-
Mam zamiar za 2 tygodnie wyjechać z dziećmi (4 i 6 lat) nad morze. Oczywiście zmiana klimatu powinna dobrze im zrobić, bo często chorują. Na dzień dzisiejszy są zdrowi, ale infekcje występują u nich 1x w miesiącu.
Jak Wy wyjeżdżacie nad morze z często chorującymi dziećmi?
-
Taaa, a macie pojecie za co niby ma nad to morze pojechać ktoś, kto
ledwie wiaze koniec z końcem?
Kretyni.
-
Witam,
Moja 4-letnia córeczka zaczęła w tym roku łapać infekcje jedna za drugą (1 rok
w przedszkolu). Zastanawiam się czy wyjazd tylko na 3 tygodnie nad morze w
lipcu wzmocni jej odporność. Czy ma to sens. Nie lubię polskiego morza, brudno
i bardzo drogo a pogoda tez może być różna, więc się zastanawiam.
-
Synek(4 lata) od soboty 11 lipca ma ospę....nie miał gorączki, gdyby
nie krosty na plecach nie zauwazyłabym ze cos jest nie tak...bylismy
u lekarza,który ja potwierdził...z piatku na sobote mamy
zaplanowany wyjazd nad morze....i teraz boje sie jechac...ze zmiana
klimatu i takie tam...co wy na to czy lepiej odwoałac cały wyjaz? :(
-
Moja córka ma prawie 5 latek i od kiedy chodzi do przedszkola niemal co
miesiąc ma problemy z infekcjami górnych dróg oddechowych.
Żona zastanawia się czy pod koniec marca nie wyjechać na tydzień nad nasze
morze - tamtejszy klimat może w jej opinii dobrze wpłynąc na zdrowie córki
Co sądzicie o takim pomyśle? Gdzie pojechać by był optymalny mikroklimat.
Myślałem już o Krynicy Morskiej- z jednej strony morze z drugiej zalew ale
wciąż się zastanawiam.
Dotąd nad morze wolałem jeździć late...
-
Mój pięcioletni syn odkąd poszedł do przedszkola non stop choruje.
Są to głównie infekcje górnych dróg oddechowych - anginy, zapalenia
gardła i ucha, wirusówki z kaszlem i katarem. Gdzie i kiedy
najlepiej wyjechać z takim chorowitkiem, coby go trochę zahartować -
jedni polecają 3 tygodnie nad morzem w listopadzie, inni miesiąc w
górach. Co doświadczone mamy na to?
-
Witam,
Moja córcia ma 19 miesiecy, od września zapisałam ją do żłobka no i zaczęła
chorować. Każda infekcja kończy sie zapaleniem oskrzeli, a do żłobka
praktycznie nie chodzi-tydzień wizyty w żlobku i chroba :( Majeczka dodatkowo
jest pod kontrolą alergologa - jest alergiczką - od 3 miesiecy jest na
ciągłych wziewach (pilmikort 2-1 x dziennie 2 ml + czasami boredual).
Postanowiliśmy z męzem gdzies wyjechać żeby zmienic klimat - podobno to
wzmacnia odporność i byc może to jej coś...
-
witam. mamy z męzem wykupione dwu tyg. wczasy,wyjazd w sobote, a moje dzieci
mają gorączke co zrobić jechac czy sobie odpuścić. Wiem zdrowie dzieci
najwazniejsze ale wczasy też kosztowały. Wspomnę ze dzieci miały ciężką zime
non stop chore i chcieliśmy zmienić klimat. poradzcie co byście zrobiły na
moim miejscu. w miejscowości do której jedziemy jest przychodnia z lekarzem
pediatrą .
-
Witam,
dziewczyny mam pytanko. Moje dziecko ostatnio trochę chorowało. Mamy okazję
wyjechać w marcu nad morze co by pewnie jej dobrze zrobiło, ale...
No właśnie ... w pracy nie mam szans na urlop. Zastanawiam się czy będąc na
opiekuńczym można wyjechac??? oczywiscie w celu zdrowotnym...
-
Slyszalam tyle razy ze dla dziecka najlepszy klimat jest nad morzem, jod,
czyste powietrze i Bog wie co jeszcze. Ale niektore opinie wydaja mi sie
przesadzone, np jedna lekarka powiedziala mi ze taki dlugi pobyt nad morzem
to dobra inwestycja na miesiace zimowe zeby dziecko nabralo odpornosci i nie
chorowalo zoma. To juz moim zdaniem przesada. To znaczy ze jak zabralabym
dziecko nad jeziora czy w gory to to bedzie mniej odporne? Tylko morze? A
moze to mit z tym morzem? Ja nie lubi...
-
Witam...
CZy mozecie poradzic kiedy najlepiej(chodzi mi o miesiac)jechac wiosna z
choraskiem nad morze??Na jak dlugo sie wybrac aby maluch faktycznie pooddychal
jodem i troche sie zachartowal??
-
Proszę o podpowiedzi czy warto wybrać się z 13-miesięcznym dzieckiem nad
nasze morze, aby je uodpornić? Jeśli tak to gdzie?
-
Mam prośbę, pytanie. Ze względu na to, że moje dziecko dość często choruję
chciałabym je wysłać nad morze z babcią, w celu "zdobycia" jodu. Czy
orientujecie się jaki okres jest najbardziej efektywny, może polecacie jakieś
szczególne miejsce? (nad zatoką, otwarte morze?)
Pozdrawiam
-
Dziś w nocy wyjeżdżamy nad morze- ok 500km jazdy, a nasz mały dwulatek dostał
rano wysokiej gorączki.Pobiegłam do lekarza i stwierdziła anginę.Dostał
augmentin i pani dr powiedziała,że spokojnie możemy jechać nad morze, a małemu
nadmorski klimat wręcz pomoże wyzdrowieć.Tyle,że jadą z nami znajomi do
jednego domku (wprawdzie dwupokojowego, ale jednak) i oni mają 3 latkę.Lekarka
powiedziała,że od momentu wzięcia antybiotyku mały już nie zaraża, ale nie
chciałabym komuś załatwić urlopu. Ja...
-
witam,
jak myslicie czy dla 3 - latka bedzie wsyatrczający filtr o faktorze 30 -
chodzi o wyjazd nad morze,
dzięki i pozdrawiam
-
Mój synek w sobotę zagorączkował, a w nocy z soboty na niedzielę wymiotował
dość często. Niedziela - skarżył się na ból brzuszka + gorączka (38-39), ale
bez wymiotów. Ogólnie złe samopoczucie + krwawienie z noska (to akurat mu się
zdarza). Myśleliśmy, że zatruł się czymś. W poniedziałek rano trzymał się
nieźle. Sądząc, że to zatrucie udałam się do p. alergolog na wcześniej
umówioną wizytę. Tylko rano zauważyłam, że policzki synka są jakieś takie za
bardzo czerwone, jakby się podra...
-
U mojego tygodniowego synka zaobserwowałam zupełny brak odruchu moro.Jestem
spanikowana,bo po przeczytaniu informacji w necie okazuje się,że to jest
symptomem poważnych problemów neurologicznych.Jutro oczywiście idę do
lekarza,ale chcę zapytać czy któraś z Was miała podobny problem i jak się
sprawa dalej potoczyła.Niestety,w szpitalu nikt na to nie zwrócił uwagi.A
mały dostał najpierw 1 a potem 2 punkty za odruchy,mimo,że wyraźnie nie ma
moro.Jestem załamana.
-
Hejka! dawno mnie nie było, już się zdązyłam stęsknić:))
Nurtuje mnie pytanie. Jak Wasze dzieci reagują na wyjazdy nad nasze morze? Czy chorują ? Chodzi mi o to że ja mieszkam na Śląsku i taka zmiana klimatu to dla Matyldy szok. Pojechałam w tamtym roku (Tili miała nieco ponad rok)i musieliśmy wracać bo się rozchorowała. jak to jest u Was??
-
kiedy u waszych dzieciaczków zanikł odruch moro, mój synek ma 6 m-cy i nadal
jak się przestraszy wyrzuca rączki i nóżki na boki, może to być związane z
jego przejściami, jeteśmy dopiero 3 tygodnie po operacji, ale w sumie w
szpitalu byliśmy niedługo, niestety dość długo mały męczył się w domu, nie
wiem co o tym myśleć na razie pocieszam się że może to być skutkiem
dotychczasowych przeżyć, od dziś chodzimy na rehabilitację Bobath, mam
nadzieję że szybko mu się poprawi, ogólnie umys...
-
Dziewczyny
,
mam taki dylemacik... Otóż w piątek wyjeżdżam z moim 14-sto miesięcznym synkiem nad morze.
Synek ma fefluks pęcherzowo-moczowodowy i w związku z tym dostaje na noc osłonową dawkę furaginu.
I tu moje pytanie do mam zorientowanych w temacie. Czy jest coś, na co powinnam zwrócić szczególną uwagę przy tym schorzeniu, podczas pobytu nad morzem?
Czy macie jakieś doświadczenia w tej "materii"...
Nie chciałabym czegoś "przegapić"...
Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie...
Pozdraw...