-
No to idąc za klasykiem z Warszawy: "Poznań to nie wieś żeby po nim rowerem jeździć".
A na poważnie, to znacznie normalniejsi i przyjaźniejsi od urzędników są kierowcy na drogach.
Poznań jest miastem mającym w dupie swoich mieszkańców i swoich podatników. Handel dorżnięto wpuszczając centra handlowe. Jakość życia w mieście regularnie spada. Jakiś kosmita z ZDM z uporem maniaka pakuje światła w każdym możliwym miejscu ...ograniczając płynność ruchu. Ludzi z premedytacją pakuje się w kor...
-
Za zniszczenie mienia - narzuty z włóczki: 5 lat Za przejechanie człowieka na śmierć: 2,5 roku. Chora hierarchia wartości. Wandalizmu nie popieram, ale coś jest nie tak z Prawem w III RP...
-
zwątpiłam...
do tej pory myślałam, ze wrocław to duze miasto, a okazało sie
wiejską pipidówką..
dlaczego?
jechałam ostatnio z wrocławia do poznania. i we wrocławiu na stacji
pkp dowiedzialam sie, ze pociąg jedzie do szczecina przez
poznań..wszystko gra.
droga powrotna? pociąg jadący do katowic przez rawicz i leszno...ani
słowa o wrocławiu..nie znam tras pkp na pamięć, zeby mieć pewność,
ze pociąg nie skręca gdzies aby ominąć wrocek więc musiałam sie
upewnić, ze napewno doj...
-
Libicki powinien w tym wózku siedzieć cicho i nie kręcić nim za dużo!
Hipokryzją jest to co on robi, ale jakoś doturlał się do grona kompetentnych fachowców, tylko jaki z niego fachowiec, czemu nie pracuje w swoim zawodzie, ojciec też się chyba nie napracował w życiu za bardzo i tak partyjniacko jakoś....!
-
Kochani, streściłem Wam ciekawy artykuł z dzisiejszego "Newsweeka", ale cenzor
moja pracę wyrzucił na Oślą. Myśli, że sprawę da się zamieść pod dywan.
Niestety, nie da się, bo odczujecie ją na własnej kieszeni.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=92132554
-
-
Ile trzeba się napić, aby zobaczyć dużego kota a ile na małego
wystarczy?
-
duzo ludzi z Poznania pisze na naszym forum Szczecin i wypisuje jakie to ich
miasto jest wspaniałe. Dlaczego?? Nie lubicie nas?? Zazdrościcie, bo nie wiem.
pozdrawiam
-
Dlaczego poznaniacy nie lubią miasta Łomży?, niewiem ale ja do Poznania nic
nie mam. W Łomży jedna z głównych ulic to Poznańska,na pamiątkę robotników
przywożonych w latach 50-tych do budowy zakładów przetwóstwa
ziemniaczanego. Do dzisiaj ludzie mieszkający na Poznańskiej znają lub
pamiętają te rodziny. Kto chce zobaczyć o co chodzi zapraszam na forum
łomżńskie.
-
Dlaczego P.B nie lubisz Wrocław....?
My też nie lubimy Was!!
-
Bo kobiety, nie są przeznaczone do rządzenia w miastach. Tak rządzą, jak jeżdżą na drogach.
-
...innych miast a w szczególności Warszawki?
Bo mamy kompleksy!!! Tak, trzeba spojrzeć prawdzie w
Tak jak biedni często mowią że mercedesy są paskudne...(do czasu aż sami sie
nie wzbogacą).
Dobro nieosiągalne(nieosiągalne przynajmniej we własnej świadomości) nalezy
znienawidzieć aby nie było żal go nie posiadać. i tak to z nami a
przynajmniej z częścią jest.
-
Patologia. Na wolnym rynku nie wytrzymaliby miesiąca.
-
Ciekawi mnie jakich cech najbardziej nie lubicie u mieszkańców tego miasta i
dlaczego wszystkoo co złe zaraz musi się kojarzyć z moim miastem. Czy
naprawdę nie mieszkają tu normalni ludzie?
-
szkoda że nie ma takiej akcji dla bloków. Pewnie byłaby droższa, ale
pewnie przyniosłaby lepsze skutki w przeliczeniu na wydaną kasę. Czy
ktoś się może orientuje, ile kosztuje zdjęcie termowizyjne bloku 10
piętrowego?
-
Jakież mamy powody, by nieprzychylnie traktować poznaniaków?
Poznań to zwykłe miasto a poznaniacy nie lubią innych szczególnie
warszawiaków chronicznie. Poznaniacy zawsze uważali się za coś lepszego,
szczególnie w tych aspektach, w których są do nas bardzo podobni.
Dyplomatycznie a może przez zwyczajną buńczuczność nie wspominają o tych, w
których ustępują. Dlatego szukają objawów swej dziejowej wyższości nad innymi
za wszelką cenę. Byli zwykłymi szarakami. Ani lepszymi ani gorszy...
-
Nie znam sytuacji w Volswagenie ale w "mojej" fabryce to pracodawca dając
wolną rękę polskim organizatorom produkcji teraz szybko się z tego zaczyna
wycofywać bo te polskie psy doprowadziłyby do nieszczęścia. To co teraz
potrafi zrobić polak polakowi to sie w pale nie mieści
-
Ostatnio przebywałem w Poznaniu i odczułem (jako przybysz ze stolicy) niechęć
do mego miasta i moich krajan. Chciałbym poznać przyczyny takiego stanu
rzeczy. Pozdrawiam Tomek z Warszawy
-
Cholernie mnie zastanawia, dlaczego wśród Polaków a w szczególności
Poznaniaków, ma miejsce tak wielka niechęć i pgarda do najbogatszego Polaka -
Jana Kulczyka? Powiedzcie mi, czy człowiek dzięki któremu spory procent
Polaków ma porządną robote, zasługuje sobie na taki stosunek? Wydaje mi się,
że zakorzeniło się w naszej świadomości zachowanie nakazujące piętnowanie
osób które swoją pracą doszły w życiu do czegoś? Czyż tak nie jest? Zwykła
zazdrość! Jest mi wstyd jako Poznaniakowi...
-
Czy ktos moze mi to wyjasnc, bo jestem bardzo ciekaw !