-
Drogie e-mamy,
mam ogromny dylemat (jak pewnie większość z Was), dlatego proszę o radę.
Mam dziewięciomiesięczną córeczkę i do czasu skończenia przez nią roczku będę
na wychowawczym. Od marca jednak wracam do pracy. Chętnie przedłużyłąbym
wychowawczy, ale całą ciążę byłam na zwolnieniu (problemy z zajściem, 2
poronienia), dlatego boję się o utratę pracy. Poza tym, za mniej więcej rok
będziemy zmieniać mieszkanie, będzie więc kredyt do spłacania. W każdym razie
za3,5 miesiąca wrac...
-
Potrzebuję Waszej rady! Sprawa dotyczy pracy i wygląda tak:
Ani ma rok, a ja od września zaczęłam pracować na pół etatu (były to dwa
długie dni). w tym czasie mała była u opiekunki (dowozona przez męza).
Niania nie zarabia u Nas kokosów, ale ja więcej nie moge jej dać ,a ona sie
zgodziła a taka kwotę. Taki układ byl wszystkich w porządku..
W tej chwili okazała się, że:
1. Ja muszę pracować 3 razy w tygodniu ok 6 godzin + dojazdy
2. mąż ma regularną pracę i nie może już odwozić Ani...
-
...może mamy za dużo dzieci? Nie, dzieci mamy w sam raz, bo troje, z
czego dwoje już w szkole.
Jakoś nam pieniądze przelatują albo nie wiem ,źle gospodarujemy?
Pracujemy zarówno ja jak i mąż (ja kilka godzin dziennie). Do
najmłodszej przychodzi niania, starszych wozimy do szkoły z naszej
miejscowości do dużego miasta, w mieście pracujemy, nie jest aż tak
daleko, trochę ponad pół godziny samochodem, jedzie się dobrze i
sprawnie.Mamy ładny domek ale wzięliśmy na niego kredyt, nie ...
-
witam,
ale miałm koszmarny dzien!!!!nie dosc,że jestem zona leśnika,
mieszkam w lesie i to jeszcze jak się okazuje na takim zaduuuuu...że
masakra.Wychowuję 2 letnia córeczkę i chciałabym w koncu pójsc do
ludzi zresztą mysle że mała również.Niestety w mojej miescinie (tj.
16 km. od mojego domu)- jest tylko jedno przedszkole, w kórym i tak
już nie ma miejsca no i moge oczywiscie wnioskowac ale pierwszeństwo
maja rodzice oboje pracujący.Nic poza tym wiecej nie ma, żadnego
żlobka, ...
-
Nie wierze, ze to robię nie cierpię narzekać. Ale mam doła i może mi to
dobrze zrobi.
Mam dzidzie 5 m-c. Już od 2 m-c idą jej zęby i wyjść nie mogą. To są 2 m-ce
marudzenia z przerwą u dziadków. Mieszkamy ponad 500km od naszych domów
rodzinnych. Nie mamy tu przyjaciół. Tata bardzo zapracowany. Pomaga ile może,
czyli nie wiele. Ja mam rozdwojenie jaźni. Z jednej strony chciałabym więcej
pomocy, z drugiej chcę żeby mąż się trochę zrelaksował po męczącym dniu.
Wczoraj mała miała gorą...
-
Dlatego, że wracam w marcu do pracy. Nie przypuszczałam,że aż tak będę
przeżywać rozłąkę z Małą...cholera, martwię się, że jak mnie nie będzie to
może stanę się obojętna,albo choćby mniej ważna niż dotychczas. Marią
opiekuje się teraz niania przez kilka godzin dziennie- taki okres próbny. No
i...im lepiej sobie radzi, tym jest mi smutniej...kurde,wiem,że to chore, ale
mam wiele lęków dotyczących płaczu, jedzenia itp...........:-(
A tak bardzo chciałam kiedyś(przez pierwsze 3 m-ce) wra...
-
Bardzo proszę o sprawdzone sposoby, jak wybrać właściwą
osobę do dziecka i przy tym nie zwariować.
1)Referencje:
- Czy są wzory wg których pisze się referencje?
- Jak rozpoznać czy referencje są prawdziwe?
- Czy wypada rozmawiać z byłymi pracodawcami?
- Czy powinno się obejrzeć mieszkanie przyszłej
opiekunki. Jeżeli tak, to na co zwracać uwagę?
2) Bardzo chronię swoją prywatność, i nie chciałabym
aby niania zaglądała w pewne miejca. Dla wygody nie
chcę zamykać wszys...
-
Dziewczyny jak pogodziłyście życie domowe i pracę zawodową?
Mamie z jednym dzieckiem jest łatwiej, mniejsze koszty zatrudnienia niani itp.
U mnie jest dwuletnia różnica między dziećmi. Bardzo chcę pójść do pracy ale
jak narazie nie widzę takiej możliwości i załamuje mnie to coraz bardziej.
Niania za opiekę nad dwójką wzięłby pewnie sporo, ok mały od września ma
pójść do przedszkola (o ile wytrwa) pozostaje organizacja opieki dla młodszej.
Nawet gdyby udało mi się to zorganizować poja...
-
Zastanawiamy się z mężem jak sprawdzić, czy opiekunka stosuje się do naszych
zaleceń, czy wystarczająco długo spaceruje i czy chodzi z nią do parku czy
odwiedza koleżanki, czy nie przyprowadza do naszego domu znajomych, czy karmi
dziecko skutecznie (niejadek) a nie wyrzuca jedzenia, czy zajmuje się
dzieckiem a nie np ogląda tv, czy nie krzyczy na nie, i wogóle nie jesteśmy
pewni czy nie jesteśmy przewrażliwieni - pierwsza niania. Dziecko jest za
małe, żeby dawało jakeiś znaki... p...
-
no właśnie, od dziś mamy nową nianie dla Wiki. Od 9-13 jest z moją Małą mama
a od 12-17 niania. tak ma być przez 1 miesiąc, później niania ma przychodzić
już na cały dzień.
Dziś przyszłą na 12 ze swoją córką 12 letniąi zaraz oznajmiła, że dziś
wybierają się do swoich dziadków.
Kategorycznie zabroniłam wizyt u dziadkó i znajomych i przebywania jej córki
w moim domu. Dziś oczywiście zostanie, ale od jutra nie ma już przychodzić.
Czy słusznie postapiłam czy jestem przewrażliwiona?
Ni...
-
Jestem mamą dziewięciomiesięcznej Basi. Dwa miesiące temu musiałam wrócic do
pracy. Moja córeczka została z opiekunką - panią w średnim wieku , którą
poleciła mi znajoma. Miałam nadzieję, że będzie to pierwsza i ostatnia
opiekunka Basi, bo będzie się zajmować nią dopóki mała nie pójdzie do
przedszkola. Wydawać by się mogło, że dziecko bardzo dobrze reaguje na jej
osobę, ale niepokoi mnie zachowanie niani, która po mojej (naprawdę każdej
bardzo dyplomatycznej prośbie) zamyka się w ...
-
Młoda poszła do przedszkola, 20 września się pochorowała jeden dzień był mój
z nią jeden ja . Teraz musiałam l4 mieć by z nią być. Wiadomo,że dziecko
będzie chorowało, tylko ja tak l4 nie mogę brać bo mnie wywalą, kurde co
rezygnować z pracy i być z dzieckiem w domu? I dopiero niech do szkoły idzie? :(
-
Życie ostatnio nas nie oszczędza. Najpierw szpital. Wyszliśmy trzy
tygodnie temu, ale nie chcę jeszze synka puszczać do przedszkola.
Niania koleżanki zgodziła się posiedzieć z dwójką dzieciaów przez
jakiś czas. Ale tu znowu problem. Mój mały histerycznie nie chce tam
chodzić. Pomimo tego, że lubi się z tym drugim chłopcem, spędzają ze
sobądużo czasu, bo jesteśmy dobrymi znajomymi. Niania też jest
fajna. Dziś rano aż prawie zwymitował z płaczu. Rano dosłownie
całował męża po twar...
-
Moja mama dorabia sobie jako opiekunka,zajmuje sie dwoma chłopcami w wieku
półtora roku oraz 6 lat(starszy ADHD).Pensja 1450zł.(Warszawa),zakres
obowiązków taki,że głowa mała,tzn.wszystko co związane z opieką -normalka i
ok,sprzątanie-też może być ale prasowanie i gotowanie dla całej
rodziny(5osób), to chyba lekka przesada.Do tego musi jeżdzić kilka razy w tyg.
po całej Warszawie na różne dodatkowe zajęcia,żeby starszy się wyżył razem z
tym malutkim brzdącem(pomijam fakt,że szkoda maluc...
-
Głupia sprawa, poszło o telefon. Znaleźliśmy fajną panią ale bez telefonu,
za to z zepsutą ponoć komórką. Mieszka wprawdzie blisko nas, ale nie
wyobrażam sobie latać do niej gdy okaże się że na przykład mały jest chory i
nie musi przychodzić, albo domyslać się co się stało kiedy na nie przyjdzie
(bo będzie chora albo coś). Niania powiedziała, że telefon naprawi. Było to
miesiąc temu. W między czasie zaczęła do nas przychodzić, Kubus ją
zaakceptował, ja w sumie też nie mam żadnych ...
-
Powiedzcie ile płacicie waszym nianiom i czy mają jakieś inne obowiązki poza
opieką nad dzieckiem. Niedługo wracam do pracy i nie bardzo wiem jak to jest
z tymi opiekunkami.
-
pierwszy dzien po pólrocznej przerwie. ja sie boje
-
Niania mojego synka mnie zawiodła. Do tej pory uważałam ją za osobę "moralne czystą" i miałam do niej spore zaufanie choć znamy się od początku października ub. r. Do piątku. Kiedy byłyśmy w domu razem usypiałam Tymka i kiedy weszłam niespodziewania do kuchni zobaczyłam nianię jak majstruje przy miom koszyczku z kosmetykami. Widziałam odkręcony fluid, jednak nie patrząc jej na ręce zapytałam, czy oglądała kosmetyki. I na to niestety usłyszałam: "Ja tylko chwałam kredkę, która leżała na stole"...
-
Jestem mamą 17 miesięcznego chłopca. Pracuję na pełny etat. Synek
jest w dzień pod opieka moich dziadków. Starsi ludzie ale żywotni.
Trochę go rozpieszczają. Nie działają moje argumenty na nich. A
synkowi u nich chyba dobrze bo prawie "wszystko" może. Ja po
powrocie z pracy jestem tak potwornie zmęczona że nie mam siły
naprawiać błędów wychowawczych. Wszystko jest na mojej głowie,
rodzice i teściowie daleko, mąż ciągle w rozjazdach, jestem sama i z
nikąd pomocy. Wpadliśmy więc w...
-
Poszłam dzisiaj jak codziennie do parku na spacer z dzieckiem. Usiadłam na
ławce. Obok mnie siedziało spokojnie 2 chłopców w wieku około 14-15 lat, a
nieopodal kilka niań z dziećmi. W pewnym momencie jedna z nich spytała tych
chłopców dlaczego nie są w szkole, odpowiedzieli że nie mają lekcji. Na to ta
kobieta zaczęła ich wyzywać i krzyczeć że jej ubliżają (a słowo daję
siedziałam obok i widziałam ze nic takiego nie miało miejsca). W końcu jeden z
nich powiedział jej, że chyba jest chor...