Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      nie lubiany

    nie lubiany

    (329 wyników)
    • Każdy z nas ma swoje preferencje dotyczące wyglądu,jak i różne jego elementy,których nie lubimy. Co wam się nie podoba w fizyczności innych? I czy nie podoba się do tego stopnia, że np. nie zwracacie uwagi na osobę posiadająca ten znielubiany przez Was "defekt"? Ok, czasem trudno się przyznać wprost, że zwraca się tak dużą uwagę na fizyczność,ale wiele osób ma swój ukochany typ urody,jak i antytyp - i np. osoby o określonym typie wyglądu nie uzna za atrakcyjną dla siebie,choć obiektywnie może...
    • wojciechlazarowicz.natemat.pl/46263,polska-lubi-nie-lubi ciekawy wpis na blogu:) sama się zaczęłam zastanawiać, jak bym zareagowała w takiej sytuacji i chyba podobnie jak autor, byłabym lekko wystraszona A Wy? jak reagujecie, gdy ktos obcy Was zagaduje? zdarza Wam się zagadać do nieznajomych?
    • Bo ja nie lubię. Nie lubię żartów z życia i śmierci. I właśnie mam wrażenie, że współczesna poprawność polityczna nakazuje lubić Halloween. Tak, dzisiejszego wieczoru to znowu ja ;)
    • Style i okazje są różne, jasne. Ale mam kilka takich rodzajów ubrań, których nie lubię, źle się w nich czuję, źle wyglądam, nieważne - nie mam i raczej mieć nie będę. 1. Dresy, ze szczególnym podkresleniem spodni dresowych. Wiem, wygodne, ble, ble, ble, ale w komplecie dresowym czułabym się jak trener Piechniczek. 2. Pozostając w temacie sportowym - tzw. adidasy. Miałam może dwa razy w życiu adidasy na nogach i nie mogłam oprzeć się wrażeniu, patrząc na swoje stopy, ze to protezy. 3. Kosz...
    • Trochę prowokacyjnie, na bazie wątku Edelstein. W jej wątku postulowano (nie zacytuję dokładnie) coś w rodzaju odgórnej terapii narodu, żeby historia nie przeszkadzała nam w normalnych kontaktach międzyludzkich i biznesowych, żeby się dzieci od szkopów nie wyzywały, a (upraszczając) męża Edelstein nie nazywano SSmanem. Myślę, że w przypadku naszej narodowej niechęci do wschodnich sąsiadów nikomu by taka terapia nawet nie śmiała przyjść do głowy. Dlaczego mimo wszystko BARDZIEJ nie lubimy Ro...
    • czy tylko ja tak mam że nie lubię swojej rodziny?
    • gotować, robię to bo muszę, męczy mnie ciągłe zastanawianie się co zrobić na obiad, nie umiem wyczarować szybkiej potrawy, w razie nie zapowiedzianych gości mam przerąbane gotowanie zajmuje mi dużo czasu, a efekty nie zawsze są zadowalające ( smakowe oczywiście ) nie lubię prasować mężowskich koszul i cotygodniowa pańszczyzna w postaci wyprasowania stosu koszul na cały tydzień mnie dobija umiem, ale nie lubię jeździć samochodem, stanie w korkach wkurza mnie niemiłosiernie nigdy już ...
    • tymi słowami mąż mój podsumował swoje odczucia do własnego syna.W zasadzie wcale mnie to nie zaskoczyło-myślałm, że w zestawie będzie jeszcze, że się go wstydzi. Można ojca "zmusić" do polubienia, można dać mu czas-szansę. Była kawa na ławę- czas na wskazanie drzwi?
    • bo wtedy topnieje śnieg i i jest szaro i brzydko? Wywołałyście wilka z lasu i śnieg zamiast topnieć ciągle sypie. Co rano świeży :/ Dziś pierwszy dzień wiosny a to białe g.wno wali mi z nieba i kawałka błękitu nawet nie widać, o słońcu nie wspominając... Wioooooosno przyjdź!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja już mam dość zimy.
    • Nie cierpię ćwiczeń fizycznych i rzadko je robię. Nudzę się przy nich okropnie i niestety mam objawy słomianego zapału. Jedyne co uprawiam to codzienne spacery i mężowskie przytulanki. Czy moje zdrowie bardzo na tym traci? Czasami mam wrażenie, że każda coś ćwiczy: bieganie, aerobik, rolki, 6 weidera ... Ćwiczycie regularnie?
    • zwłaszcza, jak czytam info z pierwszych stron portali internetowych.
    • jak myslicie; z czego to wynika i o czym świadczy?
    • Mój czterolatek powiedział mi dziś rano, że "pani Ania go nie lubi i że jest okropny". W przyszłym tygodniu pójdę dowiedzieć się o co chodzi. Wiem, że syn już kilka razy stał w kącie, więc jest jakiś problem z zachowaniem. Nie jestem matką, która nie pozwoli złego słowa o swoim aniołeczku i razem z mężem staramy się rozsądnie wychowywać dziecko, ale czy pani w przedszkolu (pani Ania nie jest nauczycielką tylko pomocą) może się tak zwracać do dziecka? Nie ukrywam, że mi się to nie podoba :/
    • Denerwują mnie i nie lubie siedzieć koło nich w samolocie/pociągu czy na ławce w parku. Raczej trzymam sie od dzieci na dystans. Zawsze tak bylo. Raz w samolocie się przesiadłam bo nie pasowało mi towarzystwo dwuletniego zagadywacza, to uslyszałam, że "zobaczę" jak bedę miała wlasne. - Ale ja mam własne :))) i kocham je najbrdziej na świecie, toleruję to, że robi w domu demolke, że mnie drapie, gryzie i krzyczy, że na mnie pluje, budzi w nocy płaczem, brudzi kupą kiedy ma biegunkę i rzyga mi...
    • Przyzna się któraś otwarcie xD ??? W sumie to osobiście nie znam osoby, która by nie lubiła ;)
    • Nie wiem co mam takiego w sobie ale odstraszam od siebie facetów ,co ciekawe nawet w rodzinie mojego męża. Zawsze gdy przyjeżdzam do teściowej z którą swoją drogą mam bardzo serdeczny kontakt wszyscy domownicy przede mną uciekają , brat męża , mąż siostry męza a ostatnio nawet 20 kilku letni chłopak ich córki który został przymuszony do skonsumowania z nami obiadu po czym wywiał na drugi koniec domu. Z kobietami w tej rodzinie mam całkiem dobry kontakt faceci za to mnie unikają. Czuje sie lek...
    • Nie wiem z czego to wynika ale mam wrażenie, że jej usmiech jest taki sztuczny i chce zagłaskać kotka na śmierć(mnie). Mam wyrzuty sumienia bo nic mi kobieta nie zrobiła ale nie lubię jak do mnie dzwoni, czy wysyła sms-y i przystawia pod mur zebym przyszła na obiad, a odmów nie chce słyszeć. I jak mi mówi, ze ma kolejną córkę to mnie skreca, bo ja mam już Mamę. Mam tez wrazenie, że wsysa mnie na siłe do swojej rodziny, a swojego syna trzyma z daleka i na dystans od mojej mamy. Może bede złą s...
    • szarpałabym
    • Jak reagować gdy dziecko (3 latka)wybucha z tekstem "nie lubię cię", " nienawidzę cie", "idź sobie". Tak się dzieje jakiś raz może dwa razy w tygodniu, gdy chcę namówić na coś, na co ono nie ma ochoty, np. pomoczyło majteczki i mówię, że trzeba się przebrać, itp. wtedy zaczyna krzyczeć, uciekać i płacze na mój widok. Zupełnie nie wiem jak reagować. Jest to dla mnie przykre, bo to ja jestem zwykle z moim maluszkiem. Poradźcie proszę.
    • Tak z ciekawości. Pytanie tylko do tych co jeździły autem z taką skrzynią. Wsród moich znajomych to większość kobiet nie jest przekonanych do takich skrzyń.
    Pełna wersja