-
no właśnie...?
wiedziona jakimś instynktem nabyłam owo mleko i... w kawie mi nie smakuje...(może źle przyrządzam? naleśniki i gofry to porażka wielka (jakiś obrzydliwy, tłusty posmak), jajecznica z owym również do bani.
czy to oznacza, że nie lubię mleka kokosowego? czy też nieprawidłowo go użyłam? co z czystym sumieniem polecacie - oprócz drinków :-)
-
Czy to są mięsa, ciasta, zupy? A czego nie lubicie gotować?
-
najbardziej za tę jego pseudosztukę, w której bardziej mam okazję podziwiać
wybitną śmietankę polskich aktorów ale nie za aktorstwo tylko za fakt,że u
tak uznanego reżysera gra najlepsza obsada aktorska, która nie miała
specjalnie okazji wykazać się swoim genialnym kunsztem w filmach Wajdy, a
jest tam głównie po to by być (podziwianym - nie wiem tylko za co, może samo
być wystarczy by podziwiać...?????). Filmy, zwłaszcza ostatnie nagłaśniane są
jedynie ze względu na osoby reżysera...
-
Witam, mam pytanie do Pani doktor i mam:
Moja córeczka 26-tego skończy juz 5 miesięcy i do tej pory niechce lezec na
brzuszku - jak tylko poloze ja na brzuszek to od razu kladzie glowe i
krzyczy.. po kilku sekundach placze.. Slyszalam ze dziecko musi cwiczyc w ten
sposob, co robic? Dodam tylko ze głowe trzyma sztywno i bez problemow,
podciagana do siadu glowe trzyma dobrze i praktycznie sama sie podnosi..
Obawiam sie jak ona ma zaczynac w przyszlosci raczkowac...
-
Co Panie na to ... walentynki - święto zakochanych ... niech będzie ...
trzeba przygotować swojej ukochanej coś niezwykłego ... ok ... będzie mile
zaskoczona - słowem będzie cudnie ...
Ranek jak codzień ... cool face, że niby nie lubię tego święta ... moja
ukochana do pracy, ja do realizacji "niespodzianki" ... najpierw czuły i
ciepły sms, potem jakaś symaptyczna tapeta na koniec bukiet kwiatów do
pracy ... i co ?
Po powrocie cisza jak makiem zasiał ... obraza ... przykro się robi...
-
Wielu przepisało, wielu wykorzystało, niejeden zarobił na jego pracy, a teraz...
www.bractwo.pless.pl/
-
"Kilka lat eksperymentu polegajacego na przyznaniu prowincjonalnemu Toruniowi
prawa wspoldecydowania o wojewodztwie udowodnilo, ze miasto to nie nadaje sie
do roli do jakiej predysponuje. Ostanie wiadomosci o kontroli NIKu
potwierdzaja ta teze. Jasne sie staje, ze nie jest w interesie Bydgoszczy i
innych miast regionu porownywalnych do Torunia dalsze utrzymywanie tej
sztucznej sytuacji. Bydgoszcz powinna zaczac realizowac nastepujacy plan:
1. Zaciesnic wspolprace z innymi miastam...
-
Być może piszę na nieodpowiednie forum, bo rzecz tyczy się nie starszego, ale
5-letniego dziecka. Liczę jednak na Wasze doświadczenie :).
Chciałam dać prezent urodzinowy dla 5-letniej dziewczynki. Nie jest to moja
bliska rodzina, więc nie chcę na ten cel zbyt wiele pieniędzy wydać.
Dziewczynka nie ma typowo dziewczęcych zainteresowań; lalki, domki dla lalek
nie wchodzą w grę. Nie lubi też typowo ruchowych zabaw. Najczęściej widzę jak
bawi się małymi zwierzątkami.
Moje pomysły ...
-
[i]to by zobaczyła kilkanaście składników: dwa etaty, recenzje, opinie, konsultacje, teksty pisane na zamówienie itd.[/i]
To ile Pan poswieca czasu na prace zwiazana z obowiazkami okreslonymi przez kontrakt w PAN? [b]Czy przypadkiem podane wynagrodzenie w stosunku od poswieconego czasu nie jest adekwatne lub wrecz[/b] w przypadku niektorych pracownikow (dotyczy to tez uczelni) [b]wysokie?[/b]
-
nigdy nie lubiałem tej szkoły!!!!!
chodziłem do 10!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Witam,mam coreczke-2 i 9mcy i chce ja przestawic na zwykle mleko z
kartonu.Mam takie pytanie ,czy moge jej na tym mleku robic kaszke ryzowa
Bobovita?Bo osobiscie nie spotkalam sie z tym, zazwyczaj kolezanki daja
platki z mlekiem dzieciom, ale moja mała nie lubi platkow.Zrobilam jej juz
raz to mleko Mlekovita,podgrzalam tylko i wsypalam kaszke.Zazwyczaj robilam
jej te kaszki na mleku modyfikowanym,z tym ze woda jest przegotowana do
takiego mleka,i niewiem czy to ma jakies znaczenie...
-
czy witacie się w ten sposób z koleżankami? jak witacie się z ich mężami lub partnerami?
-
Ma ona w zwyczaju zapowiadać swoje wiztyty, ale niestety tylko zapowiadać...
Dzwoni że przyjedzie z córką w jakiś tam dzień i po prostu nie przyjeżdza.
Dwa razy tylko zdarzyło jej sie chwilę wcześniej powiadomić mnie że jej
jednak nie będzie.
Denerwuje mnie to że sama nic sobie z tego nie robi, jeśli sie nie zapytam co
sie stało to nawet nie mysli sie wytłumaczyć.
Tłumaczyłam jej że przecież jak ona ma przyjechać to ja jakoś też musze
zmienić swoje plany, że moje dzieci czekaja n...
-
Witam.
Znajoma zwolniła niedawno opiekunkę z bardzo konkretnych powodów, sprawa była
czysta. Ja też chcę zwolnić nianię, ale dlatego,że jej nie lubię. Na rozmowie
wstępnej wydawała się kompetentna, ale też bardzo zestresowana, więc trudno
było obiektywnie ocenić jej charakter.
Kobieta jest chłodna, zarozumiała, do dziecka odnosi się apodyktycznie, czasem
się wygłupia, ale takiego prawdziwie serdecznego uśmiechu na jej twarzy
jeszcze nie widziałam.
Tak bardzo mnie drażni,ze mam potrzeb...
-
Hej! Otoz chodzi mi o to czy zwiazalybyscie sie z facetem ktory nie
przepada za zwierzetami?? mowi "że są one dla niego obce''.I tu nie
chodzi juz o moje zwierze, tylko wogole.Ja ja takie cos slysze to
nie wiem..jakos dystansuje sie. Ja chyba czegos takiego nie
chcialabym i zwyczajnie nie moglabym sie z nim zwiazac.Niby to nie
jest ważne.. niektorzy znajomi tez nie lubią psow czy kotów a jakos
sie z nimi spotykamy.Tzn jest to pewnego rodzaju roznica..to fakt!
dla mnie czlowiek k...
-
Drogie Lobbystki,
Od dawna próbuję uświadomić Mamę. Kiedyś pisałam wam o małym sukcesie w tej dziedzinie (minimalnie mniejszy obwód, miseczka większa o literkę), ale sytuacja wróciła do punktu wyjścia. Więc: mama nosi z uporem maniaka 80B. Dla ułatwienia dodam, że mam prawie identyczną figurę(w kwestii szczupłości), jak ona, a sporo mniejszy biust, i noszę 65F. Strasznie zależy mi na zreformowaniu mamy, bo:
- jest atrakcyjną babką, niesłusznie dołującą się menopauzą, i dobry stanik z pewnoś...
-
Witajcie....po tygodniu ciężkiej nauki....zdałam sobie sprawę,że nie długo
walentynki....czy jest ktoś kto tak samo nie lubi tego dnia jak ja...???????
-
Jako Płocczanin obiektywnie musze powiedzieć, że Płocka nie lubie:
1. Jest brzydki - brak parków, ścieżek rowerowych,klimatu
2. Nie ma w nim pracy. Jest bieda. Z drugiej strony razi przepych
nowobogackich paru kolesi z ferajny okołoorlenowej - model latynowski
3. Nie ma normalnej władzy - albo jest ultra kapitalistyczny ludowy bandytyzm
a'la SLD albo ultrakumuna prawicowa a'la moherowe PiS-dy
4. Cieżko z niego wyjechać lub się do niego dostać.
5. Beznadziejnie się po nim porusza
6...