-
witajcie e-mamy! mam dzisiaj urodzinki. jeszcze jestem w tym wieku, że mogę
powiedziec które. a więc KOŃCZĘ 25 LAT!!!! mam męża, mam synka półrocznego,
mam swoje mieszkanko, mam pracę, moi najbliżsi są zdrowi. jest SUPER. tak
jakoś zebrało mi się na wspomnienia i podsumowanie tych moich lat... zaraz
przyjeżdza moja mama z siostrą na kawę i ciacho. ma któraś ochotę na małe co
nieco? to zapraszam serdecznie. pozdrawiam.
-
27...No i czuję się tak sobie... zwykły dzień...mąż zapomni o
życzeniach...jak zawsze... córka za mała by pamiętać...tylko rodzice zajdą
jak zawsze...
-
Cześć kochane e-mamy.
Oczywiście jak się może już ktoś domyśla dziś mijają moje 30-te urodziny.
Goście (teść, mama i brat) się już rozeszli, dzieci "uśpione", a ja po dużej
dawce wina musującego pogrążam się w głupich refleksjach na temat....mojego
porodu, którego rzecz jasna sama nie pamiętam:)). Tak mi tylko przychodzi do
głowy.....gdyby można było cofnąć czas... Oczywiście dowodu wprost na to nie
mam, ale....urodziłam się rzekomo z wrodzonym obustronnym zwichnięciem
bioder, cz...
-
Dzisiaj kończę 30 lat. Nie chce mi się w to wierzyć. Czuję się jakoś dziwnie.
Czs stanowczo za szybko leci.
-
dziś 4 grudnia!
Z tej uroczej okazji wszystkim Basiom (a znam tylko super Basie) dużo uśmiechów ,wspaniałych dni,szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń
życzy Gosia
Ech gdzie te czasy ,kiedy 4 grudnia to był dzień i czapki i apel dla górników w szkole ech te czasy
Pozdrowionka Gosia
-
.......dnia dzisiejszego czyli 16 maja 2002 roku.wlasnie dzis skonczylam 22 lata i co?dzien jak codzien.przykro bardzo ,ze poza moim kkochanym sztefkiem nikt o mnie nie pamietal,nawet mama.nawet krzyczala na mnie jak gdyby nigy nic.ehh,smutno mi bo tak liczylam ,ze rodzina nie zawiedzie a tu prosze ani slowa od nikog ale jak tylko ktos ma urodziny i ja nie poslzam kiedys to od razu obrazeni,zli.ale teraz wiem ,ze tez bede tak robic.dlaczego tylko ja mama miec urodziny w samotnosci?
ehh,smutno...
-
rok temu napisałam to samo..........
mój mąż pracuje w berlinie i co roku go nie ma .ale cóż-samo życie
:)
-
No własnie, jak w temacie. I to na dodatek 36! Sama nie wiem czy śmiać się, czy płakać. Ale chyba jednak to pierwsze.... Pozdrawiam Was i idę dalej mieszać w garach co by zdążyć ze wszystkim. Pa ziazia17
-
Kochane dziewczyny
w najbliższą niedzielę moja córeczka kończy roczek. Pierwszy roczek jej życia i mój pierwszy roczek w jej przecudownym towarzystwie.
Roczek, w czasie którego moje serce z dnia na dzień napełniało się najcieplejszymi uczuciami, największą radością i coraz większym wzruszeniem. Dziś nie mogę w to uwierzyć, ale ani razu nie byłam na nią zła, ani razu nie znudziłam się ani nie zmęczyłam jej obecnością. Jej płacz i zły humorek były dla mnie zawsze tragedią, a jakiekolwiek probl...
-
Gdy dokładnie rok temu "rodziliśmy" naszego Mateuszka, była piękna , słoneczna pogoda...Pamiętam ten dzień doskonale...bo to był dzień , który sprawił ,że jestem bardzo szczęśliwa mamą i codziennie dziękuję za to , że jesteśmy razem
Usiłuje tu jakoś napisać (nie da się tego ubrać w słowa), że nawet nie przypuszczałam jak ogromna jest miłość macierzyńska...jakie to szczęście mieć dziecko...Ten rok minął tak szybko, tak wiele się wydarzyło...tyle radości,tyle wzruszeń,tyle przytulań i tyle c...
-
-
Wczoraj były nasze urodziny - to znaczy moje i Laury. Ona skończyła lat 3, ja 31. Hmmm, moje dziecko ma starą matkę
. Kiedyś ludzie w tym wieku byli dla mnie starcami nad grobem, a ja jestem taka młoda......
Na pocieszenie dodam, że dobrze mi z moją trzydziestką, mam rodzinę, mieszkanie, pracę i juz coraz lepiej wiem, czego chcę.
Czego wszystkim życzę.
A kiedy popatrzyłam na żwawą trzylatkę i przypomniałam sobie mały, czarny łepek w ogromnym szpitalnym łóżku.....łza się w oku kręci.....
-
Dzisiaj imieniny Marty, czyli moje też
Wszystkiego naj... naj... najlepszego, zdrowia i udanego pożycia małżeńskiego, bo z tym ostatnio u mnie troszke nie tak........ Dlatego Wam zyczę, żeby wszystko co złe Was omijało.
Marta
-
Dzisiaj moje urodziny,wszyscy są mili,kochani,a mi smutno,mam chandre od paru dni.Minal kolejny rok...,może to dlatego?Dorota
-
No właśnie, zapomniał.Czekałam 2 dni i nic.Co prawda w dzień urodzin był całą dobę w pracy, ale kilkakrotnie rozmawialiśmy przez teleFon.Dziś czekałam cały dzień,ale się nie doczekałam.....
Co teraz?Obrazić się?Przypomnieć?przemilczeć?
Przykro mi Trochę
-
...spedzam Sylwestra w domu przed telewizorem. Nasza coreczka jest za mala,
zeby ja z kims obcym zostawic na noc, wiec z mezem cieply kocyk, szampan,
telewizor i nie powiem, zeby nam z tym zle bylo. Stary rok byl najpiekniejszy
naszym zyciu i dlugo go bedziemy wspominac. Mam nadzieje, ze 2004 dopisze sie
do tych najlepszych, czego wszystkim emamom z calego serca zyczym. Ewa
-
A mój synek jutro skonczy cztery latka :) a zdaje sie ze wczoraj gruba jak
wieloryb toczyłam sie na sale porodowa:)Jutro ucałuje mojego synka moccccccno
imprezka z tortem bedzie w sobote bo przyjeżdża tatus:) a ja sobie jutro
zrobię malutkie swieto W koncu dlaczego tylko ten dzień ma swietowac dziecko
Mamusia tez powinna swietowac w koncu wydała na świat nowego człowieka.Więc
zrobie sobie malutkie swieto równiez dla siebie kupie sobie jakis malutki
prezent I powspominam ten dzień :)
-
Witajcie,
Od dawna pisałam na to forum jako "przyszła emama". Od 13.01.03 jestem już prawdziwą emamą i choć padam z nóg ze zmęczenia, w głowie zamęt i dokucza okropny ból pleców powiem jedno: tak cudownie jest być mamą. Jejuś jaka jestem szczęśliwa
Magda mama siedmiodniowego Danielka
-
I tak naprawdę to nie bardzo mam się czego cieszyć. Nie dość,że mama mnie
skrzywdziła podwójnym świętem i mam tylko raz w roku święto i prezenty, to w
tym roku nie ma co się cieszyć bo stara dupa już jestem:((( W dodatku pewnie
nawet nikt nie będzie pamiętał,a te osoby które by pamiętaly to nie
przyjdą,bo porozjeżdżały się po świecie:(( Wyjdzie na to że spędze jutrzejszy
dzień sama samiusieńka,nie licząc córy:((((((((((9
I czego tu się cieszyc?
-
Wiem, że jest nas tu dużo, tych kobietek o "łaskawym" imieniu (ignorantów
odsyłam to księgi imion ;).
Z okazji naszego święta (tak wyjątkowego zważywszy że jest raz w roku ;)
życzę sobie i Wam, by nasze małe Pociechy rosły zdrowo, a duże Pociechy
nosiły nas na rękach i przynosiły codziennie śniadanie do łóżka (z różą w
zębach - a co!!!).
pozdrawiam imieninowo
anka