-
Mam pytanie do osób bardziej zaawansowanych w sprawach opiekunek: ile się
zwyczajowo płaci opiekunce za czas urlopu, Właśnie wyjeżdżamy na pół miesiąca
i nie wiem jaką stawkę za ten czas wypłacić opiekunce do 10 mięicznego
dziecka, która ma u nas stała pensję za miesiąc. Czy połowa stawki za czas
wolny, czy jednak cała? Poradźcie mi proszę, bo nie chce jej zniechęcać, jest
dobra w swoim fachu.
-
Nie wiem czy jest juz taki watek ale moim zdaniem warto zeby byl. Nasza byla
niania zostawila nas z dnia na dzien nawet nie informujac nas sms ze nie
przyjdzie i rezygnuje z pracy. Dodam, ze zrobila to na 4 dni przed moim
terminem porodu (starsza cora ma 1, roku a nie mamy zadnej rodziny w
Warszawie, ktora koglaby sie nia zajac nawet podczas porodu). N aszczescie
udalo nam sie skontaktowac z nasza dawna niania i problem sie rozwiazal ale
uwazam, ze warto informowac o takich osobac...
-
Mam dwie córki, które chodzą do przedszkola. Z przedszkola odbiera je niania
i zabiera je do swojego domu na 2-3 godzinki, ale bywa i 1-1,5 godzinki.
Niania znalazła sobie dziecko którym też sporadycznie się zajmuje. czasem
kiedy moje były chore, słyszałam, że nie może z moimi zostać, bo musi być z
tamtym dzieckiem. Ciągle musiałam brać urlopy lub zwolnienia, bo wiadomo
jesień i choroby się pojawiły. Poprosiłam nianię aby zrezygnowała z tamtego
dziecka a ja jej finansowo to zrekomp...
-
Wlasnie rozpoczynam pierwsza prace i musze zatrudnic nianie dla mojej 2-letniej corci. jakies rady, wybrac studentke czy strasza pania?? pomozcie...
-
Dziewczyny,ja nie chce do pracy. 26 stycznia kończy mi sie macierzyński, mam
jeszcze urlop przez luty i od marca do pracy.Nie wiem jak mam sie przygotować
do tej rozłąki??? Jeszcze nie wiem czy teściowa sobie poradzi z naszą
gwiazdeczka i czy zawsze bedzie mogła się nią zająć(sama się zaoferowała),
choć ja wolałabym nianię ale mąż się trochę krzywi.Strasznie jestem
rozdarta!!! Czy któras też tak ma???
-
Hej, dużo na tym forum porad jak przyzwyczaić dziecko do opiekunki...ja
jednak mam problem jak znaleźć zaufaną i relatywnie niedrogą opiekunkę?
Prosze napiszcie jak znalazłyście opiekunkę, a jeśli była to osoba obca, jak
sprawdzacie czy zajmuje się dzieckiem podczas waszej nieobecności,a nie np.
maluje paznokcie, czy ogląda telewizję a dziecko ryczy nieprzewinięte i
zajmuje się nim np. tuz przed waszym przyjściem, by wszystko było ok...może
jestem fatalistką, ale trochę się boję zo...
-
Do synka przychodzi od czasu do czasu miła, starsza pani, która zajmuje się
nim gdy moja mama akurat nie może. Dziś zaproponowała, że wpadnie po południu
ze swoim wnuczkiem, aby dzieciaki się zaprzyjaźniły. Nie miałam nic
przeciwko - Bartuś lubi dzieci a towarzystwo starszego kolegi to zawsze
pretekst do dobrej zabawy. Dodam, że dzisiejsza wizyta była "dodatkowa", poza
godzinami pracy pani. Na odchodnym, żeganając się z moim synem pani dodała,
że we wtorek przyjdzie znowu z wnuczk...
-
dziewczyny, od ponad dwóch miesiecy poszukuję opiekunki do 13-to miesięcznego
synka i do odbierania prawie 4-rolatki z przedszkola. No i klapa, wciąż nie
mam nikogo.
Ale wczoraj na rozmowie miałam dziewczynę, 19-stolatkę. Miła, skromna,
podobno z doświadczeniem, ale czy nie jest za młoda ? w zasadzie jwj wiek
jest jak na razie jedyną przeszkodą. Proszę, poradzcie, opowiedzcie jak to
jest miec tak młodą opiekunkę?
a może znacie kogoś miłego lecz ciut starszego, kto pobawiłby się z ...
-
Mam 15 miesieczna coreczke a w czerwcu spodziewam sie drugiego dziecka. Na
poczatku lutego nasza niania radosnie mnie poinformowala, ze pracuje tylko do
konca lutego bo sama spodziewa sie dziecka. No i zostalam z reka w nocniku bo
zamiast uczuc sie do sesji musialam sie zajac poszukiwaniem nowej niani.
Znalazlam, wszyskiego nauczylam, pokazalam, nabralam zaufania i zabralam sie
do zakuwania do zaleglych egzaminow (w lutym nie moglam do wszystkich podejsc
z przyczyn jak wyzej).
Mo...
-
Mam problem którą nianię wybrać. Starszą (po 50), doświadczoną ale robiącą
pewne rzeczy po swojemu. Czy młodą (23) z mniejszym doświadczeniem ale która
bardzo się stara, o wszystko pyta i robi tak jak ja chcę. Dodam, że synek ma
pół roku więc na jego "pomoc" nie mogę liczyć.
Czym kierowałyście się podejmując ostateczną decyzję? Jakie są wasze
doświadczenia z opiekunkami?
-
Kochane mamy, kompletnie nie wiem, co zrobic. mam mozliwosc wyjechania na
tydzien do rzymu z nauczycielem od historii sztuki, jest wtedy tydzien
darmowych wstepow do wszystkich galerii i muzeow, ALE
musialabym rozstac sie po raz pierwszy z moja mala coreczka, kt ma teraz rok
i trzy miesiace (wyjazd w maju). laurka zostalaby z tata, niania i
przyjechalyby na zmiane obie babcie. jednak babcie widuje rzadko, bardzo je
lubi, ale nigdy z nimi na dluzej niz are godzin nie zostawala.. naj...
-
mam takie pytanko czy jezeli zdecydowałybyscie sie na opiekunke do dziecka to
chcialybyscie aby ona przychodziła do Waszego domu czy zawoziłybyscie dziecko
do niej???
-
Witam
Będę niedługo opiekować się synkiem( 2 latka) koleżanki. Mały będzie
przychodził do mnie do domu od 7.00 do 16.00. Ja też mam synka (17 miesięcy).
Koleżanka będzie przynosiła pampersy, soczki. Jedzenie (jakiś obiadek,
kanapki, owoce)zapewniam ja. No i teraz problem bo ja mam zaproponować kwotę
a zupełnie nie wiem ile taka opieka kosztuje. Myślę o 400zł ale nie wiem czy
to nie za dużo ani nie za mało?
Jeśli któraś z Was opiekowała się tak dzieckiem albo miała taką nianię to
...
-
Jakis czas temu pisałam Wam o mojej sytuacji.Jestem osobą chorującą na
nowotwór po leczeniu onkologicznym , byłam zmuszona wynając nianie do pomocy
w opiece nad moim synkiem a siedząca w domu tesciowa nie pokwapiła sie aby
zaproponowac nam chocby minimalną jednorazową pomoc ,woli całe dnie spedzac
ze swoim facetem przed telewizorem .Zatrudniłam wiec młodą dziewczyne z
doswiadczeniem, uczy sie wieczorowo jednak jest to jeszcze szkoła srednia,
nie widziałam w tym problemu gdyz nieko...
-
jestem w ogromnej rozterce. Mam prawie rocznego synka. Wczoraj dostałam pracę
w Szczecinie. Tutaj z pracą jest baaaaaardzo ciężko, duże bezrobocie. Więc
powinnam być szczęśliwa,że się udało. Ale...... mój mąż dość dobrze zarabia i
tak naprawdę, ze względów finansowych, nie muszę pracować. Choć zawsze byłam
aktywna i jeśli teraz pójdę do pracy, to bardziej po to,żeby się rozwijać....
Ale tak potwornie żal mi synka......Mamy nianie, która do tej pory
przychodziła na kilka godzin tygo...
-
od kilku dni mam dola, mam dwoje dzieci starszy syn w pierwszej klasie, mlodszy ma 2,5 roku. nigdy nie pracowalam(nie z mojej winy) mialam ciagle ten sam problem brak mozliwosci zeby zostawic z kims dziecka wczesniej teraz dzieci.
moi rodzice nie zyja, tesciowa tez. wiec na rodzine nie mamy co liczyc. starszy syn ciagle choruje w lutym byl az tydzien czasu w szkole. mlodszego chce dac teraz do przedszkola, ale watpie czy sie dostanie bo nie pracuje to raz, a dwa musza isc w tym roku piecial...
-
Jestem mamą dwójki dzieci, z których starsze do niedawna chodziło do żłobka,
młodsze zaś od pocz. listopada 2004 jest z nianią (od kiedy to wróciłam do
pracy). Teraz, kiedy starszy raz za razem "łapie" zapalenie oskrzeli, ma
bolesne zastrzyki, prawdopodobnie zero odporności - nie ma mowy o żłobku.
Dwójka dzieci w domu, a tu niania, zapytana przeze mnie, czy nie byłaby z
dwojgiem za dopłatą 200 zł (koszt złobka + 50 zł) uczciwie mi mówi, że nie da
rady (starsze dziecko mam rzeczywi...
-
Dziewczyny mam problem.Otóż sprawa wygląda tak:oboje z mężem pracujemy,
dziecko dajemy do żłobka.Wszystko było super dopóki mały nie zaczął
chorować,w grudniu chodził dosłownie przez tydzień czasu,przez resztę
chorował oczywiście w związku z tym zmuszeni byliśmy z mężem raz on tydzień
raz ja pójść na zwolnienie co niebyło wielką radością ze strony
pracodawcy,normalka w takich sytuacjach,ale trudno naprawdę nie mieliśmy z
kim zostawić.Wogóle od samego początku jak tylko poszedł do ...
-
Prosze o zdanie drogie mamy , bo jestem w lekkiej kropce.Nasza Niania
pracowała(uje) u nas od trzech miesiecy , dotychczas wszystko byklo bez
zastrzeżeń z obu stron , my bylismy bardzo zadowoleni . Poprosila o kilka dni
wolnego , nie ma sprawy tak dostosowalismy naszą prace ,ze sie
dało.Staralismy sie nie spózniac bez i nie przedłużac pracy bez
wczęsniejszego uzgodnienia(zreszta umówilismy sie na stawkę godzinową). W
zeszłym tygodniu zadzwonila,ze z powodu waznych problemow rodzin...
-
Moim zdaniem ktoś tu ma nie pokoleji w
głowie... media.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12351&wid=8139984