natura

(97 wyników)
  • Hej. Tak się słyszy, że karmienie piersią to cudowne przeżycie dla matki. Czy któraś z was nie ma jednak przed tym oporów natury psychicznej, czy tylko ja mam takie odczucie?(jeszcze jestem w ciąży ale ten temat nie daje mi spokoju). Byłabym wdzięczna, gybyście się podzieliły ze mną swoimi wątpliwościami lub też ich brakiem. Pozdrawiam Monia
  • Jestem obecnie w 38 tygodniu ciąży. Ostatnie badanie USG wykazało, że moja blizna po pierwszym cesarskim cięciu ma 1,8 mm. Do tego dziecko ma już 3625g i jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że w terminie będzie miało 4 kg lub więcej. Na poród się na razie nie zapowiada więc pewnie donoszę. Czy w takiej sytuacji w szpitalu będą ryzykować poród siłami natury ????? Ktoś był w podobnej sytuacji?
  • Czy któraś z Was, mając sporą krótkowzroczność, rodziła naturalnie? Jestem ciekawa, czy po porodzie pogorszył się Wam wzrok? Ja mam -8 dioptrii i oczywiście chciałabym rodzić naturalnie, ale boję się, że po tak znacznym wysiłku, jakim niewątpliwie jest taki poród, mój wzrok "siądzie" jeszcze bardziej. Jak było u Was?
  • JAki on wlasciwie jest? czy na prawde mniej boli anizeli za pierweszym razem? U mnie odstep miedzy pierwszym porodem to niespelna rok..tak sie boje:) a to juz lada dzien:)
  • Zdjęcie zostało wykonane w trakcie operacji: lekarze korygowali bardzo ciężką zmianę kregosłupa w 23-im tygodniu ciąży. Fotograf chciał tylko udokumentować skomplikowany medyczny zabieg, ale udało mu się także uwiecznić moment, gdy pięciomiesięczny płód (bobasek?) wyciągnął raczkę z macicy, otwartej przez chirurga i... przytrzymał palec operującego chirurga. To niesamowite zdjęcie ukazało sie w wielu czasopismach na świecie, a przy okazji stało się w Irlandii szyldem walczących p...
  • rozmawiałam z koleżanką, i jakoś narzekałam,że nie zdąże dojść do siebie na święta i ona doradzała mi umówić sie z połozną na wywołanie porodu po 38 tyg. Opwiadała,że tak było w jej przypadku-położna przebiła pęchcerz, wymasowała szyjkę,podała oksytocynę i urodziła w ciągu 4 godz. Ja tak nie zrobię, boje się że to ingerencja w naturę,która może skończyć sie cesarką, boję się też ,ze tygodnie ciązy mogą być przesunięte i nie będzie umiał sam oddychać. Jak wspominam pierwszy por...
  • Kolezanka jest w szkocji. Zaszła w ciaze bardzo sie cieszyla z tego Dzidziusia (wczesniej długo nie mogla zajsc w ciaże). Na usg okazało sie ze serce Dzidziusia nie bije. Lekarka chciala dac jej srodki poronne, kolezanka nie chciala o tym słyszec, chciala samoistnie poronic. Postanowila wrocic do kraju i tu isc do lekarz. Tamtejszy lekarz zabronił gdyz bylo duze ryzyko poronienia w samolocie. W sobote kolezaka kladzie sie do szpitala, pozniej podobno tez nie bedzie mogla latac jakis czas. Jak...
  • kiedy dowiedzialam sie o ciazy bylam 3 dni przed obrona pracy magisterskiej, mialam wyjechac za granice do rewelacyjnej pracy...musze to przelozyc i chce gdyz czekam na moje malenstwo... dzis wezwano mnie na rozmowe kwalifikacyjna do pracy gdzie papiery zlozylam jeszcze przed ciaza, i dostalam ta prace, pensja jak na poczatek bardzo fajna, moj wymarzony zawod, i umoowa podpisana na razie na rok(podpisuje jutro) i wlasnie... nie powiedzialm ze jestem w ciazy, jeszcze nie widac wiec...
  • Jestem w 38tc, mój Maluszek jest ułożony pośladkowo. Szpital do którego się wybieram- na Karowej, podobno jako jedyny w Wawie proponuje poród siłami natury. Ale... Maluszek w 36tc miał głowę na 39tc- reszta czyli brzuszek i nóżki na 35tc czyli sporo mniejsze od główki.... Martwię się, że mi biedak utknie w połowie naturalnego porodu i skończy się i tak na cc:-( Zastanawiam się czy po prostu nie zrezygnować z pójścia do tego szpitala, na rzecz Starynkiewicza i tam od razu mieć cc... Co...
  • Mam problem 2.5 roku temu mialam cesarke z moim drugim synem.Pierwszy porod silami natury. Obecnie jestem w trzeciej ciazy i mam zdecydowac czy chce cesarki czy probuje naturalnie. Nie potrafie podjac tej decyzji. Cesarke wspominam zle ale nie tylko z tego wzgledu jej nie chce. Uwazam ,ze porod naturalany o ile nie ma przeciwskazan jest lepszy dla matki i dla dziecka. Czy ktos urodzil drugie dziecko po cesarce bez specjalnych komplikacji dodam ,ze moj pierwszy porod trwal ok 7 g...
  • Doszły mnie słuchy - ale od razu mówię, że nie wiem czy to prawda czy tylko takie gadanie - że jeśli pierwszy poród odbył się przez cc (dziecko owinięte pępowiną - poza tym wszystko było dobrze)to należy odczekać jakiś czas do następnego porodu, żeby mógł on się odbyć siłami natury. Jedni mówią, że jest to minimum 2 lata - inni że 5 lat. Dodam, że planuję drugą ciążę i chcę urodzić siłami natury. Boję się, że się załapię na cc. Wiecie coś o tym? Z góry dziękuję za odp.
  • dopiero zaczynam moja drugą ciąże i zastanawiam się czy to ze przy pierwszym porodzie miałam pęknięcie szyjki macicy bedzie miało teraz jakies konsekwencje? np wskazanie do cesarki?
  • ww wrześniu urodziłam synka przez cc. teraz znów jestem w ciąży i zastanawiam się czyjest możliwość aby drugi poród odbył sie w sposób naturalny? szczeże mówiąc wolałabym chyba cesarkę bo dobrze się po niej czułam. I jeszcze jedno czy wasza druga dzidzia była większa od pierwszej?mój synek jak sie urodził miał 4100. a mój mąż jako trzecie dziecko ważył 5800!! jak było u was?
  • jak to wygląda po porodzie , czy jest możliwość rehabilitacji krocza po porodzie , czytałam ostatnio post dziewczyny która miała problem z "nietrzymaniem moczu" po porodzie . czy w polsce prowadzi sie rehabilitacje krocza? czy lekarz który z szywa pochwe po porodzie zrobi to prawidłowo? czy w razie czegoś można zrobić operację "plastyczną" tzn. naprawić to co lekarz żle zszył? dziewczyny powiedzcie jak to jest u Was . sonka
  • Mam problem tego typu.Nie mam wady wzroku ale wykryto wadę siatkówki. Miałam oba oczy laserowane. I teraz jest niezła jazda.1 okulista, który skierował na lasery wydał zaświadczenie, że powinnam mieć cc a II-ten od laserów, że mogę naturalnie.A ja po prostu dostaję kręćka, nie wiem co robić.Ale chyba jednak zdecyduję się na cc. Tak też radzi moja gina. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy
  • mam dwie kolezanki, ktore sa poloznymi i obie w tym roku zostaly mamami...zaskakujace jest to ze obie mialy cc... wiec nie rozumiem ostatnio zrobiono nagonke, ze te cc zrobily sie modne...a tu same polozne daja taki przyklad... (dziewczyny wiedzialy jakie porody sa trudne wiec "zalatwily" sobie cc) hm..........daje to do myslenia....
  • Dostałam wczoraj zaświadczenie od okulisty, w którym najważniejsze zdanie brzmi: " Obecnie nie widzę p.wskazań okulistycznych do porodu siłami natury, ale w razie przedłużania się porodu proponuję cesarskie cięcie". Zastanawiam się, czy to zaświadczenie brzmi w miarę sensownie i czy nie zostanie zakwestionwane w szpitalu. Ostatecznie wydaje mi się to lepsze niż np. "skrócenie 2 fazy porodu". Dodam, że mam wysoką krótkowzrocznść (-8,5) i łagodne zmiany degeneracyjne na obwodzie ...
  • kochane mamusie ! nie jestem jeszcze nawet w ciązy, ale mam zamiar niedługo być. taką już mam naturę ze jak już cos robię to sie do tego solidnie przygotowuję i strasznie to przezywam. Tak więc staram sie do roli mamy przygotować naprawdę solidnie. Biore juz kwas foliowy, zdrowo sie odrzywiam, duzo odpoczywam i staram sie nie denerwować. Ale nie mam z kim o tym wszystkim pogadać (mąż chce słuchać ale sie nie zna na tym), wiec pewnie będe was co trochę męczyć jakimiś p...
  • W pierwszej ciąży rozeszło mi się spojenie łonowe więc miałam cesarkę. Teraz myśłałam że też mi się rozejdzie ale na razie nic się nie dzieje. Zastanawiam się więc jak rodzić. Czy próbować naturalnie czy zdecydować się na cesarkę. Troszkę się boję że przy naturalnym porodzie te kości (spojenie) mogą mi się porządnie rozejść. Co myślicie na ten temat?
  • Dziewczyny, zwracam sie glownie do tych, ktore rodzily pierwsze dziecko przez cc a drugie naturalnie. jestem po pierwszej cc i wlasnie dowiedzialam sie od mojego lekarza, ze w przypadku drugiego porodu drogami natury jakiekolwiek znieczulenie jest w moim przypadku niemozliwe z uwagi na mozliwosc rozchodzenia sie szwow wewnetrznych. czy ktoras z was rodzila mimo to ze znieczuleniem? czy ktoras wie, czy to jest ryzykowne? czy rozchodzace sie szwy macicy rzeczywiscie bede w stanie o...
Pełna wersja