-
Siedze w domu od kilku miesięcy. Mąż pracuje prawie całą dobę. Umieram z
nudów i wymysliłam, że pojedziemy z dziećmi w góry. Planowaliśmy jechać w
przyszłym tygodniu, bo teraz ferie i tłumy na stokach. Okazało się, że
jedziemy teraz. Ja miałam mieć szczepienie córki we wtorek a później mała się
trochę pochorowała i też nie mogłam pojechać. Mój mąż bez zastanowienia
stwierdził, że on pojedzie ze starszym synem. Szlag mnie trafia, bo to był
mój pomysł a teraz znowu sama siedzę w dom...
-
Dawno ,dawno temu uczyłam się jeździć na nartach.Teraz chciałabym wrócić do tego sportu, pojeździć z mężem ,pouczyć się.Przeczytałam że teraz jeździ sie na carvingach ,taliowanych. Ze łatwiej się nauczyć na carvingach krótkich, niebyt mocno taliowanych- miękkich, lekkich o dużym promieniu skretu. Tak to gdzieś w necie przeczytałam. Tylko co to znaczy krótkie?? Jakiej powinny być długości jesli mam 164 cm wzrostu??Szukać używek, wypożyczyć na początek ..Niech mi któraś emama doradzi bede wdzię...
-
W następny czwartek mamy jechać do Szklarskiej z dziećmi na 3 dni. Widzę,że prognoza jest świetna- plus11, 12 stopni od środy czy czwartku, a wcześniej tez już na plusie.
Wybaczcie zatem być może głupie pytanie: czy na Szrenicy będzie jeszcze śnieg? Nie mam pojęcia, jak szybko warunki narciarskie pogarszają się na stoku, czy śnieg znika szybko, czy będzie w ogóle na czym jeździć? Jeśli nie, nie jedziemy, co mnie trochę podłamuje.
Proszę o info od znających temat.
-
Ja bardzo wstępnie zarezerwowałam tydzień w górach. Jedziecie gdzieś? Raczej narty czy ciepłe kraje?
-
Witajcie
Miedzy swietami wyjezdzamy na wesele. Mamy dwoje malych dzieci (3 lata i rok),
nie zdecydowalismy sie ich zostawiac samych po zasnieciu w pokoju i wracac na
sale, dlatego chcemy wziac ze soba opiekunke. No i teraz problem - ile
zaplacic za taka usluge? Opiekunka bedzie z dziecmi tylko wtedy, kiedy beda
spac, wczesniej planuje, ze dzieci beda z nami na sali weselnej.
Kolejna sprawa - wesele bedzie niedaleko Zielenca, gdzie trwa juz sezon
narciarski. Chcielibysmy wyskoczyc na ...
-
W tym roku z różnych względów chcielibyśmy uniknąć wyjazdu do
rodziców i teściów i wpadliśmy na pomysł świąt w jakimś ośrodku w
górach.
Mam pytanie - jak to wygląda? JaK wygląda wigilia w takim
pesjonacie, nie czuliście się wtedy głupio, no i w ogóle jak
oceniacie.
Proszę o opinie. Trochę się wacham,może po prostu zostać w domu -
Wielkanoc tak już obchodziliśmy, ale w Boże Narodzenie czułbym się
chyba głupio siedząc tylko z mężem i córką.
Nadmienię że jedziemy z 10-letnią córk...
-
Mam takie pytanko :)
jedziemy w góry pierwszy raz, wiem że można na miejscu wypożyczyć narty i buty, narty ok -pożyczę ale co do butów mam wątpliwości...czy któraś z Was dziewczyny to robiła? w końcu one są ciągle w obiegu :D wyjazd na 3 dni nie wiem czy w ogóle mi się to spodoba i nie wiem czy jest sens inwestowania w buty i narty stąd to pytanie.
Pozdrawiam
-
Słuchajcie, czy to prawda, że wyjazd urlopowy integruje małżeństwo i para po
wyjeździe świeżym okiem patrzy na związek? Wróbel mnie namawia na święta poza
domem, ja ogólnie jestem przeciw, bo wiecie, rodzinne święta przy domowym
ognisku, wizyty u krewnych, własna choinka stojąca do Matki Boskiej
Gromnicznej (a jak wyjedziemy, to po co ją ubierać?). Ale ten romantyczny
argument mógłby do mnie przemówić.
Dodam, że mamy dwójkę dzieci.
-
Prezenty są dla dzieci, meża, rodziców, teściów... W tym roku
wprowadziliśmy takie ograniczenie, że każdy ma dostać jeden prezent
(dzięki temu mamy uniknąć szaleństwa prezentowego i zasypywania
prezentami jedynego wnusia ukochanego, gwiazdeczki najsłodszej itd).
No i zostałam zapytana, co ja chcę pod choinkę.
No i problem.
Bo ja w zasadzie wszystko już mam (perfumy, ekspres do kawy, zestaw
śrobokrętów, śpiwór, książki, zegarek, narty).
Albo nie potrzebuję (torebek, biżuterii, ...
-
Jutro wieczorem córka (17,5 roku) wyjeżdża na obóz narciarski. Dzisiaj dostałam maila z biura, z którym jedzie, że ma prawo wziąć tylko walizkę i narty w pokrowcu. Buty mają być w walizce.
Zważyłyśmy buty - oba ważą równe 5 kg. Dla mnie pomysł wsadzania ich do walizki jest kompletnie szalony - kto potem da radę podnieść taką walizkę? Córka ma wprawdzie 175 cm wzrostu, ale jest drobniutka i zwyczajnie nie ma tyle siły. Na dodatek jeśli będzie ktoś chętny jej pomóc to prędzej weźmie pokrowiec...
-
Cholerka, strasznie głupia sytuacja i nie wiem, co robić?
Już tłumaczę:
synek miał na operację iść w lutym, na początku. musi być idealnie
zdrowy, bo inaczej nie usypiają.
termin tej operacji jest dla mnie nieco za późno, bo z różnych
względów - ale istotnych zależy mi na wcześniejszym terminie. wyjazd
za granicę - mamy dołączyć do taty.
i co wymyśliłam?
że sezon zimowy, dzieci chorują, więc może które wypadło z grafiku,
a mój aktualnie zdrowy, to może wskoczymy na takie miejc...
-
Szczerze mowiac ja przez cale zycie bylam nastawiona na nie poza
jazda konna, jakas taka mam mialam niechec do wysilku fizycznego;)).
Oczywiscie kiedy miala 16-17- 18 lat chodzialam na kurs
pletwonurkow,plywalam troche na desce ale pozniej gdzies to sie
rozeszlo.
Dopiero na poczatku tego roku postanowilam chodzic na
basen .Myslalam ,ze ot taki slomiany zapal a jednak juz od miesiecy
chodze na basen 2 razy w tygodniu robie 30 dlugosci i zaczyna bi
brakowac tego "wysilku fizyczne...
-
turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,4700127.html?nltxx=878528&nltdt=2007-11-27-01-06
Ja się tak przymierzam i przymierzam od kilku lat.. Na nartach nie
jeżdżę w ogóle, bo jestem tchórz, ale może tu poszłoby mi łatwiej?
Jeździ któraś?
-
czy wasze dzieci uprawiają jakieś sporty? jeśli tak to jakie i w jakim wieku
zaczęły? Chodzi mi o wszelkie aktywności ruchowe, poza bieganiem po domu.
Moja córka jeździ na rolkach (od gwiazdki :o)), ma wielką ochotę na balet,
ale wszystko co znalazłam jest od 6 lat, a ona dopiero 5 niebawem skończy :o)
no i jak u was-mam jest ze sportem??
-
są na forumie? Jak minął sezon? a moze jeszcze jakieś szusowanie w
planach? My jesteśmy po paru wyjazdach w polskie i czeskie
Karkonosze (Łysa Góra, Rokytnica, Mlade Buky, Paseky). Przede mną
jeszcze tygodniowy wypad do Livigno.
-
Bo ja czasem się wściekam, kiedy się czymś denerwuję, a on — jak mi się wydaje
— bagatelizuje to i np. myśli o wyjeździe na narty czy wielkiej imprezie
właściwie bez okazji. Ale zwykle cieszę się, bo umie mnie rozśmieszyć albo
wymyśli coś takiego, że problemy idą w odstawkę, bo robimy razem coś fajnego.
Czasem niestety swoim sceptycyzmem psuję mu zabawę, ale często dołączam się i
wiecie co? — to działa — chandra mija...
Naszło mnie, żeby założyć taki wątek, bo pr...
-
Dziewczyny kochane...
Pamiętacie, że kiedyś, kiedyś pisałyśmy sobie na emamie o małych przyjemnościach...
To i ja bym chciała.
Mianowicie o tym, że ZACZĘŁAM JEŹDZIĆ NA NARTACH!
Pod koniec sezonu, ale dobre i to
Pan mąż, który jeżdżący jest, i chciał mnie namówić - i udało się!
W sobotę wybraliśmy się do Leska (Bieszczady). Wypożyczalnia nart - wchodzę i mówię "dzień dobry, chciałam pożyczyć narty" - i zaczynam się panicznie śmiać (no bo tak naprawdę to czego mogłabym chcież w wypoż7yczalni...
-
Właśnie dowiedziałam się,że mój mąż był w lutym nie w delegacji tylko na
nartach z kolegami.
Kupił sobie cały sprzęt a mamy taki problemy finansowe.
Nie mogę sobie z tym poradzić ja naiwie siedziałam w domku potulna żonka a on
szusował po stokach mając mnie w d....
Na wytłumaczenie stwierdził że nie powiedział mi bo bał się że go nie puszczę,
Nie wiem czy mu jeszcze zaufam
CO robić nie mogę na niego patrzeć..................
-
mam dylemat. zima dopisuje, chce sie wyskoczyc na narty... mamy 5 m-
czna corke, dziecko idealnie bezproblemowe. opcja jest taka ze
jedziemy z nia (nie wyobrażam sobie jej zostawić bo i niby po co) i
jedziemy jakies 300 km na jakies 5 dni. no ale zawsze jest jakies
ale... wózek zajmuje caly bagażnik, wanienkę tez trzeba by zabrac,
wiec wychodzi na to że połowe domu do samochodu trzeba zapakować. do
tego pensjonat to zawsze tylko 1 pokój a jak księzniczka akurat
bedzie nie w humor...
-
Pojechaliśmy na cztery dni na narty do Szklarskiej.
ponieważ uwielbiam narty, a nasz mały szybko się nauczył i można go
brać na poważne stoki, mój mąż postanowił, w ramach niespodzianki
dla mnie, przedłużyć pobyt o jeden dzień.
Szkoda tylko, że kiedy poszedł to załatwiać w tajemnicy w recepcji,
ja powitałam go rozdarciem się, że gdzie w ogóle polazł i po co i
zostawił mnie na schodach z dzieckiem i sprzętem!!!
A są tu jakieś fanki Szklarskiej?