje termin i np miejsce
a potem coś wspólnie ustalimy
-
juz mam dość!!!
cały tydzień kiedy trzeba chodzić do pracy upał jak smok,
a jak się zbliża weekend i plan wyjazdu nad morze
to pogoda się krzaczy;((((
no chyba że jeszcze w niedziele się poprawi..
najwidoczniej nie zasłużyłam na kąpiel w morzu;(
-
wrócilismy wczoraj wieczorem byłam taka padnieta ze spałam 12 godz.
Dobrze ze maz zajał sie mała bo sama nie miałam siły wstac do
kibelka a co dopiero baiw sie z dzieckiem.
Wyjazd do bani. Musielismy ewakułowac sie tydz wczesniej bo mała
złapała jakiegos parszywca, marudna na maksa od wtorku a w piatek
goraczka 40 st. Przez rece sie przelewała, nie mogłam wogóle zbic.
to był dramat!!!
poszlismy do lekarza, jakis wirus kazał czekac co dalej sie z tego
rozwinie, ale przeciez ...
-
lada dzień urodzę, nie mogę się już doczekać. Mam chęć wyjechać
gdzieś, ale nie wiem czy się odważę, może będę zmęczona i mi się
odechce. Czy wyjeźdzałyście z naszymi maluszkami, jak były malutkie,
miały 2-3 miesiące? Gdzie? Na ile? jak maluszki to znosiły?
-
- tatara
- salcesonu
- parówek
- małży
- kokosu (!)
- szynki parmeńskiej
- mięsa psa/kota/królika/konia
- nie obgryzam kosteczek (np szyjki z rosołu)
- nie 'wysysam' szpiku z gotowanych kości
- nie tknę bigosu/lecho/mielonych itp. w restauracji
Jestem okropnie wybredna, nie? A to pewnie i tak niecała lista.
Jak u Was?
-
przyjechalismy juz we wtorek poznym wieczorem, ale pisze dopiero dzis, bo
zaraz po powrocie dopadla mnie jakas megaangina, myslalam, ze umieram, mialam
przez 2 dni 40st i bole gardla oraz calego ciala tak przeogromne, że myslalam,
że nie dam rady. dostalam antybiotyk i dzis duzo lepiej tylko slaba jestem
przeokrutnie. a tu trzeba
dom ogarnac, (od powrotu nikt walizek nie rozpakowal) a do tego wczoraj
dowiedzialam sie, że termin skldadnia projektow mija nie w czwartek jak caly
czas mysl...
-
za tydz upragniony wypad nad morze
mała ma super kapielowy tylko nie wiem jak to jest z tym pampkiem:
zakładac czy nie?
generalnie cały dzien bedzie na dwrku wiec nawet jak zdarzy sie
wpadka to bez wiekszych szkód.Tylko tak mało higenicznie mi sie
wydaje.
-
jade z rodzinka pobyczyc sie nad morzem
kawiarenki internetow bede omijac szerokim łukiem:-)
cześć dziewczynki