Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      nie lubiany

    nie lubiany

    (512 wyniki)
    • w sensie przyjaciólka a nie dziewczyna :) Wczoraj. Pierwsze spotkanie po 9 latach. Przez te lata kontakty sporadyczne... 2-3 maile, pare kartek na swieta... I kurcze jak siedlismy o 19.30 na kanapie tak gadalismy do 4 rano. Non stop. Dzieci uspił mąż, potem zrobił nam kolacje, potem dolewał wina... a myśmy gadali i gadali i gadali.. zeby odrobić te lata chyba :) Szkoda że los nas tak rozrzucił po kraju... Fajnie jest miec tyle wspólnych tematów po takim czasi. Bez sensu temat ale bar...
    • Czy ja jestem jedyną osobą, która nie cierpi i nie ogląda Kiepskich? Co się stało z tym narodem?
    • Podziwiam kobiety zadbane , jestem fanką dobrego wyglądu , natomiast wyjątkowo zachwycają mnie kobiety zadbane ale nie wypacykowane , tego drugiego przyznaje nie znoszę. Nie lubię wyglądu na zasadzie jestem zrobiona , zmalowana , wystrojona ale własnie takie zadbanie czy nawet wymuskanie które sprawia wrażenie naturalnego wyglądu. Przychodzi mi do głowy jako przykład Dr. Maria Noszczyk , niby mam swiadomosc że ona korzysta z medycyny estetycznej widac to np po ustach ale w całosci spra...
    • co sie z nim stało? zniknął tak nagle i nie zdążyłam zrobić zapasu. nikt nie ostrzegł,że już go nie będzie. naleśniki lubiłam tylko z czekodżemi truskawkowym. z tego co wiem to miał powodzenie i wielu smakował. czemu odszedł? ;'(((((((((((((
    • Czy macie takie czy w momencie posiadania zwazku stalego z kochanym partnerem w zwiazku pelnym zaufania macie opory np do sexu oralnego czy to nie jest tak ze kocha sie cale cialo lubego? Jak dla mnie kiedys sex tego typu byl nie do pomyslenia do momentu kiedy zakochalam sie szczerze. Kochajac ze wzajemnoscia ne mam tego typu oporow. astanawia mnie czy sa takiego typu malzenstwa pary ktore od tego stronia? Jak jest u Was a moze jakie macie zdanie na ten temat ?
    • Kilka miesięcy temu urodziłam synka. Przed ciążą miałam wymiary- około 95 - 75 - 98. Ważyłam 63 kg przy 170 cm wzrostu. Teraz mam 100 - 86-100 i..... 73 kg.Hehe wzrost mi się po urodzeniu nie zmienił:). Powiedzcie czy to bardzo duże i kiepskie wymiary? To pewnie bardzo próżne pytanie, ale źle mi z tym, a może mnie jakaś deprecha dopadła. Myślę, że już nie podobam się mężowi itd. Proszę o Wasze opinie. Możecie mnie nawet linczować:)
    • Z częstotliwością co najmniej 100Hz pojawiają się tu wątki o tym o kupić na najróżniejsze okazje; bar-micwach szwagierki, postrzyżyny kuzyna, XXX lecie pracy twórczej stryja, 3 dni chodzenia ze SłItAśNyM MiSiAcZkIeM i tak dalej. Oczywiście mógłbym napisać, że osoby je zakładające mają inteligencję na poziomie rozwielitka i nie potrafią wymyślić nic same, że nikt nie zna lepiej obdarowywanych od osób namolnie pytających co kupić, ale oczywiście od razu potraktujecie jak podstępny atak ...
    • A moze przyszedl w koncu czas , zeby wylozyc kawe na lawe i powiedziec naszey mezczyzna , ze nie lubimy : 1. tlustych wlosow 2. brudnych uszu 3. jednej brwi- tzn. zrosnietych brwi 4. brudnych , zaniedbanych paznokci 5. zaniedbanych zebow 6. nieswiezego oddechu 7. wlosow na plecach 8. szorstkich piet 9. dlugich paznokci 9 u rak i nog) 10. nie nawidze osobisci jak facet siedzi i widze jego bucik, skarpetke i owlosione nogi- oni wymagaja od nas golenia nog - to niech nie pokazuja ...
    • Ja, przyznam się, nie lubię być obwieszona jak choinka. Preferuję białe złoto - pierścionek, zegarek w takim samym kolorze, małe kolczyki - to na co dzień. Nie noszę łańcuszków, bransolet itp., bo nie lubię. A jak jest u Was? Pozdrawiam, dobrego poniedziałku i całego tygodnia! ---------------------------------------------- "ceterum censeo Carthaginem delendam esse"
    • Po wątku o dołujących nas mamusiach przyszedł czas na to jak się same oceniamy. Ja uważam, że jestem bardzo kreatywna, wytrwała, wesoła, pomocna, opiekuńcza, konsekwentna......na dzień dzisiejszy wiem, że mam 32 pozytywne cechy. A najważniejszą z nich jest moje opanowane podejście do życia i dewiza którą realizuję " Jeśli przyjdzie Ci dobry pomysł do głowy to zabierz się za jego wykonanie bo ktoś może zrobić to przed tobą i odniesie sukces" :)) A Wy drogie forumowiczki jak wysokie...
    • Macie tak czasami, że w sprawach seksu godzicie się na coś, na co nie macie ochoty, ale wiecie, że sprawia to przyjemność waszemu partnerowi, więc jednak to robicie? Ja miałam tak na początku z niektórymi pozycjami. Np. od tyłu - nie lubiłam, nie dlatego, że nie sprawiało mi to przyjemności, ale wolałam móc go widzieć, patrzeć mu w oczy, a nie czuć się jak kawałek mięsa - no po prostu takie miałam odczucia. Ale wiedząc, że on to lubi, godziłam się na to. Ale po jakimś czasie w ...
    • On tego nie lubi a ja uwielbiam. Do tej pory chodziłam sama ale on teraz mnie nie chce puszczac. Kocham go i nie chce zebysmy sie rozstali
    • Ja się wkurzam, jak ktoś wysyła mi smsa, żeby załatwić jakąś sprawę albo się umówić, czy zapytać o coś precyzyjnego - zamiast zadzwonić. Bez wściekania sie jestem w stanie wysłać tylko jednego smsa, najchętniej o treści "tak" albo "ok". Czy jestem w tym odosobniona? :)
    • no i teraz już ma. Moja A. została zaproszona na wesele z osobą towarzyszącą (czyli z chłopem i w tej roli występuję ja). Tu zaczyna się problem. Jak przeżyć ten dopust, nie kończąc imprezy "piętro niżej"? Dodam, że organicznie wręcz nie lubię tańczyć. No i chłopa, co poległ(egnie) na ołtarzu mi szkoda...
    • Włściwie nie wiem po co piszę na ten temat tutaj na forum, chyba dlatego, że nie mam już z kim o tym rozmawiać, a może poprostu nie chce mi się już więcej mówić? Nie wiem. Nie chcę zanudzać, nie zmuszam ani nie proszę nikogo o czytanie tego, jeśli ktoś dobrnie do końca będzie mi bardzo miło, że jest ktoś kto wykazał zainteresowanie. Mam 22 lata, studiuję i pracuję, jestem w miarę niezależną osobą, jednak nadal mieszkam u mamy, mogłabym zamieszkać sama,ale obie z mamą nie widzimy ...
    • Witajcie, mam 21 lat. W styczniu dostanę od rodziców własne nowe mieszkanie. Niestety mieszkanie będzie 20 metrów od obecnego i co chwilę słyszę od sąsiadów głupie zagaduchy o zaproszeniu na parapetówkę. Sąsidzi są w przedziale wiekowym 28-70 lat. DOdam, że jestem osobą ceniącą spokój i nie lubię robić imprez w domu. Trochę się stresuje wizją wizyt codziennych. Mieszkanie pewnie nie będzie szybko umeblowane, więc zastanawiam się nad tą wymówką. Denerwuję się też, bo mam dość oryginal...
    • Nie znoszę gdy: - ktoś o coś zapytany powtarza zadane przed chwilą pytanie na głos - najczęstszym przerywnikiem w czyichś zdaniach jest "co nie?" - gdy ktoś nowo poznany od razu pyta "kim jesteś/coś robisz w życiu ciekawego?" - gdy facet będący kolegą mowi do mnie "słonce", "kochana", "słodziutka" - gdy słyszę: jesteś strasznie podobna do......i tu w zalezności od rzomówcy, pojawia się długa lista aktorek, piosenkarek itd. A Wy dziewczyny? Macie takie drobiazgi, za które mogłyby...
    • Mój ukochany parę dni temu spotkał się ze swoimi znajomymi - piwo, bilard. Wrócił i był jakiś małomówny, unikał mojego wzroku. Czułam, że coś się wydarzyło. Pytałam, ale mówił, że nic się nie stało i że gadam głupoty. Wtedy zajrzałam mu potajemnie do telefonu. Wiedziałam, że coś jest nie tak i nie dawało mi to spokoju. Mam niesmak po tym, że zrobiłam coś nieuczciwego, ale w zasadzie nie żałuję z jednego powodu. Odkryłam tam sms, jaki wysłał parę godzin po tym spotkaniu do swojego ...
    • Po co??(7)

      Poznałam na forum internetowym faceta! Super nam się gadało! Mieliśmy takie samo spojrzenie na świat i wspólny temat (dotyczący własnie tego forum), który jakoś nas zaabsorbował. Po jakimś czasie znajomości wymieniliśmy się telefonami. Zaczęłam dostawać od niego smsy w stylu, że jestem kobietą z którą chciałby być, ze za mną teskni.. padło nawet słowo "kocham". Dla mnie to totalna bzdura co on do mnie pisał, dlatego też nie odwdzięczałam mu się tym samym. Nie dawałam szans na nic więcej...
    • Ludzie czy każdy facet ma takiego bzika na pkt swojej siostry?! Jestem zła, bo za każdym razem musimy odłozyć wyjście, opóźnić o godzine, dwie... ponieważ JEGO siostra coś tam ma ważniejszego i ON jest jej potrzebny. A to ma ją odebrać od jakiejś pustej koleżanki, a to gdzieś zawiesc... i tak wiecznie. Natomiast ja mam być zadowolona z tego, ze w ogóle w piątek/sobote wieczorem wyjdziemy, nic że 2-3 godz., później! JUż pytałam go, czy jego zakichana siostra, która ma 25 lat, nie...
    Pełna wersja