-
czesc wszystkim. Jestem Juhasenobia von Szkło-Gonzales i che sie pochwalić ze
poznałam super meścizne mojego zicia. poznałam go wlasnie na intrnecie w
pracy.
Na pierwszej randce juz mnie kochał i bedziemy sie zienic razem w grudniu.
Znamy sie niewiele długo. Pozdrawiam.. Ja wiem ze ja go kocham i on mnie teź
kocha
wiec na cio mam czekać dłuziej-, na cio mam ciekać. ja chcie jux
dziećka. pochodze a paragwaju gdzie kobiet w moim wieku jux maja po dwa i ci
dziedzi jux maja
-
Witajcie dziewczyny.
Od jakiegoś czasu sledzę Wasze forum - teraz postanowilam do Was dolączyć.
Liczę na Waszą radę i wsparcie, ponieważ jestem o krok od decyzji, aby
zasilić szeregi "samodzielnych"... I tu zaczyna się mój problem, a raczej
moje dylematy...
Po przeczytaniu Waszych postów doszlam do wniosku, że większość z Was to
osoby, które wlaściwie zostaly "popchniete" w samodzielnośc przez Waszych
mężczyzn, z róznych powodów. A czy są wśród Was takie, które same zdecydowaly
...
-
Czesc!
Pisze do was bo juz totalnie pogubilam sie w swoim zyciu i nie wiem jaka
wybrac droge :( Postaram sie krótko opisac sytuacje:
4 lata po slubie, 10 znajomosci
2-letnie dziecko
Mąż - oddany rodzinie, dziecku, mnie, pracuje, czasem zajmuje sie domem -
ogólnie dla wszystkich dobry facet. Ale ponadto: strasznie zazdrosny,
ograniczajacy kontakty ze znajomymi, wzbudzajacy ciagle poczucie winy ze
jestem zla matka, zona (bo np. gary w zlewie jak on wraca z pracy),
zapominajacy o m...
-
jest ciężko i życie jest smutne, ale jakoś trzeba żyć. To przykre, ale
trzeba sobie samemu radzić. 18 lat i walizka w dłoń: radź sobie sama.
Radzę sobie od 7 lat, mam pracę, skończyłam studia zaoczne. Jednak
czasami mnie to psychicznie dobija i łapię doła, tak jak dziś... jak
sobie z poradzić???
-
czy uwazacie ze zazdrosc to wymiernik wielkosci uczuc?na zasadzie-
nei ma milosci bez zazdrosci?ale kazdy tez inaczej okazuje zazdrosc-
inni mniej,inni wiecej-czy wiec jesli mniej to oznacza ze ktos tez
mniej kocha?moj narzeczxony jest na co dzien bardzo malo
zazdrosny,dopiero gdy ma bezposrednie jasne zagrozenie wybucha na
maxa i moglby nawet sie z kims pobic ale tak na co dzien prawie
wogole nie odczuwam tej jego zazdrosci.a ja wolalabym wlasnie na co
dzien po trochu a nie tak w...
-
Okazało się, że mój mąż ma depresję. Mówi mi straszne rzeczy-że mnie już nie
kocha i nigdy nie kochał,ale przez tyle lat nie powiedział mi tego, bo nie
chciał mnie zranić. Jesteśmy małżeństwem 7 lat,jesteśmy razem 14.Mamy
półtoraroczne, wyczekane dziecko i drugie w drodze. Od momentu mojej drugiej
ciąży(jestem w 5 miesiącu) mąż mnie nienawidzi.Znalazł nową "miłość jego
życia", chciał się ze mną rozwieść,ale tamta nie wytrzymała, sumienie ją
dręczyło i przerwała ten związek.W końcu...
-
jak to jest/skad to sie bierze? jest dziewczyna, ma chlopaka/narzeczonego,
jest z nim bo wypada i jest wygodnie ale nie kocha go... i ma romans z innym
(zonatym, dzieciatym itd.) jemu mowi, ze go kocha, jest udany sex itp. Czemu
niektore kobiety tak utrudniaja/ulatwiaja sobie zycie? czemu nie wystarczy im
jeden facet???
-
chyba sie boje zwiazku, reakcji otoczenia..ehh czemu ja mam takie samotne
zycie...:((
-
Jak wrocic do osoby ktora sie zostawilo, prawie dwa miesiace temu, po 5
letnim zwiazku? Wiem ze on nadal mnie kocha, lecz moze byc zly, dumny itp.
Jak poprowadzic rozmowe by sie nie wystraszyl, nie wkurzyl tylko raczej
rozczulil i zaczal zastanawiac.
-
stało się coś w moim życiu czego nie potrafię zrozumieć. może któraś z Was
była w podobnej sytuacji. jestem związana z mężczyzną od 7 lat. zawsze był to
idealny związek. On jest cudownym człowiekiem, którego bardzo kochałam i
którego kocham nadal. On też bardzo mnie kocha - wiem o tym. I coś się stało.
Ostatni rok był dziwny, on w czerwcu wyjechał za granicę, postanowiliśmy że
on się pierw trochę urządzi, żeby nam było łatwiej jak ja przyjadę.
dojechałam do niego po 5 miesiącach. ...
-
Tak mnie naszło ostatnio - niedługo urodzę drugie dziecko. Może mam
złe przykłady naokoło, ale raczej słabo to rodzicom wychodzi -
zawsze jest jakaś gwiazda i inne dzieci, albo to drugie. Albo różnie
traktuje się dzieci w zależności od płci - przeważnie od dziewczynek
wymagając więcej. Zastanawiam się czy to zbieg okoliczności, że
akurat takie "przypadki" znam, czy po prostu to jest coś bardzo
trudnego, kochać dzieci tak samo i traktować sprawiedliwie.
-
Bo wlasciwie kim ja jestem zeby siebie kochac? zlepkiem mas ,cudzych pogladow.
Jedne mysli jak zderzaki zderzaja sie z innymi,powstaje konflikt.W nas? Nope w
myslach.Jesli sie identyfikujemy z czyms co nie jest nasze to mowimy mam
problema:)
Kim jestem bym kochala siebie.Kim jest Ja.Zeby bylo kochane.
Ja jest ludzmi z zewnatrz-ludzie z zewnatrz mna.'Ja ' nie istnieje
Akceptacja siebie jest domena milosci.Bo akceptujesz swiat.
Bedac dzieckiem uczyli nas jak trzeba kochac innych,teraz...
-
-
i nie są ze sobą
zapraszam do licytacji ;)
podaj swój powód/scenariusz, potraktujmy to jak sondę ;)
-
Co mam zrobic z moim mezczyzna..z naszym zwiazkiem`? Od jakiegos czasu mojemu
kochanemu nie staje..wiem ze mial ostatnio duzo stresu w pracy..ale..
chce moc sie normalnie kochac. Meczy mnie to. Wyslalam go do lekarza
onpowiedzial ze toprzejdzie a moj chlopak ja byl zalamany tak jest. Kocham go
ale nie wienm jak dlugo jeszcze wytrzymam w zwiazku bez seksu..
-
Wiem, ze było ostatnio parw wątkow o zazdrosci, ale moj przypadek jest chyba
troche inny. Nie mam powodow do zazdrosci o mojego faceta, nie o to chodzi.
Chodzi o.. moją przyjaciolke. Nawet nie wiem czy zazrdosc to odpowiednie
słowo, jest raczej za mocne. Ona jest po prostu idealna! Ma idealną figurę,
lekko falujące włosy, ciemne oczy, idealne krztałty i proporcje, i do tego na
w sobie tyle naturalnego uroku, ze wzbudza po prostu estetyczny zachwyt. Przy
tym jest swietną przyjaciolką, za...
-
Nie wiem co mam robić, wiem że pewnie dla Was będzie to śmieszne i głupie
ale... jestem już z chłopakiem dość długo, on chce się ze mną kochać a ja
jeszcze nie, nie jestem na to gotowa, boję się. On nalega, nie wiem jak to
rozwiązać a nie chcę się z nim kochać pod presją.
-
Czy to możliwe?! zastanawiam się od kilku dni.10 lat temu miałam przyjaciela,
zawsze myślałam że to tylko kolega, spędzaliśmy dużo czasu razem jak brat i
siostra, wogóle znaliśmy się od dziecka, wspólne wagary, imprezy itd, był
moim "starszym bratem" Pewnego razu coś się wydażyło i musiał wyjechać do
innego kraju, miałam wtedy 20 lat. Przysłal mi list z miłym słowem,
wytłumaczeniem dlaczego tak nagle wyjechał, ale to nie istotne, ja też do
niego pisałam.W jednym z listów napisałam...
-
Wiem,że nie uzyskam jednoznacznej,zadowalającej odpowiedzi,bo to kwestia
najbardziej skomplikowana ze wszystkich... Czy warto być z osobą, której po 2
latach nadal się nie kocha? Ponoć czasem miłość przychodzi z iskry, innym
razem z czasem. I właśnie nie wiem, czy warto czekać? Jego zwodzić? Bo to w
końcu do tego się sprowadza. On jest pewien swoich uczuć. Ja mam cały czas
wątpliwosci i to te same,co przed związaniem się. I jeszcze ten były, z
którym - mogę śmiało powiedzieć - łąc...