-
Gdy chodziłem do Żeroma to:
Polskiego uczył mnie "Truskawa"
Biologii - "Skrzyp"
Ruskiego "Krepkina" później nazywana "Małowatą"
Matemy "Jadźka"
PW - "Podskocz"
Angielskiego - "Irenka"
WF - "Czaja" a następnie "Antoś"
Filozofii - "Pluja"
Chemii - "Dyra"
Fizyki - "Folkier"
Geografii - "Kozieł"
-
Nauczyciel to wyjątkowy i trudny zawód nieporównywalny z innymi!
A wy wszyscy którzy budujecie domy, naprawiacie samochody, stoicie na linii
produkcyjnej, szyjecie ubrania, zamiatacie ulice, dajcie spokój. Przecież
dzieciaki są ooookkkkkkropneeeeee!!! a praca z nimi to największy koszmar!
-
Panowie dyskutanci z tego artykułu mówicie bzdety. Komórką można by nagrać
nauczyciela głos w pierwszej ławce ale nie z dalszych odległości. Jesteście
durnymi ekspertami i pieprzycie aby pieprzyć.
-
Jestem mamą 3-gimnazjalisty.Niestety syn w ostatnim czsie cięzko
zachorował i wiadomo że do końca gimnazjum już nie wróci do szkoły.
Po wyściu ze szpitala odbywać będzie nauczanie indywidualne. Wiadomo
rownież , że od wrzesnia nauke szkole średniej odbywać będzie mógł
tylko w formie nauczania indywidualnego ze względu na bardzo
obniżoną odpornośc organizmu i niemożność przebywania w duzych
zbiorowiskach. Stąd też moja gorąca prosba do obecnych bądź byłych
licealistów. Szukamy ...
-
Ależ to nasza narodowa przywara-donosić! zniszczyć! stłamsić wykończyć- ot mamy satysfakcję
-
Żeby sie tylko babina nie dała zastrzaszyć i nie zniechęciła, bo ma świętą
rację. Przede wszystkim, kto pozwala na łączenie różnopoziomowych grup
językowych? Przeciez to żart jakiś chyba. Rodzice bulą 4 tys. rocznie od
ucznia, i mają prawo oczekiwać po pierwsze normalnej jakości nauczania, po
drugie rzetelnej informacji ze strony szkoły.
-
Zrobiłam już 2 lata stażu na mianowanego czyli został mi jeszcze rok. Ale
poszłam na wychowawczy. Czyli miałam przerwę 16 tyg macierzyńskiego + 6
miesięcy wychowawczego. Poza tym, jeszcze w ciąży byłam na kilku
zwolnieniach, ale nigdy dłuższych niż tydzień. Moje pytanie: czy mam prawo do
kontynuacji stażu czy muszę od nowa robić 3 lata? Czy zwolnienia lekarskie
wliczają się do przerwy w pracy?
-
Ja ciągle jestem przerażona, ale powoli ośmielam sie mieć nadzieje że nie
będzie tragicznie. Po dwóch dniach szkoły jedna uwaga za gadanie, jedna za
huśtanie sie na krześle i jedna 5-ka:) Uwagi informacyjne nie potępiające,
ogólnie nauczyciele i Maks obserwują sie wzajemnie zastanawiają sie na jak tu
zacząć współpracę. Współczuje nauczycielom bo zostali rzuceni na głęboką
wodę:szkoła zwykła rejonówka, nauczyciele bez przeszkolenia a w klasie 2
dzieci: mój ZA i chłopiec który ma spejalny...
-
Skąd taki zachwyt nową szkołą po dwóch miesiącach nauki? Żeby się
nie okazało, że nowi nauczyciele tylko na początku są tacy mili i
kompetentni. Na zakończenie roku szkolnego "Kacper" znowu stwierdzi,
że czas zmienić szkołę (np. na prywatną). Skoro jak napisano w
artykule szkoła jest uznana za szkołę sukcesu, to chyba nie na
podstawie opinii jej dyrektorki czy rady pedagogicznej.
Zastanowiłbym się raczej nad rozwojem emocjonalnym dziecka i jego
kontaktami z rówieśnikami.
-
Jestem mamą 6 letniej dziewczynki, którą psychiatra sklasyfikował jako
cierpiącą na zaburzenia rozwojowe i posiadającą cechy autystyczne. I tu
zaczyna się wielki znak zapytania - dziecko jest bardzo kontaktowe, wygadane,
bez natręctw itp. ma pewne problemy z funkcjonowaniem w grupie - bardzo lubi
przebywać wśród dzieci, ale nie zawsze dostosowuje sie do tzw zasad panujących
w grupie, generalnie często ma je w nosie. Są tez pewne problemy z zachowaniem
dystansu - generalnie jest bardzo t...
-
W I-sej klasie szkoły podstawowej moja córka wypełniała test w
którym jedno z poleceń brzmiało dokładnie tak: "Podpisz ilustracje".
Ilustracji było kilka, na jednej mi.in rzeka, na drugiej góra.
Nie otrzymała punktów, bo nie napisała "rzeka" i "góra", napisała
strumyk i wzgórze. Z zadania ani z ilustracji ABSOLUTNIE nie
wynikało, że ma to być góra albo rzeka.
Wynik testu ją strasznie sfrustrował (mnie zresztą też) bo nie umiem
wytłumaczyć dziecku DLACZEGo akurat takich słów nalez...
-
najlepsza jest Pani w SP11,bo nic nie nauczy
-
Od zaraz. 2 razy w tyodniu, w godzinach wieczornych (19 i pozniej, ew w
sobote rano). Najchetniem z dojazdem do mnie:)
-
Kasia Lewicka AJO to jedna z najgorszych możliwych uczelni. Jest niesolidna -
umowy są tak skonstruowane, by w przypadku przerwania nauki uczeń został
strona ponoszącą wszelkie koszty. Piszę to z pozycji nauczyciela w tej szkole.
Niestety, ambicje tej pani sięgają daleko poza możliwości. Naprawdę - nie
polecam tej szkoły.
-
miałem z nim zajęcia, spoko gość
-
Zeby poprawic polska szkole, trzeba zaczac myslec,
Prosze Panstwa!
Na poczatek proponuje zmienic idiotyczna nazwe
Panstwa 'Konferencji':(. Zgadna Panstwo, dlaczego?
-
Pani Hall podpisując rozporządzenia dnia 17 listopada 2010r. ewidentnie przyczyni się do tego, że w szkołach tzw. normalnych będą realizowac obowiązek nauki te dzieciaki i młodzież, dla których dotąd były miejsca w specjalnych szkołach bądź ośrodkach dla niedostosowanych społecznie i z zaburzeniami zachowania! Takim placówkom tym posunięciem pani Hall, na mocy rozporządzenia, nakazuje wygaśnięcie!Co to oznacza? Ano tyle, że dzieci spokojne, ułożone, z tzw. dobrych domów będą się uczyły w klas...