-
No wlasnie, znalazlam idealna kandydatke, mloda, kochajaca dzieci, znajoma
rodziny, studentke pedagogiki. Chcialabym zeby przychodzila na 4 godziny
dziennie i zajmowala sie glownie 2 latka, a czasem i 7 msc bobaskiem.
I teraz mam problem dziewczyna chce 700 zl, uwazam , ze to sporo jak na
poczatkujaca osobe, za 8 godzin dziennie wychodziloby 1400 zl.
Nadmienie ze jestem z W-wy.
Co o tym myslicie ?
Pozdrawiam
Aneta
-
No i co z tego, że jestem rozsądna (a przynajmniej taką powinnam być), no i co z tego, że inne dzieci chodzą do żłobka. Ja jestem zmartwiona i zdenerwowana. Mój Skarb jest z opiekunką w domu. No i co z tego. Podobno to mniej stresów dla dzieci, że w domku, wśród swoich sprzętów, zabawek. No i co z tego? Denerwuję się, czy niania zrobi wszystko to, o co ją prosiliśmy. Czy da sobie radę z rozbrykanym straszliwie, ciekawskim, żywym i chętnym do poznawania świata 16-miesięcznym Bąblem??? Czy będz...
-
Dziewczyny mam probem, otórz trafiła mi sie praca a ja mam dylemat czy
jąpodjac czy nie? Szkoda mi zostawic mojej 4 mcznej córeczki w domu i nie
widziec jej tyle godzin dzinnie.Bede strasznie tęsknic.Najgorsze jest to ze
małą musiałby zając sie opikunka, bo babacie pracują.I co ja mam zrobic? Czy
ona nie jest za mała na rozłąkę? Co byscie zrobiły na moim miejscu? Moj mąz
mowi ze jak złape dryg to potem juz pojdzie tylko ze on nie spędzał dotąd
całych dni z małą ,nie widzi jak sie ...
-
szok!! Chociaz obiecalam sobie, ze poskromie swój jęzor, dzisiaj nie
wytrzymałam!
I skomentowałam! Kobita, niania jak sie pozniej okazalo, zapychala buske
placzącego 4-5 miesieczniaka (tak na oko)..... czekoladą!!!!! CZEKOLADĄ!!!! I
to marki Leader Price!!
Bo wlasnie rozmawiala przez telefon, a dziecko krzyczalo!!
byly jeszcze 3 inne mamy, jejku, jak nam szkoda bylo tego maluszka! Przeciez
ono powinno jeszcze mleczko pic!!!
Jedna zna tą nianie, juz poszla do mamy dzieciaczka.
...
-
Jestem w 22. tyg. ciąży. Ponieważ mam bardzo "żywe" dziecko w wieku 2 lat, z
którym sobie nie radzę, mimo złego samopoczucia uciekałam przed nim do pracy.
Teraz Szymek zachorował na ospę wietrzną (mój mąż właśnie kończy chorować na
półpaśca). Niania, mimo deklarowania pomocy, nie chce z nim siedzieć.Wzięłam
opiekę nad Szymkiem-musiałam...Jestem przerażona, no może to trochę za mocne
słowo...boję się. Mam chore stawy biodrowe, dużo ważę i naprawdę ledwo
chodzę. Mam poczucie, że sam...
-
Jak już pisałam jakiś czas temu szukam niania dla Synka, w związku z tym
wywiesiłam wczoraj ogłoszenia w moim mieście i zaczęło się. Telefon dzwoni
bez przerwy a ja już telefonicznie zadaję kandydatkom kilka pytań aby
wyeliminować te, z którymi na pewno nie chcę się spotkać. Przykładowa pani
psychol dzwoni i zaczyna: eeeeeeeeee a ile pani płaci? eeeeeee a dużo roboty
z tym dzieckiem? pytam czy pali papierosy: eeeeeeee taaaaaaa, ale mogę się
powstrzymać :)Takiej dziękuje od razu al...
-
Widziałam niedawno przerażające dla mnie jako matki kilkuletniego dziecka
zdarzenie. Młoda dziewczyna opiekująca się 3 letnim dzieckiem puściła je
kilka metrów przed sobą do piaskownicy i dzieciak sam przebiegł przez
jezdnię. Ani ona ani ja nie widziałyśmy czy coś nadjeżdża ponieważ droga z
obu stron była zasłonięta sklepikami. Serce mi zamarło kiedy to zobaczyłam, a
ona w najlepsze rozmawiała sobie przez komórkę. Nie spotkałam jeszcze tak
nieodpowiedzialnej osoby! Ta kobieta nie ...
-
jaką nianię wolicie/wolałybyście do swoich maluchów - studentkę, rencistkę,
dyplomowaną (niektóre się tak reklamują, cokolwiek to znaczy), bo nie mogę
się jakoś zdecydować.
Napiszcie co myślicie, please
Nata
-
W dzisiejszym odcinku na m początku niania stwierdziła, że naprawa
błędów w pokazanej rodzinie to jest praca na lata.
Zachowania dziecka i rodziców były fatalne. Czy ktoś wierzy, że po
samym cyklu z "Supernianią" jest możliwa tak radykalna poprawa stanu
rzeczy jak to pokazon w programie?
Dla mnie to był kit ale może to ja sie mylę?
-
Witam,
Jutro wracam do pracy po pół rocznej przerwie ( urlop macierzyński +
wypoczynkowy + bezpłatny). Strasznie mi źle, ciężko i zupełnie nie mogę się
pozbierać. Moja córcia zostanie z nianią, ( która już siedziała z nami prawie
2 tyg.). Nie mogę sobie wyobrazić jak to wszystko się potoczy. Córcia ma 6
miesięcy, właśnie rośnie jej pierwszy ząbek, i tak strasznie żal mi ją
zostawiać. Przecież ja o niczym innym nie mogę myśleć. Jak Wam udało się
przeżyć początki powrotu do pracy? Podtr...
-
Kieruję to właśnie do Was, bo wy mnie najlepiej zrozumiecie.Miałam wrócić we
wrześniu do pracy w szkole, a córcię (8mc)zostawić w żłobku.
Z pomysłu posłania do żłobka szybko zrezygnowałam - to jest jednak temat na
innych wątek. Przez miesiąc szukałam niani - w końcu znalazłam, ale życzy
sobie 600zł - ja zarabiam 880 zł, pensja męża idzie na życie. Co
zrobiłybyście? Zostały z dzieckiem w domu na wychowawczym ( czyli potem
nabieram statusu bezrobotnej z wyboru) czy poszłybyście do p...
-
Bo tak się zastanawiam czy czegoś nie wymyslić Jej do roboty...hmm, mowa była
o opiece nad dzieckeim, ale pani powiedziała, że jak coś mam do roboty to
żeby mówić..trochę mi głupio prosić o mycie garów czy prasowanie naszych
ciuchów. Jak sądzicie, co jeszcze mogłaby robić opiekunka w ramach "opieki
nad dzieckiem"? Marysia śpi czasem dwie godziny...
-
No wlasnie. Zastanawiam sie wlasnie jak rozwiazalyscie ten problem u siebie.
U mnie dziewczyna pracuje 8-9 godzin. Wiec to troche dlugo i trzeba by pomyslec o jakim jedzonku. Co prawda powiedzialam jej, ze moze korzystac
z lodowki, ale po pierwsze ona zawsze u nas swieci pustkami, po drugie jakos nie rozwijalysmy watku, moje stwierdzenie bylo raczej lakoniczne: "jakby co, mozesz korzystac z lodowki". Jakby co, czyli niby nie zawsze. Kawa, herbata i inne napoje (soki) bez ograniczen. I spe...
-
Ostatnio po wielu przemysleniach stwierdziłam ze mam zal do mojej tesciowej.
Moze Wy pomozecie mi ocenic czy słuszny.Otoż jak kiedys juz tu pisałam sama
zajmuje sie 14 miesiecznym dzieckiem gdyz nie ma osoby ktora mogłaby mi
pomoc, maz ma wiele zajec ,moi rodzice pracuja zawodowo, mama na 2 etaty wiec
nigdy nie ma jej w domu, pomagaja nam bardzo jednak wyłacznie finansowo.
Jestem osobą ktora chorowala na raka niedawno skonczylam leczenie
onkologiczne , jednak nie moge dojsc do siebi...
-
Praca dala mi troche w kosc i przede wszystkim strasznie mi zal straconego
czasu z dzieckiem, dlatego nosze sie z zamiarem powrotu na urlop wychow. ale
zastanawiam sie, czy to aby nie jest egoizm z mojej strony. Wobec meza, no bo
niby dlaczego znowu sam ma ciagnac ten wozek zwany domowym budzetem. Jak i
wobec dziecka, bo moze dla Malego jest jednak lepiej, ze ma kontakt z innymi
ludzmi (czyli niania) a nie tylko z mama, zreszta niania zajmuje sie tylko nim
a ja, wiadomo a to sprzatanie,...
-
Jestem zdesperowana... napisałam kilka postów w celu znalezienia opiekunki przez forum, pytałam wśród znajomych... nic... A od września MUSZĘ wrócić do pracy
Znalazłam dla mojej córci żłobek, ale serce mi się kraje na myśl, że musiałabym tam oddać 7-miesięczne dziecko.
Tymczasem dziś zadzwoniła koleżanka, że będzie miała dla mnie nianię, ale Ukrainkę...
W odpowiedzi na masę wątpliwości usłyszałam, że nie mam się czego obawiać, że jej dzieckiem zajmuje się koleżanka tamtej pani i że jest ni...
-
Witajcie Dziewczyny!
Piszę do Was z pracy
Dziś przyszłam po raz pierwszy od urodzenia Luisi i już zostaję na dobre. Moje kochane dziecko ma już 8 i pół miesiąca, a przecież dopiero co opisywałam swój poród, wgrywałam pierwsze zdjęcia na forum Zobaczcie... To były piękne miesiące, ale niestety muszę wrócić do pracy - taka jest nasza rzeczywistość. Wiem, że Luisia jest z dobrą nianią, pójdą sobie na spacerek, zjedzą kaszkę z owockami, pójdą znowu na spacerek... Ale mam wyrzuty sumienia, że ...
-
Opiekunka mojej pociechy pracuje 8-10 godzin dziennie od pn. do pt., płacę Jej 500-600 zł, załeży czy 8 czy 10 h, miasto ponizej 10 tys. mieszkańców. Ostatnio wywiozłam małą do babci na 2 tygodnie, za które pani miała nie zapłacone i okazało się, ze miała o to wielkie pretensje, o tym, że ma być to płatne nie pomyślałam i teraz nie wiem, kto ma rację, czy powinnam Jej zapłacić tak, jak za pełny miesiąc?. Nadmienię , że naprawde nie ma u nas źle, u nas się praktycznie stołuje, a dziecko jest k...
-
Dziewczyny czy wy tez macie takie wyrzuty zostawiając malucha z nianią? Nasza
niania jest świetną,zaufaną osobą a mimo wszystko ciągle się zastanawiam czy
mogę już wracać na cały etat do pracy(Antek skończy roczek).Do tej pory
pracuję 4 godziny dziennie więc niania przychodzi czasem na 5 czasem na 3
godzinki,zależy jak się z mężem wymieniamy.Planuję wrócić na 8 godzin i mam
koszmarne wyrzuty,że będę młodego tak długo zostawiać.Czy ja jestem jakaś
nadopiekuńcza?Czy wy też tak macie?
-
Martwię się na zapas. Mój trzylatek idzie od września do przedszkola. Do tej
pory była opiekunka, więc mogłam zawsze iść do pracy, nawet jak mały był
chory, bo z nianią czuł się bezpiecznie. Ale teraz nie będzie niani, będzie
przedszkole i pewnie przechorowany pierwszy rok. Nie mam blisko babci, więc
co - ciągle na zwolnieniu?:( Pracuję w szkole i "pani wiecznie na zwolnieniu"
to nie jest to, co rodzice - w przeciwieństwie do uczniów - lubią najbardziej
i wcale się nie dziwię. Jak...