-
Witam wszystkich,
Na tym forum jestem pierwszy raz, spodobało mi się, a że mam problem
postanowiłam napisać. Opisze po krótce co mnie dręczy. Mój problem, a raczej
nasz (mój i męża)to męża rodzice. Jestesmy rok po ślubie, początkowo nie
mielismy gdzie mieszkać, a że teście maja duży dom wiec zamieszkaliśmy na
piętrze. Z tego co mąż mi mówi ten dom ma byc kiedyś jego, tak podobno
rodzice mu obiecali, chociaż przy mnie ten temat nigdy nie był poruszany.
Problem generalnie jest dziw...
-
Ja lubię atmosferę i Szefa i mojego chłopaka i...niektórych ludzi
Nie lubię zarobków, chociaż mogłoby byc gorzej.
-
Tak tylko chciałam się pożalić.
Pokłóciłam się z chłpakiem:/ pierdołka ale mi przykro.
Teraz On siedzi sobie przy swoim kompie ja przy laptopie.
Wkurzyłam i nawet nie uczyć mi się nie chce, więc umieram z nudów:) ale
pierwsza nie podejdę bo tym razem to nie moja wina
-
Nie wiem jak się zachwoac, wkrótce sa imieniny teściowej, w sumie to nie lubie
jej, bo cały czas mowi ze buntuje jej syna, ze zabraniam sie z nimi widywac,
jedym słowem jestem najgorszym, złem jakie go spotkało:(, teraz nie wiem co
zrobic, mąż sie wybiera a mi sie nie chce, a może pojsc i pokazc jej ze nie
jestem taka zła??sama juz nie wiem:/ prosze o rade
-
Znajomi chłopaka zaprosili nas na wesele. On chciał coś wykombinować, żeby nie iść, ale powiedziałam mu, że nie wypada (generalnie zawsze ich lubił i się z nimi często spotykał). Cały czas mi jęczał jak to mu się nie chce iść, a w kościele po mszy wygłaszał komentarze w stylu: "Żenada" itp. Było mi wstyd. Przy obiedzie narzekał, że się źle czuje i że chce iść do domu. Oczywiście, nie tańczył ze mną, poszłabym sama tańczyć, ale były głównie wolne kawałki, więc nie było jak.
Zazdrościłam dziew...
-
chodzi mi o robienie minetki nienawidzę tego może to dziwne ale tak jest z
kolei m oj facet chciałby to robić od czasu do czasu ja odmawiam oczywiście
zaspokajam go tzn uprawiam sex oralny kiedy ma ochotę ale minetki nie dam
sobie zrobić mam pytanie czy on ma prawo być obrażony skoro wie od 5 lat że
tego nie lubię
-
mój chłopak pracuje jako ochroniarz w klubie nad jednym z jezior,w którym
codziennie są dyskoteki.wszystko byłoby w porządku,gdyby nie to,że...po
pracy,a nawet w jej trakcie,pije.pije tak ostro,że gdy do niego dzwonię ok 2-3
w nocy,gdy kończy pracę,by pogadać-nie jest w stanie wydobyć z siebie
słowa.prosiłam go już wiele razy by przestał,przestaje na dzień-dwa a potem
znów nie jest w stanie ze mną rozmawiać :( jesteśmy razem już trzy
lata.mieszkamy razem w mieście,w którym studiujemy,je...
-
Witam.
Mam pewien problem. Otóż moja dziewczyna nie lubi kiedy całuję i dotykam jej
piersi. Mówi, że lizanie sutków jest dla niej wręcz drażniące. Myślałem, że
takie pieszczoty są dla kobiet przyjemne. Nie wiem dlaczego tak jest.
Jestesmy zgranymi partnerami i często uprawiamy seks. Jest nam ze sobą
wspaniale. Skąd może się brać jej niechęć do tego typu pieszczot? Bardzo
podobają mi się jej piersi i ich pieszczenie daje rozkosz również mnie.
Niestety mogę tylko popatrzeć :D. Pr...
-
Lubicie? Proszę o szczere odpowiedzi.
-
No po prostu nienawidze stukac w te miniaturowa klawiature, pisac skrotami,
streszczac na sile mysl a paru slowach... Nie wiem, jak niektorzy moga
SMSowac hobbystycznie.
A moj facet sie obraza, jak mu na SMSy nie odpowiadam (a niby co mam pisac, o
ile nie stawia konkretnych pytan? pogadamy w domu, z krotkiego SMSa i tak nic
nie wynika). A jak mu wysylam SMSa z netu, to mowi, ze jestem sknera. A tak
sie sklada, ze mam w abonamencie 500 SMSow miesiecznie, z ktorych na ogol
wykorz...
-
Czy w ogóle istnieje coś takiego jak "nieśmiały facet" czy to takie usprawiedliwienie, które wymyślają niektóre kobiety, aby nie dość do niesympatycznego wniosku: nie jest mną zainteresowany? Dlaczego facet zachowuje się ze mną tak dziwnie, ze wszystkimi rozmawia na luzie, ze mną jakby za każde słowo miał płacić duże pieniądze, za to kiedy to ja przejmuję pałeczkę i prowadzę rozmowę jest zachwycony, patrzy ja mnie w ten specyficzny, dosyć jednoznaczny sposób. A potem wpadamy na siebie przypad...
-
Powiedzmy ze mam prawie nieograniczone mozliwosci finansowe ,ale bardzo
trudno mi namowic zone na jakies wieksze zakupy ciuchowe.nie wiem czy nie
lubi kupowac ciuchow czy to lenistwo....Fajne szpilki-nie wygodne,sexy ciuch-
za stara jestem(35)itd......Samochod w prezencie - ok ale zakupy fajnych
ciuchow(kupowanych za granica) to niepotrzebny wydatek.a moze ja jestem nie
normalny??
-
Piatek, super. Ale potem bedzie niedziela. Rozstalam sie z kims i to bedzie
moja pierwsza niedziela, kiedy obudze sie sama i nie bede wiedziala co ze
soba poczac. Ponure mysli kraza mi w glowie juz od srody. Ktos jeszcze cierpi
na syndrom niedzielnego przedpoludnia?
-
Chodzi o faceta mojej najlepszej przyjaciółki.
Od jakiegos czasu kompletnie się nie dogadujemy. Dawniej mielismy
świetne relacje, a od pewnego czasu widzę, ze on ma cos do mnie ale
nie powie mi tego w twarz, a udaje ze niby jest wszystko ok, a tak
naprawdę BARDZO MNIE NIE LUBI.
To nic, ale szkoda mi mojej przyjaciółki - ona ciężko pracuje, stara
się oszczędzić jak najwięcej, stara się... A ten typ rzucił pracę,
jest teraz praktycznie na jej utrzymaniu, nic nie robi, jest ogól...
-
Musze się wypisac bo już nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
Mojego męża znam od 5 lat, od 3 jesteśmy małżeństwem. ja mam 28 lat on 27,
oboje pracujemy na dobrych stanowiskach, mamy duże piękne mieszkanie itd.
W związku z tym że chciałam rozwijać się zawodowo, chciałam zaraz po ślubie
mieć dzidziusia, ale on po rozmowie stwierdził że nie jest gotowy i jeszcze
poczekamy. Brałam tabletki anty i jakieś 4 misiące temu przestałam bo
mieliśmy się wkońcu starać, ale on mi wczoraj mówi że ...
-
... narzeczonego siostry? Facet wykrecil jej numer pod tytulem: oswiadczyny z
pompa w czerwcu, a po trzech miesiacach wakacji spedzonych wspolnie u niego
(on zagranicznik), w grudniu zerwal zareczyny przez telefon. Moja inteligentna
siostra pojechala do niego na swieta (bo juz wczesniej miala wykupiony bilet).
Po jej pobycie mieli dac sobie "czas". Jakies dwa miesiace temu "wrócili" do
siebie. No i dzis dowiaduje sie, ze kolo przyjezdza w piatek (mial przyjechac
pozniej). Na niedzielny...
-
Właściwie to tytuł wątku powinien wystarczyć; dodam, że nie chodzi tutaj o
przystojnych, ale właśnie o ładnych-i-przystojnych...ale bardziej: ładnych.
-
i muszę stwierdzić, że brad pitt ma talent!nie podoba mi się jako mężczyzna,
ale talent aktorski to ma facet, trzeba mu przyznać.
-
wszystkimi obowiązkami dzielimy się na pół, prócz przygotowania żarcia, on twierdzi, że ma organiczna odrazę do robienia jedzenia, nic nie wie o kuchni (sprawdzone w praktyce), a mnie już dobija pamiętanie o obiedzie, zapasach żarcia w domu itp, mam dużo pracy i spraw, a ciągle muszę się zajmować żarciem, on robi zakupy ale tylko ja gotuję, jak zrobić żeby on też zaczął gotować skoro najmniejsza sugestia żeby coś zrobił powoduje jego histerię, woli robić cokolwiek innego, nie mam pomysłu, pom...
-
czy mowicie swojemu facetowi, ze nie lubicie jego znajmoych (jezeli tak
jest). Ja nie lubie znajomych mojego, a musze ich odwiedzac z nim. Nie chce
mi sie udawac, ze mi to sprawia przyjemnosc!