-
www.pardon.pl/artykul/10485/to_byl_zly_rok_polacy_juz_nie_lubia_tuska
...cyt."Oczywiście, rząd chwali się, że w kraju dzieje się jak
najlepiej. Rzeczywiście, światowy kryzys gospodarczy nie poturbował
nas zbytnio. Jednakże wizje roztaczane przez Platformę przed
objęciem władzy były bardzo ambitne. Teraz nie zostało z nich nic, a
Polaków najwyraźniej coraz mniej obchodzi argument o kryzysie. No bo
przecież u nas go nie ma....."
PO to niestety partia licząca na elekto...
-
Książek tych autorów: Katarzyna Grochola, W. Wharton i Paulo Coelho.
Nie chcę, się zagłębiać, żeby nie urazić wielbicieli, ale jakieś nieszczere są
moim zdaniem. Macie czasem takie wrażenie dot. autorów?
-
Niedorozwinięty Teletubiś bez ekraniku...
-
Vox populi wydał swój werdykt.
Spektatorzy i obserwatorzy mogą kręcić nosem i wydymać usta, że w niepoważnym
kontekście. Boć przecież to zupełnie co innego niż głosowanie do Europarlamentu.
Ale rezultatu tego jedynego paneuropejskiego referendum nie można pominąć
milczeniem. To więcej niż badania opinii publicznej na niewielkiej próbce losowej.
Więc kilka szybkich wniosków.
Jasne jest, że jakość artystyczna prezentowanych utworów i osobiste
preferencje głosujących z różnych k...
-
Będzie wrzask i posypią się nagany? A może by tak procesik sfingowany przez platfusich prokuratorów i sędziów, bez łapówy tym razem? To nie Amber Gold, to poważna sprawa.
januszpalikot.natemat.pl/27737,nasza-wlasna-matka-boska-smolenska
-
W większości na pewno nie ma niechęci. Co innego jeżeli chodzi o państwo rosyjskie. Tego po prostu się boimy.
Zwykle, kiedy dochodzi do bezpośrednich spotkań z Rosjanami, to relacje są co najmniej poprawne. A nawet często przyjazne. Ja pracowałem z Rosjanami i było po prostu normalnie.
Ci Rosjanie ( a jest to uproszczenie, bo chodziło też o inne narody dawnego ZSRR) co wobec nas zawinili, już nie żyją, a czepianie się aktualnie żyjących jest bez sensu.
Jeżeli chcemy mieć szacunek Rosjan, t...
-
Od kiedy bałagan lubi porządek.
-
Czy wy też tak macie? Moje maleństwo nie lubi się przytulać. Każda moja próba
utulenia i ucałowania kończy się z jej strony szybkim odepchnięciem na
bezpieczna odległość. Jedynie kiedy jest śpiąca, mogę nacieszyć się jej
bliskością.
-
Generalnie to chyba drażni mnie ignorowanie "starych" pracowników. Pracuję w
firmie, gdzie nie ma możliwości awansu, bo wszystkie stanowiska są
równoległe. Po kilku latach chciałoby się robić coś nowego. A nowe stanowiska
trafiają się "nowym". Ale nie powiedziałabym, że nie lubię nowych. A wy...?
-
Moja 10 m-czna corka nie chce jesc warzyw.Krzywi sie na wszelkie
zupki, i wszystko co gotowane. Nie chce jeść żółtka, kaszek. Dzieki
Bogu zaczela pic soczki i jesc owoce, posmakowalo jej jabluszko i
banan. Je serki danonki, chetnie podlada nam z talerza-jajecznice,
nalesniki, jakis makaronik, i takie rzeczy,ktore my jemy z mezem,
ale za chiny nie smakuja jej warzywa, gotowany ziemniak czy
marchewka. A to przeciez powinna teraz jesc, zupki warzywne na
mięsku. A jak u Was?i co na ...
-
bo osobiscie prawie nie znam takich ludzi...
-
Hej.
Doradźcie mi proszę.Mam 4 i 1/2 miesieczną córeczkę która rośnie i rozwija
się prawidłowo z jednym wyjątkiem. Nie cierpi leżeć na brzuszku. Poleży 5
minut i już się próbuje odpychać i odwracać.No i zaczyna marudzić.Czego mogę
się obawiać? Czy to nie wpłynie jakoś ujemnie na jej dalszy rozwuj? Napięcie
mięśniowe ma ok. Tylko po prostu tego nie lubi...
-
Nie lubię zdejmować butów jak do kogoś idę i nie pozwalam zdejmowac u siebie.
(Czy wyobrażacie sobie pana w garniturze i w skarpetkach lub nie daj Boże w
cudzych kapciach?)
-
witam
mam pewien problem i chciała bym sie Was poradzic mam ponad 2 letnią
córke i nigdy nie mogłam liczyć w sprawie opieki na moją mame która
mieszka w tej samej miejscowości co ja mama ma 47lat udany związek z
moim ojcem i 3 dzieci jedno 16 drugie 6 no i mnie 23lata nie
mieszkamy razem mieszkam z moim chłopakiem wiem że nie można nikogo
do niczego zmusić ale kiedy prosze ją żeby wzieła mała to nie więcej
niż na 2 godz i nie cześciej niż na 2 tyg bo jak mowi nie ma czasu
(lub ...
-
Kogo nie pytam to się cieszy. Że odwilż, że wisona idzie, że to już już.
A dla mnie to najokropniejsza pora roku.
- nigdy świat nie jest taki obrzydliwy jak na przedwiośniu - słońce oświeca resztki brudnego śniegu i cały pozimowy syf - tu szczególne miejsce zajmują rozmoczone psie kupy
- jestem wymęczona po zimie, a do prawdziwego ciepła jeszcze daleeeko
-wszystko jest takie ostre, nieprzyjemnie jaskrawe i męczące.
Wbrew pozorom listopad jest jest przyjemniejszy, bo taki bardziej przytu...