Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      nie lubiany

    nie lubiany

    (212 wyniki)
    • Ludzie mnie nie lubią .Zarówno w podstawówce ,przedszkolu w dziecinstwie na podwórko dlaczego?
    • Być może temat nie pasuje na to forum, ale postanowiłem założyć tutaj ten wątek. Zastanawiam się nad tym, co usłyszałem ostatnio od kilku ludzi. O co chodzi: nie lubię zwierząt, o czym otwarcie mówię. Chociaż nie lubię to tutaj mało powiedzane. Traktuje zwierzęta jak powietrze, ale dla mnie mogłyby nie istnieć. Chociaż jestem, notabene, co w pewnym sensie pewnie jest przyczyną mojej niechęci, po medycynie weterynaryjnej. W czym rzecz: nie potrafię zrozumieć, dlaczego osoby, która nie lubi z...
    • zawsze byłam osobą dość zakompleksioną i nieakceptowaną w środowisku, nawet teraz kiedy kończę studia i pracuję mam problemy z utrzymaniem poprawnych stosunków towarzyskich z innymi ludźmi, posiadam grono bliższych i dalszych znajomych, jednak to zawsze ja pierwsza wychodzę z propozycją spotkania, nikt nie dzwoni do mnie z własnej woli i nie zaprasza na żadne imprezy... podobnie jest w pracy, gdzie moja interakcja z innymi ogranicza się do porannego "cześć", wydaje mi się, że nikt nie chce ze...
    • Lubię rozmawiać na konkretne i poważne tematy.Straszliwie nudzi mnie pusta gadanina o niczym.Chodzi o takie rozmowy w stylu "kto ,gdzie z kim itd." często uprawiane na towarzyskich imprezach.Nie lubię i nie potrafię paplać o przysłowiowej dupie Maryni.Kiedyś śmiać mi się chciało ,gdy słyszałam rozmowę dwóch dziewczyn, z których jedna(młoda mężatka) martwiła się o to żeby zrobić jakieś ciasto tak aby ono wyglądało jak na zdjęciu z książki kucharskiej.Zupełnie nie rozumiem jak można tracić czas...
    • Odkryłam to wczoraj. Trochę jestem zszokowana. Nie spodziewałam się tego po sobie. Nie spodziewałam się również tego, że wobec powyższego faktu założę forum. Ale chcę pogadać. Potrzebuję, żeby ktoś, kto mnie nie zna wypowiedział się na ten temat. Uśmiecham się do nich. Jest paru takich, których lubię. Ale generalnie nie lubię ludzi i chyba dlatego ich unikam i chyba nawet trochę boję. Choć generalnie jestem lubiana i w miarę towarzyska. Ale to chyba dlatego, że tak należy i dl...
    • swojego terapeuty? jak myslicie?? czy jest osoba na forum ktora uszczeszcza na terapie mimo ze nie lubi swojego terapeuty ?
    • Mam na mysli zwierzeta domowe. Znam kilka osob, ktore po prostu nie wyobrazaja sobie posiadania zwierzecia. Nie dlatego, ze nie maja czasu czy tez warunkow na czworonoga. Po prostu nie lubia zwierzat. Patrzac na swoje bawiace sie psiaki, pytam: "Jak mozna nie lubiec zwierzat"?I z czego to wynika"?
    • Nie lubię gdy osoby piszące listy ,sms nagle bez słowa przestają pisać.Wolałabym gdyby ta osoba uprzedziła mnie np słuchaj odezwię się za parę tygodni.Jak uważacie dlaczego ludzie przestają pisać do kogoś bez większych powodów albo bez powodu?
    • Jakoś tak mnie odpycha ta ich agresja i arogancja. A Wy?
    • Nie lubią się wzajemnie politycy, aktorzy, sporowcy i zwykli szarzy ludzie. Czy zastanawialiście się, dlaczego tacy jesteśmy ?
    • W sumie to nie wiem od czego zacząć. Mam 16 lat (no prawie 17), chodzę do pierwszej klasy liceum, i od dłuższego czasu borykam się z pewnym problemem. Otóż nikt mnie nie lubi. Pośród wielu ludzi, których spotkałam w swoim życiu jest tylko garstka, z którymi potrafię się dogadać. Nie wiem czym to jest spowodowane? Czym tak irytuje ludzi? Czy problem jest we mnie? Może w moim otoczeniu? Jestem jaka jestem. Chcę być po prostu sobą, nikogo nie udawać. Może nie jestem duszą towarzystwa, ale potraf...
    • Od jakiegoś czasu zauważam, że kontakt z własną matką mnie męczy i traktuję ją jako nielubianego znajomego, który dzwoni żeby się wyżalić. Zaznaczam, że kontakty są ograniczone ze względu na odległość jaka nas dzieli. Natomiast odkąd pamiętam czułam, że mogę na nią liczyć, ale nigdy nie miałam do niej aż takiego zaufania żeby o wszystkim mówić (zresztą nie pytała się o moje "prywatne" życie). Odkąd się usamodzielniłam zupełnie jej nie potrzebuje, a wręcz zaczynam mieć dość kontaktów z nią. Cz...
    • Jesli chodzi o mnie to przede wszystkim: - nie znosze jak mnie ktos ponagla - nie lubie jak cos idzie niezgodnie z planem i nagle musze cos zmienic - nie lubie opalac sie na plazy ani chodzic na wszelkie masowe imprezy typu koncert - nie lubie odbierac telefonow co czesto doprowadza do szalenstwa niektore osoby - nie przepadam za imprezami, na ktorych obecnosc jest "obowiazkowa" - a najbardziej to chyba nie lubie za kazdym razem tlumaczyc dlaczego wole teraz spedzic czasu w samotn...
    • jestem niesmiała i trudno mi sie otworzyc, zagadac do kogoś.i przez to w klasie jak jest ocenianie zachowania na semestr to na mój temat nikt nic nie ma do powiedzenia.wtedy wszysycy milkna.jestem załamana...:((((((((((((
    • Ile razy zdarzyło mi się zaobserwować, że grube babki nie przytulają raczej nikogo, nie zliczę. Wyjątkiem są tylko małe dzieci. M am nawet tezę, że grubych nie należy przytulać podczas powitania a szczupli to lubią. Otyłość jest moim zdaniem murem przed innymi i wypływa ze skrzywionej psychiki.
    • ostatnio poznałam grupę osób, z którą będę się widywać systematycznie i mimo że znamy się krótko, już czuję, z kim pewnie się dogadam i byłaby szansa na jakieś lepsze poznanie a z kim takiej szansy nie ma - mimo że mili są wszyscy, z niektórymi to będzie tylko cześć cześć sytuacja myślę powszechna, często tak jest ale - ja to na razie tylko przeczuwam, opieram się raczej na intuicji, mowie ciała niż np. nocnych Polaków rozmowach bo takowych nie było, jak wspomniałam znamy się b. k...
    • Jak taka niechęć do Was się objawia?Jak myślicie dlaczego nie jesteście lubiani.Ja nie jestem lubiana przez męża siostry mojego męża.Dlaczego ?Kiedys się na mnie obraził w niesłusznej sprawie.Już pare lat się nie odzywa ,unika mnie,wyłaczają GG,nie przychodzi do nas.Ja traktuję go normalnie .
    • Piszę, bo potrzebuję się wygadać tak ze wszystkiego i naprawdę szczerze, jak z mało kim na żywo niestety mogę... Mam 23 lata, studiuję dwa kierunki, mam w miarę fajną rodzinę, nie narzekam na większe kłopoty finansowe, radzę sobie z nauką, jestem zdrowa, ładna, podobam się facetom, mam nawet przyjaciół. I jestem nieszczęsliwą osobą... Chociaż dookoła wszyscy widzą uśmiechniętą, pogodną osobę. Rozstałam się jakiś czas temu z facetem, przez pierwsze pół roku było mi z tym dobrze, ale już do...
    • Troche to dziwne i ostatnio zaczeło mnie to martwić.Jestem hetero i kobiety pociagają mnie fizycznie ale reszta to klapa. Nie lubię przebywać w ich towarzystwie, nie lubię z nimi rozmawiać i nawet nie mam o czym.Troche ich w swoim życiu poznałem ale żadna z nich nie była interesującą osobą. Nie wiem czemu ale na codzien staram sie ich unikać. To chyba nie jest normalne :/ Co to tym sądzicie?
    Pełna wersja