-
Mam pytanie czysto teoretyczne.
Historia mojego porodu: odejście wód płodowych, po 15 godzinach od tego faktu
i przy minimalnym rozwarciu (na dwa palce) podanie oksytocyny. Po pięciu
godzinach podłączenia do kroplówki, urodzenie dziecka (z nacięciem,
naciskaniem na brzuch przez lekarza, żeby pomóc mi urodzić).
Mam wpisane w książeczkę dziecka - pród siłami natury.
Czy to faktycznie był poród sn?
dorota
-
Piszę w imieniu mojej żony ktora jest w szpitalu.
Mam pytanie do Pani Doktor:
Jakie są standardypo produ gdy pierwsze dziecko polozone jest glówkowo a
drugie posladkowo. Jest to pierwsza ciąża.
Co by Pani zalecała cc czy naturalny.
-
Czy któraś z was sie orientuje, czy przy tzw. cukrzycy ciężarnych obowiązują
jakieś specjalne procedury przy porodzie? Nie chodzi mi co prawda
o "klasyczną" cukrzycę, tylko o stwierdzoną w III trymestrze nietolerancję
glukozy, ale interesuje mnie, czy w szpitalach wrzucają wszystkie "cukrzyce"
do jednego wora i mają jakąś jednolitą procedurę postępowania, czy podchodzą
do tego indywidualnie? Czego można się spodziewać?
-
Mam pytanie czysto teoretyczne "z przeszłości", po moim porodzie odwiedziła
mnie babcia i w rozmowie zwierzyła się ze swoich przeżyć jak to było kiedyś.
Zainteresował mnie jeden istotny szczegół otóż jedno z jej dzieci (rodziła w
domu przy akuszerce) zmarło. Kiedy zapytałam o szczegóły babcia powiedziała że
poród był ciężki, a mały słaby no i miał "SINY PLAC dookoła pępka". Dziecko
zmarło po trzech dniach. Wzywana akuszerka - położna nie chciał przyjechać,
lekarz też nie był zainteresow...
-
Witam,
Mam prawie 39 lat i panicznie bałam się porodu (pierwszego), a
tymczasem urodziłam całkowicie siłami natury i bez żadnego
znieczulenia. Skurcze zaczęły się ok. 7 rano. Trafiłam do szpitala
ok. 15.00 (doszliśmy pieszo), cały czas myśląc, że zostanę odesłana.
Myślałam, że rozwarcie nie przekroczyło 4 cm, tymczasem było już
8cm! Formalności załatwialiśmy dosłownie w biegu, a mnie zawieziono
na wózku bezpośrednio na blok porodowy. Nadal myślałam, że czeka
mnie przynajmniej ...
-
Jestem w 33 tygodniu ciąży. Przez długi czas nie gnębiły mnie prawie żadne dolegliwości. Tymczasem jakieś 3-4 tygodnie temu pojawiły się bóle głowy. Początkowo zaczynały sie ok. 9-10 rano i po paru godzinach przechodziły. Teraz głowa zaczyna mnie boleć wieczorem i po południu ból mija. Miałam chyba ze 3 dni wytchnienia. Wczoraj wzięłam 2 APAPy, ale mam wrażenie, że to nie ma sensu - i tak czekałam, aż ból minie kilka godzin. To mi odbiera siły i radość oczekiwania na dziecko. Nie jestem w sta...
-
Witam.
Obecnie jestem w 34 tygodniu drugiej ciąży. Pierwszy poród odbył sie siłami
natury w położeniu prawidłowym czyli główkowym - dziecko ważyło 4 kilogramy.
Drugie dziecko - na ostatnim USG z pomiarów wyszła waga 3200g. a do porodu
jeszcze ponad miesiąc. Niestety maluch już od 25tc leży sobie pośladkowo i
ani drgnie.
Chciałabym zapytać jakie ma szanse się odwrócić przy tak dużej wadze?
i jakie jest prawdopodobieństwo, że będę rodzić naturalnie?
Jesli dziecko by się nie odwróciło...
-
Chciałam zapytać co Pani sądzi na temat wywoływania porodu przez podanie prostogladyny? Chodzi mi o wywoływanie porodu nie z przyczyn medycznych lecz z wygody, aby urodzić we wskazanym dniu, jednakże już po terminie porodu. Jakie są konkretne zagrożenia takiego postępowania?