-
kilka miesiecy temu rozpadl sie moj kilku letni zwiazek. nie
cierpialam z powodu jego rozpadu, ale na zadnym facecie nie moglam
zawiesic oka-nikt mi sie nie podobal,cos mi nie pasowalo.chcialam
byc sama i powiedzialam sobie-koniec z facetami!ale ostatnio... no
wlasnie-ostatnio bylam ze znajomymi na imprezce w ze tak napisze
renomowanym klubie. i tam tez oczywiscie na nikogo nie zwracalam
uwagi az do momentu kiedy zobaczylam boskiego ochroniarza-
eleganckiego przystojnego mezczyzn...
-
Bliska kolezanka, Maria, z ktora utrzymuje kontakty od czasow
studiow zaszla w ciaze, wiem ze jej podejscie do dzieci jest
niezbyt..przychylne, nie chciala miec bachorow..
i nie wiem czy jej gratulowac czy nie?
Dla mnie ciaza to cos wspanialego, i uwazam ze to cudowne, ze na
swiat przyjdzie mala Marysia,
Wiem ze i na forum sa rozne opinie, niektorzy uwazaja ze to nie
powod do gratulacji!
No ale przeciez nie bede jej wspolczuc, to nieodwracalna decyzja,
A jak nei gratulacj...
-
braz kontra blond,
od zawsze jestem blondynka ale ostatnio zaczelam sie zastanawiac czy blond nie jest ''wieśniacki''
nie jestem blondynka tyou biale kozaczki i roż a mimo wszytsko jakos tak mi sie kojarzy...
co radzicie?
farbowala jakas kobietka z blondu na braz i jest zadowolona?
teraz niby brunetki w modzie...
z kolei starzej sie wyglada w ciemnych
nie wiem co mam robic
-
ale mi fajnie jest :)
sam na chacie, gra muzyka
miło spędziłem dzień
jutro rano nie muszę wstawać do pracy (prawie nigdy nie muszę rano :D
i spać mi się nie chce :)
WTTM?
-
Macie takie dziwne zachowania, jak w "Dniu Świra", typu siuśkanie określoną
ilość razy? Ja dla przykładu zawsze kupuję nieparzystą ilość owoców i warzyw,
zaś mięcha parzystą. Wykładając coś też liczę w myślach. Dodatkowo odmierzam
sobie jakieś tam odcinki, jak chodzę po dworze, typu do znaku i w lewo, raz
dwa trzy cztery.
;)
-
chcialabym Nokia, na karte. Cena nie ma znaczenia, bo mam
zaoszczedzone. Czy ktos moze mi prosze poradzic dobry komorkowy
telefon?
-
Już od dawna chcę odejść od męża, ale nie wiem za co się zabrać.
Grozi mi, i nie wiem, czy mam w tym tkwić, czy zabierać walizki i
uciec do mamy 820 km dalej, porzucić pracę. A najgorsze jest to, że
chce mi odebrać dzieci. Nie mam swoich środków finansowych, chociaż
pracuję. W domu wszystko jest jego, dom też. Poniża mnie bez
przerwy, jestem wrakiem, szmatą, i nic nie wniosłam do domu. Tak
jest od co najmniej dwóch lat. Jak się za to zabrać? Proszę ze mnie
nie drwić.
-
po krotce, jestem osoba samotna :( bywa, ale ostanio odnowilam znajomosc z
moim kolega z liceow , spotkalismy sie to na kawie, to na piwko moze jakas
impreza tez byla i ostatnio zauwazylam ze on chyba cos do mnie smoli, bo jego
smsy maja taka tresc np. "... coraz bardziej Cie lubie" i ze nie moze sie
doczekac nastepnego naszego spotkania , ja go traktuje jak kolego z ktorym
moge wyjsc czasem na piwo, porozmawiac i dobrze sie bawic ale nic wiecej, a
nie wiem czego on oczekuje ale c...
-
Witam forumowiczki:) zaczene moze od tego, ze mam fantastycznego chłopaka jest
to mój pierwszy chłopak, dlatego czasem po zastanowieniu się wiem, ze jeszcze
muszę nauczyć się życia w zwiąku:) ale do rzeczy pokłóciłam sie z mezczyzną,
bardzo załuje bo to było z mojej winy, przeprosiłam i oczywiscie niby nie jest
zły ale jednak widze, ze mu przykro a raczej, ze dzisiejszy dzien jednak wolal
troche odetchnac ode mnie:(moze macie jakies pomysły jak mu wynagrodzic to, ze
tak sie zachowałam?:...
-
Witajcie, jestem Weronika i mam 27 lat. Od ponad 3 lat jestem mężatką. Mój mąż
ma 26. Gdy braliśmy ślub mieliśmy plany (własny kąt, dziecko). Wszystko było
dokładnie ustalone. Moim błędem było to, że dałam się namówić mężowi abyśmy
zamieszkali z jego rodzicami. Na początku opierałam się ale gdy powiedział, że
tylko troszkę z nimi pomieszkamy to ustąpiłam. Natomiast starania o dziecko
mieliśmy rozpocząć ok roku po ślubie. Niestety prawda okazała się inna.
3 lata minęły a my dalej mieszk...
-
Mam 23 lata i jeszcze nigdy nie spotkałam nikogo z kim bym się naprawdę zgrała
w kwestii uczuć. Albo zależy mi, a druga strona mnie olewa albo odwrotnie.
Ewentualnie obie strony mają się ku sobie, ale zwyczajnie nie mogą ze sobą być
z różnych względów. Jak to możliwe, że przez 23 lata życia nigdy nie spotkałam
nikogo kogo mogłabym z wzajemnością pokochać i stworzyć związek? Nie wiem. Czy
to jakiś kompletny brak uczucia. Zależy mi cholernie na ludziach, którzy
najprawdopodobniej mają mni...
-
chodzi o drugą część pracy licencjackiej, której nie mogę napisać bo muszę
zanalizować ankietę i porobić wykresy i omówić itp a nie wiem jak, bo to musi
być po niemiecku...hilfe..!
-
Ale ja zaczynam czytać tylko te wątki, w których pisze Kitek... :)
-
Niedługo najprawdopodobniej poznam córkę mojego faceta.
Miałam okazji jeszcze stanąć z nią twarzą w twarz...
Mała ma 6 lat, zupelnie nie wiem jak do niej podejść, co mówić, jak się
zachowywać, może jest to jakaś dziewczyna która była w podobnej sytuacji albo
która po prostu ma córkę i wie czego dzieci nie lubią przy zawieraniu
znajomości z nieznajomymi.
Pomóżcie, doradźcie proszę.
-
...do tego, że największą przyjemnością dla mnie jest sprawianie przyjemnosci
jemu Rozmawialam, staralam sie przekonac go ale to nic nie daje On ciagle
sądzi że jest beznadziejny i ze jest egoistą i ze nie umie sprawic zebym przy
nim odpoczeła Jak mam mu wytlumaczyc, że to co robie robie nie tylko dla niego
ale tez dla siebie?
-
jestem padnieta, noc mam nieprzespana , oczy mi sie same zamykaja,
pomozcie ... kawke sobie zrobilam ale ona raczej mnie nie postawi na nogi, ja
chce aby byla juz 15 !!! i jeszcze ta pogoda a ja w pracy :/
-
otóż mój syn (24) zapytał, czy goście jakich zamierza zaprosić, będą mogli
nocować u nas w domu, wiczorem okazało się, że gość jest 1, dziewczyna
(której nigdy wcześniej nie widziałam), będzie nocować razem z nim, pomijam
już to, że nie wstała z łóżka, nie przedstawiła się, a i syn o tym nie
pomyślał
następnego dnia zrobił jej kawę i razem pojechali do pracy, nie wyszła od
niego z pokoju
nie wiem, czy traktować to jako normę i się nie wtrącać, czy może nie jest to
do końca właśc...
-
zbędny tłuszczyka na pupie? dodam, ze poza pupą jestem szczupła wiec
zalezy mi tylko aby odchudzic tą czesc ciała. nie wiem jak....
-
Słuchajcie... może to zabrzmi bardzo głupio, ale jeszcze nigdy nie byłam na
imprezie w klubie... rzadko kiedy tańczę, a ostatni raz bawiłam się 6 lat temu...
Sęk w tym, że ostatnio kolega który mi się podoba, i spotykamy się, zaprosił
mnie na imprezę, do klubu właśnie, gdyż on jest tam stałym bywalcem. Blady
strach na mnie padł i oczywiście musiałam odmówić... ponieważ nie wiem jak tam
się ludzie zachowują i nie chciałam się zbłaźnić... jak tam się tańczy, czy
wszyscy wyginają się a'la...
-
z tego wybrnąc:( Głupia sytuacja. Mialam kolege, rozmawiałam z nim o
wszystkim, o seksie tez, nawet zartowalismy. Bede streszczac: chcial
sie ze mn a przespac, ja sie zgodzilam, ale potem...wycofałam. Nie
chcialam. Nie pytajcie czemu. On...poczul sie urazony, bo mu
obiecalam i takie tam. Ale..kontakt nadal był.Potem znowu sprobowal,
pytal o seks. Kurcze...on czasem jak pisalismy na gg czy sms,
wyczułam zlosliwosc, czasem nawet chamstwo...Rozumiem, jakby sie
obrazil i wykasowal m...