-
Nie o kocie, ale o pomocy. Przyplątał się psiunek pod nasz blok. Razem z sąsiadami go karmimy, na noc schodzi do piwnicy, ma tam posłanie.
On stroni od ludzi, jest chudy, podkulawiony i taki strasznie smutny :( Jakiś bandzior musiał zrobić mu krzywdę. A co komu taki kundelek winien?
Takie ma smutne oczyska to psisko, że się serce kraje. No bo jak mu wytłumaczyć, że mu nie chcesz krzywdy zrobić, tylko pomóc.
Tak sobie tylko chciałam napisać, a rok temu, pamiętam pisałam w podobnej sprawi...
-
Oto jest pytanie:( Wstaje rano o 6 i daje ciepla wode z mlekiem, do jedzenia chrupki, bo nie moge sobie wyobrazic, ze beda jadly zamarzniete mokre:( Tak ostatnio pomyslalam, ze skoro jestem w tej luksusowej sytuacji, ze daje im jesc doslownie na progu wlasnego domu to moze jakis wywar z miesa? Wiecie taki jakby rosolek, tylko bez przypraw? Co dajecie pic kotom bezdomnym?
-
Czy Wasze wychodzace koty chca teraz wychodzic na zewnatrz?
Moj kocur nie bardzo, najchetniej wystawilby tylko nos a reszta futra w domu.
Za to kocicy nawet -7 nie przeszkadza i miauczy pod drzwiami, nim jej nie wypuszcze. Oczywiscie nie spedza juz na dworze wielu godzin, jak latem czy jesienia, jednak rundke musi zaliczyc I potem wraca.
A jak Wasze futra?
-
Poradźcie co robić?
Jeden kotek balkonowy chyba odmroził sobie poduszeczki łapek, bo widzę że go
bolą. Co robić? Daję do karmy olej i do dziś smalec. Może podlogę przy miskach
nasmarować tłuszczem? Już głupieję!
-
Czy Wasze koty po kastracji też miały takie napady żarłoczności? Mój Bazyl, ciachnięty w listopadzie, zamienił się nagle w jedzeniowego demona. Autentycznie NIE MA takiej rzeczy, której by nie był w stanie zjeść. Suchy chleb, gotowany makaron, surowa marchew, jabłka, wyjada królikowi!! Jest karmiony normalnie, tzn. dostaje suche żarcie Josera dla kastratów, od czasu do czasu gotowanego kurczaka, trochę surowego mięsa. A i tak ilekroć idę do kuchni, pojawia się i wrzeszczy, nie krzyczy- wrzesz...
-
Jestem nowa na forum, serdecznie witam.
Mam pytanie do znawców tematu. Mam dwie ponad roczne wysterylizowane siostry kocie. Dziewczyny kochają się i czują się razem bardzo dobrze. Dzieciństwo i wczesną młodość spędziły w mieszkaniu, natomiast często wyjeżdżały ze mną na kilkudniowe wypady na działkę gdzie powolutku oswajały się z naturą i swobodą. Tak się tam dobrze poczuły, że od wiosny mieszkają sobie na tej działce. Są tam bezpieczne, zadbane jedzeniowo, ponieważ zostawiam dużo jedzenia i...
-
Moj Toffic wlasnie nasikal kolo swojej miski i znowu jest krew w
moczu :( ja sie zalamie.Musze leciec do weta bo tym razem udalo mi
sie wciagnac troche w strzykawke,ale Mala spi,ja sama w domu a
klinika otwarta tylko do 17:30.Zaczynam sie zastanawiac,czy to aby
nie przez to,ze nie ma lapki i moze dlatego bardziej marznie i sie
zaziebia?Wczoraj jak rani wyszedl tak wrocil dopiero wieczorem do
domu a -5 bylo i sniegu znowu nasypalo.Juz sie wczoraj wystraszylam
bo wrocil mokry i cz...
-
Dzis rano, jak zawsze, naszykowalam miche dla Czarnego, otworzylam drzwi od tarasu i kiciam: Czarniuty kici kiciiii. W domku cos sie poruszylo, rozchylila sie "zaslonka" i wychodzi... maly rudasek! Pol pyszczka rozwalone! Chyba uszkodzone oko i ranne ucho, szybko wolam meza: chodz tu, bo tu jakis inny kotek jest! chyba po wypadku albo co! Wszedl i rzucil sie pic i jesc -> kotek nie maz:P, lagodniutki jak baranek:) miziaty:) Wiec ja za telefon i dzwonie do Kini z miau i pojechala z kotkiem...
-
Pytanie jak w tytule.
Od kiedy nie ma u nas psa koty kręcą się po podwórku i te domowe i te niestety
nie -teŻ.
Od jakiegoś tygodnia widzimy, że po naszym podwórku pląta się jakaś
kicia-dorosła taka niezabiedzona, trochę brudna (mam nadzieję, że nie ciężarna).
Dziś wróciłam ze szpitala patrzę a na śniegu znów kocie łapy.
Poprosiłam mamę, żeby wyniosła jedzenie na dwór i wyszła, spod balkonu.
Ale zobaczyła nas i znów tam uciekła.
Miejsce pod balkonem jest zaciszne-to taka osłonięta wnęk...