moze zaczne od początku jak dostałem pierwszego ataku to szok czemu ja
dlaczego inni ludzie sał całkiem zdrowi i majał sie szczesliwie i zyjał
normalnie i robiął wszystko na poczatku zastanawiałem sie jak z tym wogule zyc
czy da sie zyc było ciezko sie oswojic z myslał ze ma sie tał chorobe
zrezygnowałem ze wszystkich przyjemnosci z imprez itp rzeczy i zamknałem sie w
4 scianach i rozpaczałem i to bardzo długo trwało 6 lat dołowania sie a
przyszedł ten dzien kiedy zrozumiałem ze z tyum ...