-
Pełno jest tu wątków o zdradach i nieszczęśliwej miłości.
Pozwolę sobie więc na swoją historię i proszę o Wasze odczucia i poradę.
Wykryłem bliskie kontakty swojej żony z obcym facetem, co zwaliło mnie z
nóg, gdyż jesteśmy razem klikanaście już lat i nic się nam nie przydarzyło.
Trudno mi powiedzieć, czy nasz związek był szczęśliwy, ale na pewno
brakowało nam porozumienia - nie rozmawialiśmy otwarcie i zbyt często i w
zasadzie wydaje mi się, że to była moja wina, bo bardziej koncentr...
-
chciałam tu opisac moja historie w skrócie.chorowałam tak to napiszę bo nigdy juz tego nie zrobię!!przez jakies 6 lat i ten okres był cieżki jak kazda z nas wie,pełen niepewnosci sukcesow i ciągłych porazek!nie wierzyłam że mi się uda i bywały dni ze katowałm sie tym wszystkim.Poznałam swoją miłosc i teraz mi jest bardzo cięzko.wiedział o wszystkim zanim się poznaliśmy ale juz pozniej nie mowiłam mu ze mam dalej problemy i to nie małe... zawsze mówiłam mu ,ze jest wszystko w pożątku ze nic si...
-
mam 20 lat. Nie jestem dziewicą od 3 lat. Przedwczoraj kochałam się pierwszy
raz z moim nowym chłopakiem i dramat - bolało tak że aż się popłakałam.
Wczoraj tak samo. Może ma to jakiś związek z tym, ze przez ostatni rok nie
uprawiałam seksu? Miałyście kiedyś tak? Kiedy przeszło?
-
Dlaczego... dlaczego już od ponad miesiąca nie moge się dowiedzieć dlaczego?
Dlaczego się rozstaliśmy... Usłyszałam tylko zdawkowe bo Cie lubie, bo jesteś
za dobra...Ale gdy chce nawiązać próbę koleżeńskich stosunków, byc
przyjaciółką - bo przecież skoro nie kocha to dlaczego nie zostać kolegami
tym bardziej że nikt nikomu krzywdy nie zrobił-to napotykam na opór...
Przecież jak ktoś nie kocha to nie boli go już kontakt z drugim
człowiekiem... A skoro wie, że to może mi pomóc zapom...
-
Witam
Obszukałam całe forum, ale nie znalazłam takiego wątku, czy tylko ja mam taki
problem?? Mam dwóch synków - 4lata i 1,8 roku i niestety (aż ciężko mi to
napisać, bo mam straszne wyrzuty sumienia)chyba wolę młodszego. Starszy jest
ślicznym i bardzo mąrym chłopaczkiem, ale jest bardzo obrażalski i pyskaty, a
młodszy jak to młodszy, potrafi mnie rozbroić jednym stwierdzeniem, że on
jest "kuleczka mamy"(świetnie mówi - całymi zdaniami). Czy miałyście taki
problem - jak sobie po...
-
Mam pytanie ... właściwie chce wiedziec co sadzicie...
Jest dziewczyna długo bo az 2 lata byla zfacetem, kochała go caly czas, ale
niewyszło... dziewczyna płakała, wiadomo trudna mloda milosc...
Po tych 3 latach pojawil sie chlopak... zakochala sie... minelo blisko 5
miesiecy od kiedy sa razem, lecz ona czuje ze to nie to ze nie kocha go
tak... zrywa kilka dni przed 5miesiecznica...
rozumie że kochała cąły czas tamtego chlopaka, lecz tłumiła to uczucie...
Dziś ten chlopak sie odz...
-
i byla tez krolewna,
zyli wsrod roz, nie znali burz,
kochali sie , rzecz pewna,,,
no i mam prolem, bo nie znam 2 zwrotki tylko od razu trzecia.
Moze ktoras z mam mi podpowie ?
:-)
-
Witajcie:) opowiem wam moją historie. Jestem z TŻ ponad 3 lata i 3 miesiące.
Rok temu w sierpniu po 2 latach chodzenia się zaręczyliśmy. I po zaręczynach
coś pękło. Mój mężczyzna przestał się starać, trzeba było tylko do niego
jeździć, bo on wcale nie chciał przyjechać do mnie do domu. Oddalił się. W tym
roku zaraz po 1 rocznicy od zaręczyn i 3 latach od chodzenia zerwał ze mną.=((
Jak stwierdził ma mnie dosyć, to co mówię to jest puste i śmiesznie. Kiedy ze
mną rozmawia to się flustruj...
-
Najgorzej, gdy uczucie zgasło tylko w jednej "połówce", a w drugiej płonie
wielkim płomieniem, wtedy odejść nie sposób. Narazie czekam, może mi wróci to
uczucie sprzed 2 lat, ale on cierpi, gdy na pytenie "Kochasz mnie? Będziemy
zawsze razem?" ja milczę i tylko się uśmiecham smutno...Ja też cierpię,
bardzo. Nie wiem co zrobić. Nie ma nikogo trzeciego, nie wyobrażam sobie
bycia z kimś innym, ale nie ma już we mnie miłości, tylko ciepłe wspomnienia,
no i ten smutek, strach.
-
Dziś się dowiedziałam od własnego męża ,że się nie kochamy.
-
Az nie wiem co napisac..pisze to pewnie po to,zeby jakos odreagowac..zapalic
nie moge..w pracy jeszcze siedze,i nie mam pojecia kiedy wyjde,ogolnie dolina
do kwadratu..a mialam taki fajny poczatek dnia!....a to wszystko przez TEGO
DUPKA...z ktorym mialam sie spotkac..a ktorego kocham od cholernej
dekady...juz nie mam sily na to wszystko,pojde pewnie jak co weekend..upic
sie...wiem...wiem wiem...powiecie ze to zalosne...sama tak
uwazam...kurcze...czemu musze go kochac tak bardzo???...
-
Witajcie!
Ota krótka historia mojego ogromnego problemu. Chodziłem z dziewczyną 4 lata.
W lipcu wyjechałem z kraju na 3 tyg.Gdy wróciłem okazało się, że poznałana na
dyskotece innego faceta. Wiem,że ostatnio nam sie nie układało. Nie
okazywałem jej już takiej miłości, byłem mało uczuciowy, ale niewyobrażałem
sobie, że nasz związek może się rozpaść!!! A jednak. Teraz strasznie cierpię.
Codzień nie wiem co mam ze sobą zrobić. Praca-dom,Praca-dom. Każdy dzień
wygląda tak samo. JA na...
-
Proszę o pomoc kogokolwiek kto zna się na astrologii chociaż o kilka zdań bo
już nie daję sobie rady z problemem.
W sierpniu 2002 zostawił mnie facet i związał się z inną kobietą. Podobno nie
układa się mu z nią najlepiej. Czy jest jeszcze szansa żebyśmy byli razem,
wciąż go kocham.
Moja data urodzenia 14.11.1971 godzina 9.20 Łódź, jego data urodzenia
23.07.1969 Pabianice, godziny nie znam.
W zeszłym roku byłam u kilku wróżek. I każda jedna powiedziała mi, że oni
razem nie będą,...
-
Powiedzcie mi dlaczego kobietki zdradzacie? ja zauważyłam, że jak byłam
kiedys w związku z chłopakiem 2 lata i miałam wszystko tzn czułośc szacunek
itd oraz wszytko co potrzebne (z którym sie rozstałam)to zdradzałam go dość
często i kilkakrotnie zastanawiałam sie dlaczego to robię i doszlam do
wniosku, ze to tak jakbym się zabezpieczała przed jego ewentualną zdradą
tzn. że jakby on zrobił skok w bok to nie mogłabym mieć do niego
jakichkolwiek pretensji, ponieważ sama się puściłam ...
-
Wczoraj pokłóciłam się z chłopakiem o straszną głupotę. Jednak zaczęło się od
błahostki a skończyło awanturą :/Zaczęliśmy się nawet zastanawiać czy nie
zakończyć tego związku, poniewąz ostatnio dosyć często się kłócimy. Dzisiaj
przez cały dzień nie odzywaliśmy się od siebie (nie mieszkamy razem) i nie
dawalismy sobie oznak życia. Jest mi strasznie smutno i źle :( Kocham go i
tęsknie, ale mam jakąś wewnętrzną blokadę przed powiedzeniem mu tego co
czuję :( Nie wiem co mam robić :/ P...
-
przeciez wszystko zmienia sie tak szybko, dzisiaj cie kocha a jutro juz cie
nie kocha.