Forum   nie kochający

nie kochający

(3070 wyników)
  • Dziś ukochany mi powiedział ze mnie nie kocha ;( A tak było pięknie...miłość kwitła, ale chyba tylko z mojej strony. Szkoda ze nie da sie czegoś zrobić by mnie pokochał ;) eh...pozdrawiam szczęśliwie zakochanych!
  • Jestem tu nowa, własciwie to zalogowałam sie, bo nie mam sie do kogo zwrócić. Nie wiem czy to coś pomoże, ale jestem w takim stanie, że czlowiek chwyta się wszystkiego. Otóż po 2,5 roku związku, mój chlopak oświadczył mi, że już mnie nie kocha. Że jestem mu obojętna i nie zależy mu. Od dość dawna nie było między nami, tak jak być powinno. Tylko ja się starałam, walczyłam, tłumaczyłam, jednym słowem nadskakiwałam. Robiłam wszystko by sie nie zdenerwował, by nie był zazdrosny, by by...
  • Ja go kocham !!!
  • Rodzice przedszkolakow, czy macie pomysl na to o co moze chodzic mojemu dziecku? Ma juz 4 lata i 2 miesiace. Chodzi do przedszkola juz drugi rok . Nie zawsze chodzil grzecznie, wiadomo - na poczatku byly problemy... ale ostatnio nie bylo juz zgrzytów - Mikolaj chodzil chetnie, nawet czasem zapominal pomachac mi na pozegnanie, biegl do kolegow i kolezanek. Bawil sie z nimi tez po wyjsciu z przedszkola na pobliskim placu zabaw, zaprosil pol grupy na urodziny itd. Ale dwa razy zdar...
  • Jakie to ma szanse i jaki sens na przyszłość? Po dwóch nieudanych związkach, rokujących wielkie nadzieje (w tym nieudanym kilkuletnim małżeństwie, zakończonym zdradą i odejściem jego) związałam się z nowym partnerem. Ja go nie kocham, natomiast on kochał mnie bardzo, kochał - bo teraz nie wiem jak jest. Po wszystkich moich przejściach zapragnęłam spokoju i stabilizacji. On był zawsze obok, służył pomocą i radą. Zakochał się we mnie. Postanowiłam z nim być - jest tak inny od mo...
  • Czy miałyście takie wrażenie, że wasze uczucia do dziecka ulegają zmianie ... na gorsze? Moja córeczka stała się apodyktycznym, upartym, nieposłusznym, głupawo się śmiejącym, afektowanym i trudnym do zniesienia czterolatkiem. A ja... mam jej dość. Czuję, jak bulgocze we mnie irytacja i niechęć. Mam ochotę ciągle strofować i „ustawiać” ją – chociaż wiem, że to nic nie daje, a tylko pogarsza sytuację. Co gorsza, mam po prostu ochotę porządnie jej przylać. Tak, żeby jej się od...
  • Może trochę głupio zabrzmiał ten tytuł,ale... Mam taki sobie problemik. Idę na drobny zabieg ginekologiczny w środę, wymagało to czasowej że tak powiem abstynencji. Po zabiegu też jest to konieczne. Trochę to nam utrudnia nasze życie... NIe wiem jak zrobić żeby mój kochany mężuś wiedział, że mi zależy na czułości, wiecie co mam na myśli...??? Przytulanie, całowanie itp. Oboje zdajemy sobie sprawę, że abstynencja w łóżku jest konieczna, ale wydaje mi się , że on jakoś to inaczej po...
  • Mam pewien problem. Od dwóch lat jestem w związku. Mieszkamy u moich rodziców. Obecnie jestem w 5 miesiącu ciąży. Mój narzeczony na codzień jest wspaniały. Niczego mi nie brakuje. I cieszy się że będziemy mieli dziecko, już planuje jak to będzie itd.. Taka sielanka trwa dopóki nie załapie smaka żeby się opić. Nie interesuje go wtedy że na drugi dzień musi iść do pracy, jest nie uprzejmy wobec mnie i wogóle nie słucha. Dodam że nie zdarza się co nagminnie. Średnio raz na dwa tygo...
  • To tak jakbym nie lubiła ludzi.A jak ktoś mówi,że kocha bardziej zwierzęta niż ludzi to już wogóle nie pojmuję.Horror!!!!!!!!!I jeszcze traktuje zwierzęta właśnie jak swoje ukochane dziecko.Mój znajomy nie ma dzieci i nie chce mieć .Za to ma kota i mówi o nim mój synuś.Szok!
  • Dlaczego zawsze mogę przeczytać, że koncert [b]odbył się[/b], a prawie nigdy, że koncert [b]odbędzie się[/b] i mieć szansę przynajmniej kupić bilet. Czy tylko mnie to spotyka?! W jakiej cenie były bilety?
  • Ta noc jest zła, zamykam oczy i nie mogę spać! Kołdry biel, lodówka swoje mruczy! Wódki łyk, oddechu puls... Ciebie tytaj nie ma już! Ref. I tylko nie mów, że nie kochasz! Bo noc niewarta dnia! Nie mów, że nie kochasz! Bo śmierć nie liczy lat! Nie mów, że nie kochasz! Nie mów, że nie kochasz! Bo nie będzie nas! 2. Twoich długich włosów ślad, jeszcze czuje na moich dłoniach! Mieliśmy swój dobry czas, ale dziś nie ma nas! Ref. I tylko nie mów, że nie kochasz...
  • www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,8004319,Seks_na_widoku.html "Po stuleciach ukrywania ciała z entuzjazmem przyjęto wywalczone przez pionierki przyzwolenie na naturalność, cielesność i swobodę. W rezultacie dzisiejsza ciotka hippisowskiej rewolucji niezależnie od wieku biega boso z luźno puszczonym biustem, brzuchem i włosami. (...) Jako kobieta autentyczna wysoko ceni i konsekwentnie roztacza tak zwane naturalne zapachy ciała. Na plaży objawia swoją cielesność bez żadnych os...
  • Jak poznać koniec uczucia?? Jestem z chłopakiem 2 lata i zaczynam ostatnio tęśknić za życiem singla.. Chciałabym się rozwijać, szaleć, a nie tylko ciągle spędzać życie z nim. Poza tym ciągle widzę jego wady, przeszkadzają mi i wcale nie jestem pewna czy go kocham. Koniec miłości czy chwilowe "zmęczenie materiału"??
  • minęło ponad dwa lata od rozstania. byliśmy razem 5 lat. raz rozstaliśmy się na kilka miesięcy.przed te ostatecznie odeszlam bo wydawal mi sie niedojrzaly. ja chcialam założyć rodzinę, on chciał się jeszcze bawić. przez te ostatnie dwa lata próbowałam różnych związków, najdłuższy trwał pół roku. ale coś się nie kleiło, rozpadało. teraz wiem, że to dlatego że wciąź Go kocham. bardzo chciałabym spróbować jeszcze raz. wrócić. nie utrzymujemy kontaktów. wiem, że ma kogoś. mieszkają ra...
  • Mój mężczyzna powiedział mi dzisiaj że mnie nie kocha i wszystko co mówił wcześniej jaka to ja jestem wspaniała itd. to było kłamstwo.A po dłuższej rozmowie ze mna stwierdził że coś mu się źle pomyślało i tak nie jest i że mnei przeprasza bo mnie bardzo kocha.Powiedział że boi się że ja zajde w ciąże a on nie będzie się chciał ze mną ożenić bo nie jest jeszcze na to gotowy (zabezpiecamy się bardzo dobrze plastry antykoncepcyjne+prezerwatywa). Co mam o tym myśleć??? Pomóżcie
  • Poradzcie mi prosze. Wyszlam za maz niecale 2 lata temu po okolo 7 miesiecznej znajomosci.Obecnie jestem w 7 miesiacu ciazy.Poznalismy sie gdy ja dochodzilam do siebie po nieudanym dlugim zwiazku.BYlo cudownie,maz jest w ogole bardzo dobrym czlowiekiem,ujal mnie swoja dobrocia i inymi zaletami,inteligencja,poczucie humoru itd...Wszytsko bylo super,on sie bardzo staral,wciaz zapewnial mnie o swoich uczuciach,wreszcie poczulam co to znaczy byc w prawdziwym zwiazku.Oczywiscie od poczatku ...
  • Pewien znajomy gra na moich uczuciach. Wie, że coś do niego żywie, zwodzi mnie, prawi miłe słowa, wykazuje zainteresowanie, spędza ze mną bardzo dużo swojego czasu, a gdy ja się rozpalam i robię dalsze kroki, on nagle ucieka, zaczyna ostentqacyjnie romansować z innymi dziewczynami - jednym słowem robi mi straszne świństwo. Już przestałam się łudzić, że coś z tego będzie, teraz muszę się tylko odkochać. Myślicie że będzie fair, gdy po prostu zakończę tę toksyczną dla mnie znajomość i zer...
Pełna wersja