-
niania zajmuje sie pociechami u siebie w domu, czy u was? Ja coraz
intensyweniej mysle o ty by sie opiekowac jakims maluchem no z tym
ze tylko u siebie w domu (np. mam podworko), no i mam swoje dziecko,
jak jest u was?
-
No właśnie, jak w temacie. Moim małym (ma 2,5 roku) opiekuje się pani z
polecenia, cierpliwa, spokojna i widać, że bardzo go lubi. Ale jakoś tak mi
dziwnie, obca jak by nie było kobieta w moim domu, z moim dzieckiem. Niby mam
do niej zaufanie i wiem, że krzywdy mu nie zrobi, ale.... Nie jest moją mamą,
moim mężem czy siostrą, z którymi zostawiłabym dzieci bez wahania.
Jak to jest u Was? Czy tylko ja jestem taka przewrażliwiona? Dodam, że do
pracy wrócić niestety musiałam. Rowa...
-
Mam synka 2 letniego (I córki 8 i 10 letnie, ale ich moje pytanie dotyczy w
mniejszym stopniu). Jego opiekunka to obowiazkowa, ciepła dziewczyna, którą
naprawdę cenie. Poprosiła, zeby 2 razy w tyg mogła przyprowadzać do nas na ok
2 g córeczkę- rónież dwuletnią, swojej przyjaciółki- tylko o ile jest/bedzie
zdrowa oczywiscie. Mam mieszane uczucia- u mnie w domu i tak jest sporo
zamieszania, siłą rzeczy bedzie mniej czasu poswięcała synkowi (ale - w końcu
Maluch korzysta z różnych sy...
-
moja tesciowa nie odmówiła pomocy w opiece nad dziećmi, kiedy ja
poszłam do pracy ( 3 godziny dziennie od 14tej do 17tej, rano z
młodszym jest niania, starsze chodzi do przedszkola)
ale w międzyczasie urosło w niej ogromne poczucie krzywdy, ze niania
ma płacone a ona nie
a nie chciała przyjąć moich propozycji zmierzających do ulżenia jej
w tej codziennej nam pomocy np. biletu miesięcznego, zjedzenia u nas
obiadu....
co sądzicie o płaceniu Babciom za pomoc w opiece nad dziećmi?
-
Posiadanie dziecka to jednak rodzaj niewoli takze psychicznej, czy
sie z powyższym zgadzacie?Nie powinnam załowac ze mam dziecko ,
bo "powstało" z wielkiej miłosci, jego ojciec jest świetnym
facetem , jest mi z nim dobrze.Dziecko kocham jak moze byc inaczej,
jednak czuje sie zmęczona ,ograniczona ,mam 0 swobody i mozliwosci
decydowania o sobie i swoim czasie nie moge nigdzie wyjsc ,czuje sie
uwiązana i zamknieta ,ciągle tylko obowiązki ,dom dziecko praca-
moja jedyna rozrywka to...
-
wczoraj skończył mi się urlop macierzyński; jeszcze 1 miesiąc urlopu
wypoczynkowego i 23 kwietnia wracam do pracy, chcę pracować, praca sprawia mi
przyjemność, ale z drugiej strony na samą myśl, że bedę musiała zostawić Kubę
z
nianią (której na domiar złego jeszcze nie znalazłam) robi mi się słabo,
dziewczyny, które mają podobny problem, jak sobie z tym radzicie?
-
Moja mama jest na emeryturze, pilnuje 2-letniego synka siostry bo
mieszkają w jednym domu. Ja chciałabym wrócić do pracy i poprosiłam
mamę, żeby zajęła się moją niespełna roczną córcią. Nie chce niani,
bo są pewne problemy z jedzeniem i wolałabym kogoś cierpliwego i
zaufanego, zwłaszcza że córcia jest jeszcze malutka. Ale moja mama
sprawia wrazenie jakby nie chciała mi pomóc. Jest mi cholernie
przykro, że siostrze pomagała non stop tyle czasu a nam szuka niańki
wsród znajomych i...
-
Chciałam Was spytać o doświadczenie w kwestii szukania niani na własną rękę
przez internet, właśnie przez fora lub serwisy z ogłoszeniami. Ja znalazłam
parę takich stron, najwięcej ogłoszeń widziałam na niania.pl ale sporo
nieaktualnych, ciekawy serwis znalazłam też pod www.opiekunka.waw.pl. Będę
wdzięczna za wasze opinie na ten temat. Czy wasze poszukiwanie były udane?
A.
-
MOim dzieckiem opiekuje się niania (emerytka). Średnio zajmuje się
nim 15 godzin tygodniowo. Na tzw "czarno" urząd skarbowy ani ZUS nie
wiedzą o tym.
Jej sąsiedzi dowiedzieli się o tym i grożą jej, je doniosą do urzędu
skarbwego, o jej dochodach. Kobietka przestraszyła się i waha się
czy nie zrezygnować. Ja nie chciałabym bo jest bardzo fajną nianią a
moje dziecko bardzo ją lubi.
Kochane poradzcie jak można zamknąć buzie wrednym sąsiadom-
zawistnikom??
-
Mam kolezanke ktora bardzo lubie a ktora teraz jedzie na miesiac do Polski do
chorej mamy. Zostawia meza z dwu i pol letnim synkiem, dziecko chodzi do
przedszkola domowego. Pare dni temu rozmawialysmy akurat o mojej tymczasowej
niani, ze taka fajna, dzieci ja lubia itp, gdy kolezanka zaczela "a propos,
mam do Ciebie taka prosbe, bo wiesz, ta pani z naszego domowego przedszkola
wyjezdza na tydzien i maz nie ma co zrobic z malym.." a ja wskoczylam jej w
zdanie (nie myslac) i pytam...
-
zastanawiam się od jakiegoś czasu nad tym i stwierdzam, że odbilo mi.
a chodzi o to, że jestem zazdrosna o teściową kiedy spędza czas z moją córką.
a jak pomyślę o opcji, że będzie może musiala zostać z nią przez min miesiąc
kiedy wrócę do pracy, to aż mną trzęsie.
więc szulkam opiekunki...ale...
wiadomo, obca baba nie zastąpi rodzonej babci.
a babcia jest zakochana we wnuczce.
no, gorzej ze mną...ja po prostu nie lubię tej kobiety.
a może to "naturalna" reakcja, że matka się boi, ...
-
jesli to nie tajemnica. Pytam bo nie wiem, czy trzeba dac podwyzkę,
czy nie. Warszawa, jedno dziecko, 9 h dziennie przez pięć dni, dwa
wyjścia w miesiącu do północy w cenie - 1600 miesiecznie plus każda
nadgodzina 10 zł.
-
....podwyższyć niani stawkę na godzinę za opiekę nad synkiem, z racji tego,że
przez okres wakacji nie przychodziła do nas? musiała wyjechać gdzieś tam i
umówiłyśmy się, ze od września znowu do nas wróci, bo synek ją polubił, i nie
chciałam szukać nowej niani, a jakoś daliśmy sobie radę. opiekowała się małym
od listopada tamtego roku do czerwca, potem ta przerwa i ... właśnie nie
wiem, czy utrzymać dotychczasową stawkę(5zł /godz-przychodzi 2,3 razy w
tyg.), czy WYPADA, może NALEŻY ...
-
Za miesiąc wracam do pracy i zostawiam dziecko z nianią. Wydaje mi się że mała
zniesie to dobrze,bo jest otwarta na ludzi.Ale jak ja to zniosę?Jak to
jest?Pewnie ciągle będę o niej myślała.Jak było u Was?Śnią mi się już koszmary
po nocach.Cały czas myślę ,że jestem wyrodną matką, która zostawia roczne
dziecko z obcą babą.Boję się.
-
Tak mnie właśnie dziś przywitała koleżanka z pracy.
A zaczęło się od 06:00 rano przyszła niania mojej młodej i mówi, że
ma wysoką gorączkę i bardzo źle się czuje i nie może się dziś
opiekować dzieckiem.
No to ja za tel i obdzwaniam kogo się tylko da żeby znaleźć jakieś
zastępstwo i kicha nie ma nikogo kto może.
No więc dzwonię do pracy i mówię, że potrzebuję urlop na żądanie.
Za pół godziny dzwoni wykonawca naszej firmy i mówi, że dostawa
przyszła akurat dziś i beze mnie nic nie ...
-
co zrobic z dzieckiem jak chce wrocic do pracy? Wiem jedno jeszcze miesiac, dwa a ja oszaleje. Chce zalozyc sklep ale jest jedna przeszkoda - dziecko. Nie mam co z nim zrobic. Zlobek odpada - 75 dzieci na jedno miejsce (zanim sie zwolnia to moje dziecko bedzie juz na studiach), opiekunka tez, bo mam jeszcze duzego psa, ktory nie wpusci obcej kobeity do domu. Ja zreszta tez jestem raczej na nie jesli chodzi o obca osobe w domu. Co wiec mam robic???
-
Postaram się żeby było krótko...pożarłam się z teściową,która opiekuje się
moją 2 letnią córeczką, bo od 2 miesięcy pracuję.Opiekuje się bardzo
dobrze,ale ostatnio dowiedziałam się, że robiąc zakupy w pewnym sklepie
zostawia Małą samą w wózku przed sklepem,bo nie da się tam wjechać (informacja
pewna-teściowa się przyznała). Zapytałam ją grzecznie,czy mogłaby tego więcej
nie robić,bo sklep jest blisko drogi,Mała może się wypiąć z wózka i pobiegnie
jak to ma w zwyczaju prosto na drogę.Alb...
-
Witam,
Powiedzcie co o tym myślicie? W poniedziałek zaczynają mi wymieniać rury
centralnego ogrzewania. Przez dwa dni w mieszkaniu będą robotnicy, będą ciąć
te rury, wiercić i spawać. Moja siostra mieszka o 50 min jazdy pociągiem od
W-wy. Chciałam tam wysłać nianię z małym na takiej zasadzie, że pojadą rano
(względnie rano - na miejscu byliby ok. 11.00 a po południu wrócą).
Dowiedziałam, się że nie, bo to obca osoba. W zamian za to siostra proponuje:
a) mogę przyjechać ja, a mieszkania...
-
Witajcie. Chiałam dołaczyc do grona forumowych e-mam.Jestem mama 7
miesiecznego brzdąca,małego rozrabiaka.
Właśnie dzwoniła do mnie przyjaciółka z propozycja pracy, ze u niej w firmie
zwolniło sie 1 miejsce.Jest duza szansa zeby mnie przyjeli.I mam problem, nie
mam z kim zostawic dzieciatka. Zwłaszcz aze mały musi raz na 2 miesiace
stawiac sie u neurologa na kontrole .Obdzwoniłam w miescie złobki i miejsc
brak, dopiero na wrzesień. Opiekunki boje sie zatrudnic, bo mąż nie chce aby...
-
wróciłam do pracy jak moje dziecko miało 6 miesięcy. Niestety żadna
z babc nie mogła zająć się wnusią więc zmuszona byłam do niani.
Szukałam długo i znalazłam : dobrą, opiekuńczą dziewczynę. Nie boję
się o swoje dziecko, bo wiem , że jest w dobrych rękach. Córka
bardzo żżyła się z niania, tak bardzo, że woli JĄ ode mnie. I to
mnie boli bardzo. każdą chwilę, która jestem w domu spędzam z Córką,
uwielbiamy się turlać, łaskotać, bawić zabawkami, usypiać. Ale jak
tylko rano wchodzi ...