-
skarbie :(
-
..:) swoich Narzeczonych, męzów , chłopaków?
Ja za to ze jest ze mną na dobre i złe....za całokształt:)
-
Słuchajcie dziewczyny , nietypowa sprawa..
koleżanka przypadkowo odkryła że jej chłopak
woli chyba panów,
do konca nie jest pewna ale...
poprosiła mnie zebym jej powróżyla
i jestem w kropce..
bo nie wiem jaki rozkład byłby tu dobry no i
jakie karty moga wskazywac na "inne zapędy ?
może macie z tym jakies doświadczenia ?
-
Niby leci tak szybko a wciąż stoi w miejscu, dla mnie stoi w miejscu. Uciekłam od przeszłości, straty, rozczarowania, zawiedzenia, od wszystkiego co było i nie wróci a wciąż na samą myśl o swoim ex ryczę z tęsknoty jak głupia. Ja już tak nie chce!!! Chce żyć normalnie, chcę przestać się zadręczać że to moja wina iż tak wszystko się ułożyło. Jak mam to zrobić jak wciąż kocham??? Jak?????
-
Niedługo będziemy mieli piątą rocznicę ślubu. Mój mąż nie należy do osób
wylewnych, ale czasami mam wrażenie, że wobec mnie zachowuje się wyjątkowo
chłodno. Nigdy nie zwraca się do mnie pieszczotliwie, ale wiem, że taka jego
natura. Ale też nie okazuje mi miłości w żaden inny sposób, wydaje mi się, że
wyłącznie go irytuję.
Trudno mi z nim porozmawiać, bo on uważa, że te rozmowy to same pretensje i
nic z nich nie wynika. Staram się mu naświetlić mój punkt widzenia, że
potrzebuję odrobin...
-
Tak przewrotnie...ale czy jest możliwe, że ktoś może nie mieć potrzeby
miłości? Właśnie wróciłam z randki (od jakiegoś roku to moja pierwsza) facet
fantastyczny a mnie nie było stać na nic więcej niż klepniecie w plecy:( Nikt
mnie nie zranił bo nie kochałam na serio, nie narzekam, że nikt mnie nie
kocha bo zawsze był jakiś adorator blisko mnie, nie jestem rozpieszczona nie
umiem bawić się facetami gdy nie mogę im ofiarowac uczucia uciekam...Czy jest
to możliwe, że mogę być jakimś ...
-
wyjechała do pracy jako barmanka...
nie tęskniła = nie kochała - tak uzasadnia rozstanie. Poprostu niczego jej
nie brakowało jako singiel
Normalne to ??
a wcześniej każdy kto nas widział mówił, że tak szczęśliwej i dobranej pary
dawno nie widział
-
-
Zbieracie? Po raz pierwszy w tym roku nie mialam siły podnieść żadnego. Bo depresja. Teraz: smutek i kłopoty. I dostałam dziś duużo kasztanów od Małej, lat 9, siostrzenica. Przyniosła z dziadkiem (a moim ojcem) pełną reklamówkę.
- Masz, kilogram jest dla Ciebie.
:D
Ogromnie ją kocham.
Jesień jest... nostalgicznie.
Dobrej nocy.
-
To już przestaje boleć,nie boli prawie w ogóle
Kiedy mówię swojej duszy,że nie kocham cię już wcale
Dość męki codziennej,nie powiem nic w szczególe
Tylko iż nie mogło już tak iść dalej
Nasze miłe dni,jasne rankiem i jasne nocą
Sponiewierałaś jak się psa wściekłego poniewiera
Tylko wspomnienia jeszcze we mnie ciepłe migoczą
Co wpływu nie mają na to co jest teraz
Miało być na zawsze,miało się nie skończyć
I trwać jak długo trwać ma nasza durna galaktyka
Ale po co się wspomnieniami...
-
Poznałem ją w październiku. Wspaniale nam się rozmawia, mamy wspólne tematy do rozmów, spędzamy dość dużo czasu razem. Jest inteligentna, ładna, atrakcyjna, podoba mi się, wzbudza moje pożądanie. Chciałbym powiedzieć jej co czuje, boje się jednak, że to może popsuc relacje jakie są między nami. Marzę o tym, żeby z nią być, starzeć się przy niej,zapewnić jej bezpieczeństwo i sprawić żeby była szczęśliwa. Sam nie wiem co to jest miłość, ale myślę, że to chyba taki stan w jakim teraz jestem:)
D...
-
i też nie mam nadziei!
-
Po 2 latach zwiazku moja milosc do niego zaczela wygasac... Wytrzymalam
jeszcze rok, wychodzac z zalozenia, ze jesli jedno z nas moze byc szczesliwe,
to niech bedzie. Ale juz chyba nie dam rady:(
Jestesmy ze soba naprawde blisko zwiazani, mamy bardzo podobny gust literacko-
filmowy, podobne poczucie humoru, rozumiemy sie w pol slowa... Ale to juz nie
'to'. Przez dlugie miesiace nie przeszkadzaly mi zupelnie jego drobne wady i
nawyki, nadwaga, pryszcze, nietolerancja w stosunku do odmien...
-
a chusteczkę haftowaną temu nie podaruję...
ja tego, a Wy :
[img]https://www.kabaret-solisci.pl/foto/sol_gasowski.jpg[/img]
-
Witam
Mam 20 lat..i od ponad roku jestem szcęśliwa z chłopakiem....jest dla mnie
najcudowniejszą osobą jaką kiedykolwiek mogłabym całować przytulać i
kochać....bo czuje ze go kocham...I z tym słowem ammy problem...on podchdzi
do niego bardzo poważnie i twierdzi ze kochał mnie bedzie wtedy kiedy poprosi
mnie o ręke....i wtedy mi to słowo powie...jak naazie zastępuje je innymi
bardzo miłymi....ale ja potrzebuje juz je od niego usłyszec :( Ciesze się ze
tak powaznie podchodzi do teg...
-
Mam problem ze swoja 3.5 letnia córką. Do tej pory nie miałyśmy większych
problemów, ustalone były pewne zasady które działały. Niestety teraz żadne
moje wypróbowane sposoby nie działają!
Zdecydowałam się na wyjazd na 3 miesiące na studia zagraniczne i dlatego
Mała została z moimi rodzicami, z którymi cały czas mieszkamy. W tym czasie
chodziła do przedszkola na 4 godziny, my rozmawiałyśmy telefonicznie 2-3
razy w tygodniu, zostawiłam też jej sporo prezentów, które rodzice
wydzie...
-
www.pardon.pl/artykul/13303/tomasz_lis_sie_zdenerwowal_za_co_nie_wezmie_sie_rzad_to_spie
-
Bylismy razem pol roku i bylo super. Szał uniesien, wyznania. Teraz on
rzadziej dzwoni, nie pisze, wg niego wszystko jest w porzadku. Ale nie jest.
Kiedys mnie interesowal i bawil, teraz irytuje. Dochodze do wniosku, ze tak
naprawde bardzo malo nas laczy. Rozstac sie? Co wlasciwie powiedziec:
dlaczego zrywam?