-
Holendzry idą po rozum do głowy a Czesi go tracą bo sami to legalizują (wątek o tym na oslej ławce)
-
nie lubię strachów na lachy
co gorsza, mój kumpel przeprowadził niedawno test googlowy, w którego wynika, ze odszczepieńcy naszego pokroju - tzn. ci, którzy nie lubią Strachów na Lachy - są likwidowani i uciszani...
a ja mimo wszystko nie lubię Strachów na Lachy.
jesteś ze mną?
-
Gdzie staropolska rozmowność, gdzie nocne Polaków rozmowy, gdzie popielniczki pełne i wódka w kieliszkach?
Dziwny świat, rzeczywistość internetu i telewizora wyzuta z myśli.
Czas zmienia obyczaje, ludzie zasypiają z łbami pełnymi informacji w porze zasypiania kur.
Tęsknię za średniowieczem.
-
Ja się staram wasz rozruszać, żebyście nie pousypialy a Wy mnie nie lubicie.
Dlaczego?????
-
Czy niechęć Ślązaków do Zagłębiaków jest obustronna? Z czego ona wynika? Za
co nie lubicie Ślązaków?
-
"od 1995 r. prowadzi w Gorzowie firmę ochroniarską. Twierdzi, że od zawsze miał poglądy lewicowe i od zawsze krytykował Kościół."
A teraz zastanówcie się, misiaczki, kto zakładał firmy ochroniarskie po 1989 roku. I - przede wszystkim - co ci ludzie robili PRZED owym rokiem. W życiu nie zapisałbym się do partii zakładanej przez starszego wiekiem "właściciela firmy ochroniarskiej"...
-
MAm taki maly problem - moj syn nie lubi dzieci - nie chce sie z
nimi bawic, nie potrzebuje ich towarzystwa... Niestety mieszkamy w
miejscu, gdzie nie ma duzo dzieci wiec kontakt z nimi jest
ograniczony ale staramy sie z mezem organizowac synowi czas tak, aby
te dzieci byly (spotykamy sie ze znajomymi z dziecmi w podobnym
wieku). Efekt jest taki, ze gdy pytam dziecko czy chce zeby do niego
przyszla Maja to on mowi zawsze, ze nie. Jak sie spotykamy to nie
chce sie bawic z innym d...
-
Były minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek w opublikowanym dzisiaj
wywiadzie dla włoskiej gazety "La Republika" stwierdził, że próba izolacji
Polski przez Niemcy w czasie właśnie zakończonego szczytu była dla polskiego
rządu "dobrą nauczką".
Poza tym mówi:
* że w przeciwieństwie do obecnego rządu Polacy są zwolennikami Unii
* z uznaniem o talencie negocjacyjnym, uporze i cierpliwości Angeli Merkel
* uważa, że wykonała ona dobrą robotę, bo porozumienie z rządem na ...
-
hej, moja dzidzia nie lubi jeździć w wózku, jak wychodzę z domu na spacer, to
jak szybko wyjdę, tak szybko wracam, a czasami nawet nie udaje mi się wyjść z
klatki schodowej, bo mała płacze jak jest w wózku. Smieję się, bo wózek
kupiliśmy bardzo fajny, trochę nas kosztował, a dzidzia go nie lubi. Nie wiem
co mam robić. Czy miałyście podobny problem?
-
Właśnie Samiec przywiózł mi od niej kilo ciast wszelakich, takich co niestety
lubię, chlebki czosnkowe i 4 litry pepsi.
I teraz to muszę zjeść ;)
-
Co najbardziej ucieszyło Was, w Waszym dotychczasowym życiu ?
-
Libicki powinien w tym wózku siedzieć cicho i nie kręcić nim za dużo!
Hipokryzją jest to co on robi, ale jakoś doturlał się do grona kompetentnych fachowców, tylko jaki z niego fachowiec, czemu nie pracuje w swoim zawodzie, ojciec też się chyba nie napracował w życiu za bardzo i tak partyjniacko jakoś....!
-
Nie nawidze poniedziałku bo musze wstać do pracy !!!!
-
[i]Irytuje też przejazd za ratuszem zakończony sygnalizacją. Stoimy na czerwonym. Po pewnym czasie auta na Śląskiej zatrzymują się. Możemy jechać? Nie, bo dla nas czerwony sygnał nadawany jest jeszcze 15 sekund! Jednak gdy dla idących równolegle pieszych zapala się zielone, a nam dalej każą stać, zaczynamy podejrzewać, że czujniki sygnalizacji o nas zapomniały. I co bardziej niecierpliwy kierowca rusza wtedy na czerwonym...[/i]
Otóż to, też ostatnio ruszyłem na czerwonym w takiej sytuacji,...
-
Zawsze gdy wychodzi na podwórko po ok. godzinie wraca prawie ze łzami w
oczach, jest w tedy bardzo zdołowany, za zwyczaj nic nie mówi i dopiero gdy
sama go zapytam to opowiada że dzieci mu dokuczają,naśmiewają się z
niego,wyzywaja-są to takie banalne sprawy,ale widzę jakie przykre jest to dla
niego. W swojej klasie jest bardzo lubiany, a na podwórku nie moze się
dogadać,a prowodyrem tych podwórkowych scysji jest właśnie jego kolega z
klasy Paweł. Na domiar złego mój syn twierdzi z...
-
Wiadomo, że nasza kuchnia podlega ciągłym zmianom i chyba ku lepszemu. Ma szereg zalet, ale to nie teraz. Co Was drażni w kuchni polskiej - chodzi mi tu o współczesną zwaną [u]domową[/u] formę kuchni - tak do 50 lat wstecz.
Jeśli chodzi o mnie to:
- Ryby smażone w grubej panierze, tak by ich nie było czuć.
- Mimo, że mamy morze i jeziora - kiepska podaż świeżych ryb w kraju.
- Warzywa, tzw surówki zalewane majonezami by jw.
- Ziemniaki pastewne.
- Mało warzyw.
- Za mało wariacji na t...
-
Dzieci nie kocham, nie lubię, nie szanuję, nie chcę ich mieć. To mój
wybór, coraz bardziej świadomy, z którego skutków z roku na rok
coraz bardziej się cieszę.
Jestem człowiekiem szczęśliwym - między innymi właśnie dlatego.
Uprzedzić warto domorosłych psychoanalityków i ich typowe
podejrzenia:
1. Nie wynika to z mojej niedojrzałości, ale odwrotnie - im jestem
starszy, im więcej wiem i czytam, im więcej tego widzę wokół siebie,
tym bardziej ich nie cierpię. Może właśnie dl...