-
Witam,
dziewczyny pomóżcie- mąż zaproponował lipcowy wypad do zakopanego, synek
będzie miał wtedy 5 miesięcy, ale nie to mnie martwi- mamy jechać tylko na 4-
5 dni i tu moje pytanie, czy to nie za duży szok dla organizmu- nie zdąży się
przystosować do zmiany klimatu(mieszkamy na nizinach) a już bedziemy wracać...
co o tym myślicie- może dać sobie spokój i wyjechać w przyszłym roku na dłużej
( mieszkamy poza miastem, więcmaluch cały czas na powietrzu, raczej chodzi o
przyjemniość ...
-
Drogie Mamusie! Moj 2,5 miesieczny synek wlasciwie od urodzenia wzdryga sie
podczas snu. Nie potrzeba zadnego halasu aby to mialo miejsce, wsytarczy, ze
deliktnie sie przynim rusze a on wystraszony wyciaga raczki. Co moze byc
przyczyna i czy to przechodzi??? A moze to jakis uraz po porodzie, bo u nas
musieli zastonowac proznociag. Z gory dziekuje za wszelkie komentarze.
-
... wszystkich Mamusie, Dzieciaszkow, no i moderatorow- rzecz jasna ;-). Co
by mi pozdrowionek nie skasowali i tak w ogole z sympatii :-))
Pakujcie sie i jedzcie nad morze- jest super pogoda i plaze jeszcze prawie
puste:-).
My juz drugi raz pojechalismy nad morze dopiero po dlugim weekendzie, jak juz
wiekszosc wyjechala i jest super :-)
Jeszcze raz pozdrawiam
-
Niedługo wybieramy się nad morze z 3miesięczną córcią. Zastanawiam się czy
lepiej wsadzić małą w fotelik (MaxiCosi do 13 kg bez wkładki dla niemowląt)
czy przewieźć ją w gondoli wózka. Obawiam się o kręgosłup małej. Podróż trwa
ok 3,5 h. Jak wozicie sowje pociechy na długich dystansach?
Z góry dzięki za rady
O.
-
od wczoraj zauważyłam, że moja 2 miesięczna córeczka robi coś dziwnego,
zdarzyło sie to kilka razy i bardzo się przestraszłam, coś jakby odruch moro
tylko, że robi się czerwona rozkłada rączki i nózki jak odruch moro tylko
jakby zatrzymywała się na kilka chwilek i jakby napinała jednocześnie robiac
się czerwona
strasznie się wystraszyłam bo tak jakby przez chwile nie mogła oddychać od
tego napinania a potem zaczyna płakać
bardzo mnie to zaniepokoiło, co to moze oznaczać....?
-
Kiedy zdecydowałyscie sie na kilkudniowy wypad z maluchem - np. do dalekiej
rodziny, nad morze, w gory itp. - tak by czuc sie w miare komfortowo (zeby
Maluch nie był juz tak bardzo absorbujacy - zakładam ze najlepiej kiedy juz
sam chodzi) a i by malenstwo czuło sie dobrze.
-
kochane chcemy z mężem wyjechać na wieś do znajomych z 3 miesieczna córeczką,
trochę sie jednak obawiamy bo taka malutka, czy ktoraś z was sie na to
zdecydowała czy to nie jest zbyt duży stres dla malucha??