-
Niedługo w Płocku przeciwnicy polityczni Milewskiego będą mieli nasyłane
wszelkie konrole (ZUS, skarbówka) ABW CBŚ i inne. Zobaczycie, zapamiętajcie
moje słowa. I oczywiście wszelakie prowaokacje. Wszak wybory się zbliżają.
A więc przeciwnicy PiSu najlepiej niech zamilczą, bo dotknie ich karząca ręka
sprawieliwości ludowej!
Kraj PAP, ML /10:31
Policja, sąd i prokurator - aparat państwa w pogoni za bezdomnym
Prezydent Lech Kaczyński
AFP
Oskarżony o znieważenie prezydenta RP 31...
-
Wydaje mi sie, ze nie jestesmy jedyna para, ktora ma taki problem. Nie uprawiam seksu ze swoja dziewczyna bo oboje boimy sie niechcianej ciazy. Juz ze soba wczesniej wspolzylismy przez kilka miesiecy i przez ten czas dziewczyna brala tabletki antykoncepcyjne. Od kilku miesiecy to sie jednak zmienilo i dziewczyna nie chce brac wiecej tabletek z kilku powodow:
- boi sie ze jej zaszkodza
- przekonania religijne (ona jest bardzo religijna a mieszkamy razem bez slubu)
- mysle, ze nie jest ze mn...
-
Mam już serdecznie dosyć zachowania mojej matki!!! Ma paskudy
charakter!! Stale się o coś przypierdala!! Mogłaby całymy dniami
wytykać błędy innych ale swoich oczywiście nie zauważa! Bo ona
przecież jest idealna i wszystko wie najlepiej! Sama spierdoliła
sobie życie ale mimo to uważa że w każdej dziedzinie życia jest
najmądrzejsza! Związała się bez miłości,jedynie ze względu na ciąze
z moim ojcem. Ich małżeństwo było jednym wielkim koszmarem!! Ojciec
był alkoholikiem i 5 lat tem...
-
A czy jest ktoś, kto Wam to mówi?
-
Miały przecież one "kolor czerwony bo wzrosły z polskiej krwi".
Zarówno kolor maków jak i polska krew powinny być nam bliskie.
Bitwa pod Monte Cassino to ważny wkład polskiego żołnierza w walce z
hitleryzmem o prawdziwie wolną i niepodległą Polskę.
Jutro - 16 maja- mija kolejna rocznica (65-ta) jak polskie wojsko
pod dowództwem gen. Andersa rozpoczęło II-gi atak na słynne wzgórze,
na którym stał, nie mniej słynny, klasztor.
Uważam,że powinniśmy pamiętać o bohaterskim patrio...
-
www.youtube.com/watch?v=1Q7mk84TeXg
-
wczoraj moj tata trafił do szpitala i lekarze nie pozostawili mi
złudzeń. moj najukochańczy tata odchodzi...nie moge sobie z tym
poradzić, nie jestem przygotowana, wszystko mnie boli... boje
się ...tak strasznie sie boję tego co będzie...
-
Wszystko mi mówi ,że on mnie nie kocha tak...jak ja jego tylko w jakim celu on
mi to mówi. Ja nie powiedziałam pierwsza że go kocham ze mi na nim zależy ze
chcę z nim być. To wszystko to on zaczął, ja chciałam tylko cudownego sexu oraz
czułości. Wiem ze większość mnie potępi , ze to co robię jest niemoralne ,ale..
Jestem mężatką już nie taką młodą ,a z męzem się nie układa jesteśmy razem bo
jemu jest wygodnie bo ktoś utrzymuje dom, martwi się o wszystko i jest też w
domu ktoś na k...
-
ostatnio jak pisalam na tym forum podalam 3 daty
swoja: 16.09.1984
swojego obecnego chlopaka: 05.10.1984
swojego bylego chlopaka: 02.07.1980
pisalam, ze nie wiem ktorego wybrac, bo kocham obu, albo obu nie kocham. ten
byly chlopak za miesaic wyjezdza za granice i nie bedzie go przez ok rok.
zalezy mi na znajomosci znim i w sumie jego widze w swojej przyszlosci.
natomiast wiecznie jestem zwiazana z tym obecnym i mimo wielu wielu roznych
nieporozumien wciaz jestesmy razem (Ico jest dl...
-
Moja mama choruje juz od swiat bożego narodzenia, dziś lekarze powiedzieli ze
zostalo mamie pare ostatnich dni zycia:( mam do was pytanie jak myslicie
bedzie jej lepiej po tej drugiej stronie? jestem ciekaw czy istnieje tam zycie
niechcialbym zeby umarla ale takie jest juz zycie szkoda ze nie ma tego
naszego wspanialego "boga"...eh mam dosc zycia powoli caly czas mnie tylko rani ;(
-
Wiem wiem, ze dlugie....
Jest mi potrzebna pomoc (nie wykluczam ze specjalisty) od kilku miesięcy nie
mogę sobie poradzic ze swoimi emocjami, a ostatnie 2 są katorgą psychiczną.
moj synek ma 8 miesiecy. Do ok. Pol roczku wszystko było w miare dobrze,
wiadomo ze przy malym urwisie nigdy nie ma różowo, ale było dobrze, ja bylam
szczesliwa, mój maz tak samo. Właściwie to od zawsze wszystko robilam ja,
przewijalam karmilam kapalam ale tak się utarlo ze względu na rozne zmiany
pracy meza,...
-
Jesteśmy małżeństwem od 6 lat, mamy dwójkę dzieci a ja go nie kocham. Jest
coraz gorzej, coraz częściej mnie drażni, irytuje, nie mam ochoty na seks,
coraz mniej go nawet lubię. Odejść? Tak bez przyczyny? Tylko dlatego, że
skończyła się chemia? Zmuszać się do bycia razem dla dobra dzieci? Przecież
to dobry, madry facet, który zasługuje na kochającą go kobietę. A ja widzę,
że jestem dla niego coraz gorsza.
-
Ale też nie nienawidzę.
Nie cierpię już, nie pęka mi serce i nie dygocę cała... Nie puchną mi oczy z
płaczu.
To nie jest stan przejściowy. Każdy musi sie czegoś w życiu nauczyć a ja,
nauczyłam się tego.
Dobrze jest żyć tak świadomie.
-
Jakiś czas temu rozstałem się z dziewczną związek trwał 3lata , powodem były ciągłe stany napięcia między nami dotyczący posiadaniania potomstwa. Mieliśmy cudowne wieczory ,noce, rozmowy seks. Potrafiliśmy z pasją rozmawiać na wszelkie tematy mieliśmy wspólne zainteresowania. Moja partnerka wiedziała ze nie bedzie mogła mieć dzieci i pracowała nad tym żebym sie zdeklarował że na 100% zaadoptujemy, to był powód naszych sporów. Ja akceptowałem ją taka jaka była z jej minusami plusami jednak apr...
-
Czy to, ze mamy dzieci oznacza, ze zawsze musimy byc razem? Jak długo można
ciągnąc związek, który nie przynosi radosci i szczescia? Czy ktos ma tu
podobne rozterki? Bo ja po kolejnym, tłumionym przez poczucie
odpowiedzialnosci kryzysie, postanowilam odejsc od meza...
-
Nie koccham swojego dziecka. Ciagle mysle co stracialam przez to ze sie urodzil. Nie skonczylam studiow, nie mam dobrej pracy, wychowuje go sama i przez niego nie moge ulozyc sobie zycia. Co robic? jak go pokochac?