-
"Żwierzęta na mrozie" - czy u was w redakcji jest ktoś, kto posiada taki
wynalazek jak słownik ortograficzny?
-
Ciekawe jak długo wytrzyma konstrukcja nowo budowanego marketu na ślichowicach
,skoro fundamenty lane były w najwieksze mrozy.Czy ktoś zadba o bezpieczeństwo
przyszłych klientów.Może nadzór budowlany sprawdził by to.
-
Idą wielkie mrozy!!! Pomóż psom ze schronisk!!!
Nadchodzą bardzo silne mrozy! Wiele psów schroniskowych, mieszkających w
budach (a czasem bez bud) może ich nie przezyć. Nie damy domu każdemu, ale
pies syty to pies silniejszy. Jeżeli więc mają Państwo możliwość zakupu karmy
(suchej, puszkowanej) i przewiezienia jej do najbliższego schroniska, proszę
to zrobić (z prośbą, aby była podawana w te zimne dni). Schroniskom przydadzą
się również stare koce, pledy, kołdry, polary.
Jeżel...
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Nadchodzą mrozy i śnieżyce. Kto z was będzie pamiętał siedząc w ciepełku o
podwórkowum psie pilnującym domu? Kto z was ciesząc się z pierwszego śniegu
nie zapomni o ociepleniu budy dla psa? Kto z was wracając z niedzielnej mszy
da ciepły psu coś więcej niż tylko rozmoczony chleb? Kto z was doceni psa
przy budzie którego wolność to te trzy metry łańcucha?
-
Rozbrajające: nie przyjęły się, to zasadzimy nowe! A ja chcę zapytać, ile to
będzie kosztowało podatników? I kto ponosi odpowiedzialność za nieprzemyślane
decyzje o zakupie roślin, które były skazane na porażkę uprawową?
-
Po godz. 14 na zapleczu biurowca "Nida" w dniu 23 stycznia leżał nieżywy
człowiek przykryty jakimś kawałkiem materiału. Obok stał policjant i czekał.
Na kogo???? To widziałem na własne oczy.Resztę znam z opowiadań koleżanek
pracujących w wieżowcu. Ok godz. 11 pracownik ochrony zauważył leżącego na
ziemi człowieka (który dawał oznaki życia)i zadzwonił po pogotowie. Podobno
po 30min przyjechała karetka bez lekarza i nie podejmując żadnej interwencji
odjechała. Przez 3 godziny obok l...
-
Jedna z kieleckich stacji benzynowych – nie wymienię nazwy ale w kolorze
zielonym.
Środa, wieczór, godzina grubo po 21 zatrzymuję się by zatankować.
Dwójka dzieci, na oko uczniowie 1 lub drugiej klasy, zaczepiają mnie pytając
czy mogą mi umyć szyby. Odmawiam. Pytają czy dam im złotówkę. Odmawiam. Ja
ich pytam – co robią o tej porze tutaj i czy ich rodzice wiedzą gdzie są.
Pokrętnie odpowiadają i odchodzą.
Płacę za benzynę i jadę do domu. Z dala widzę, że dzieci wrac...
-
Jak sie uzywa smoly zamiast betonu to takie sa wyniki.
Do tego zamiast robic porzadnie naprawy to sie tylko zalewa dziure i uznaje
sie ze droga jest ok. I to jeszcze w beznadziejnych warunkach - w mrozie czy
przy gwaltownych zmianach temperatury.