Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      nie wiem jak

    nie wiem jak

    (148 wyników)
    • Nie wiem jak sie pogodzic z tym ze jestem gejem. To naprawde trudne do strawienia, nie jest łatwo pogodzić sie z tym ze nigdy sie nie będzie miało normalnej rodziny. Aż boje się myśleć co będe robił mając 40 i więcej lat. Szukam jakiegoś wsparcia, jakiejś motywacji do dalszej nauki i pracy.
    • Jestem studentką i naprawdę nieźle mi idzie na studiach (najwyższa średnia na roku itp). I jest kilka osób u nas, które kompletnie się nie uczą. Przyznają się do tego, że wolą sie bawić niż uczyć, przed ważnymi zaliczeniami mówią, że zabawa jest ważniejsza itp. Gdy przychodzi co do czego to chcą odemnie ściągać. Do pewnego czasu im pomagałam. Muszę jeszcze dodać, że właśnie z tymi osobami jeżdżę autem do szkoły i muszę płacić im dużo pieniędzy za przejadz. Chciałam się ugadać tak,...
    • Opowiem kawalek mojego zycia i sytuacje z ktora nie moge sobie dac rady, nie potrzebuje wlaciwie pocieszenia, potrzebuje jakiegos sprytnego planu. To bylo jakies trzy lata temu, Poznalam go w czasie rocznego pobytu zagranica. Wspanialy czlowiek z zasadami mieszkajacy samotnie i pracujacy w tym samym miejscu co ja. Potem staz sie skonczyl a ja mialam dosyc zycia na obczyznie i wrocilam do Polski.On zeby mi sie oswiadczyc specjalnie przyjechal do Polski Przyjelam. . Nie chcialam ...
    • Moje zycie to nie zycie to meka...Zostalam zdradzona przez swego faceta z ktorym zylismy 15 lat no i porzucona tez ale po tym wszystkim przyjelam go z powrotem ,myslalam ze to doceni ale sie mylilam czuje sie oszukana i lekcew3azona przez niego a on czuje sie pewnie teraz .Co mam dalej robic moze ktos mi podpowie z gory dziekuje!!!!!!!!!!!!!!
    • Mnie już brakuje pomysłów - co to ma być i czy to wszystko jest normalne czy już może podlega pod jakieś zaburzenia emocjonalne czy jakieś inne. To już dwa lata ponad od tamtego czasu a ja nadal nie mogę rozgryźć tej sytuacji. Miałam kiedyś faceta. Był ode mnie starszy o jakieś 7-8 lat (do dzisiaj nie znam prawdy). Wydawało mi się, że będzie rozsądniejszy ode mnie. Byliśmy razem prawie rok. Ale wciągu tego roku wyprawiały się różne historie - na początku przymykałam na to oczy - nie chciał...
    • Często bywam na tym forum, może ktos mi poradzi co zrobić? Od kilku lat jestem samotna, wlaściwie nie mam przyjacioł. Mam tylko pracę i znajomych z pracy, z ktorymi prywatnie nie spotykam się. Jestem dojrzała kobietą i trudno jest mi nawiązać nowe przyjaźnie, a samotność coraz bardziej doskwiera. Mam wrażenie, ze czas ucieka i wraz z nim moje zycie. Nie moge sie w tym wszystkim połapać...
    • Witam. Mam siostrę bliźniaczkę, bardzo ją kocham itd. zawsze między nami były dobre relacje. Jesteśmy w klasie maturalnej i tu zaczyna się problem. Ja np napisałam maturę próbną z polskiego na 90% ona na 66%. W ogóle w tym roku pogorszyła sobie oceny, nie chce jej się uczyć. Nie wiem jak temu zaradzić. Ja zamiast cieszyć się swoimi sukcesami, martwię się o swoją siostrę. Zamartwiam się z tego powodu. Jednocześnie jak chcę jej zaproponować wspólną naukę, albo mówię, żeby się poszła...
    • uśpienie - to raczej taki eufemizm po prostu wykręciłem nieszczęśnika do herbaty, bo omyłkowo wziąłem go za cytrynkę i teraz nie wiem co zrobić...
    • Od stycznia pracuję w nowej firmie, tym razem dosyć dużej. Jestem zupełnie zdenerwowana każdym szczegółem. W domu nadrabiam zaległości. Z tego wszystkiego naprawdę nie wyglądam rewelacyjnie. Nawet nie mam czasu ani ochoty na jakiś porządniejszy makijaż. Chyba powoli staję się taką firmową szara myszka, choć w rzeczywistości taka nie jestem. Niestety na dodatek pojawił się problem w postaci chamskiego szefa. Jest to zupełnie niemiła, arogancka osoba. Kobiety traktuje jak pomywaczki. W zw...
    • to jest glowny powod Naszych klotni i sprzeczek, Naszych - mnie i mojego faceta, Kocham Go i nie chce Go stracic ale czasami normalnie klapki mam na oczach, jak sie uspokoje jest ok, ale czasami potrafie sie o pie.. wkurzyc, noi lubie jak mnie przeprasza i sie stara, On ciagle mi powtarza ze jestem super extra ble ble ble itd a ja ciagle wiem swoje, a mianowicie twierdze odwrotnie i czasami podswiadomie chyba specjalnie wkurzam sie o pierdoly zeby udowodnic ze jestem faktycznie st...
    • Może zacznę od tego, że mam bardzo chorą mamę. Choroba nie jest śmiertelna, ale, co chyba jest gorsze, jest przewlekła. Mama z dnia na dzień jest coraz słabsza. Od kilku lat jest na rencie inwalidzkiej, ale ostatnio choroba galopuje. Widzę jak mama cierpi, czasem mówi że chciałaby już umrzeć. Może to okrutne, ale gdy patrzę na jej meki czasem nachodzi mnie myśl, że może i lepiej by było gdyby odeszła. Ja sama nie radzę sobie z jej chorobą. Mój problem polega na tym, że im bardziej ona choruje...
    • Mój ojciec pije odkąd pamiętam, ale tak naprawdę intensywnie to od czasu kiedy miałam jakieś 10, może 11 lat, czyli od ponad 10 lat...Kilka dni temu dotarło do mnie, że jestem DDA i właściwie nie mogę sobie z tym poradzić...Kiedy byłam małą dziewczynką to on był moim autorytetem. Znał odpowiedzi na wszystkie pytania jakie mu zadawałam. Uczył mnie pływać, chodził ze mną na spacery, do lasu, zbieraliśmy razem grzyby. Wtedy naprawdę go kochałam...Dzisiaj też go kocham, ale tylko wtedy kiedy nie ...
    • Witam! Potrzebuje rady, pomocy, czegokolwiek. Moja mama ma silną depresję i nie wiem jak mam jej pomóc, nie potrafię już znaleźć żadnych słów… Nie wiem jak mam postępować. Jest mi ciężko, staram się być silną dla niej. Nie chcę pokazywać, że jest mi ciężko – nie dawać kolejnych powodów do zmartwień. Sama studiuję doradztwo psychospołeczne jednak teraz jestem w sytuacji, w której nie wiem jak się znaleźć. Płaczę kiedy ona nie widzi a przy niej jestem uśmiechnięta i star...
    • Witam! Od kilkunastu lat co jakis czas znowu nadchodzi...byl okres ze balam sie zasnac... Widze duza gruba koldre...zbliza sie bardzo powoli coraz blizej..i okrywa mnie cala ...nie moge oddychac...i wtedy budze sie i mam bezdech..nie moge zlapac powietrza. Co wy na to?klaustrofobia??? Pomozcie nie wiem jak sobie z tym radzic,to gorsze od horroru Spielberga..
    • Dlaczego tak chętnie przyklejamy etykietki ludziom znanym sobie z kilku, kilkunastu postów? Ten jest "głupi" tamten "miły" inna "histeryczka" , jeszcze inna "masochistka"... A chociaż by tych postów było tysiące .... Pamiętajmy, że to tylko net...tutaj wielu ludzi bawi się naiwnością innych i wrażliwością na wszelkie uwagi. Tutaj też wielu ludzi tworzy swój własny, odmienny od rzeczywistego wizerunek. Tutaj ludzie się dowartościowywują i odreagowywują niepowodzenia realnego życia. Ale...
    • chyba odechcialo mi sie zyc. patrze w lustro i widze te kilogramy z ktorymi od lat walcze jak lew. a one sa, do tego pojawil sie cellulit, rozstepy. ostatnio bylam zrobic sobie henne i uslyszalam ze cellulit mam juz na rzesach, dentysta powiedzial mi ze na zebnach tez. to jest straszne, moje zycie leglo w gruzach. zaczelam nawet nosic okulary, cellulit pojawil sie na teczowkach. pomozcie prosze bo juz nie wiem jak egzystowac
    • Ostatnio w ciągu jednego tygodnia dwie osoby, które mnie dość dobrze znają namawiały mnie do tego, żebym zastanowiła się, czy dobrze robię, obstając przy swoich zasadach. I przy małżeństwie. Tłumacząc mi, że "życie jest tylko jedno" i że "za parę lat będę żałować". Strasznie mi ciężko. Musiałam to napisać.
    • A i B to moje "przyjaciółki". A siedzi za granicą, rok temu idziemy na piwo i A pokazuje nam X i wiadomo że za rok ślub. W pewnym momencie X ni w 5 ni w 10 powtarza opinię, którą usłyszał od A o mnie i nachalnie każe mi się z niej tłumaczyć (dlaczego się często obrażam). Mówię że sobie nie życzę tego tematu. on dalej swoje, cały czas jestem grzeczna i to powtarzam. A siedzi i nic nie mówi, B znika w WC. X dosłownie zaczyna za mną latać po całej knajpie na oczach całej gawiedzi i n...
    • Wlasnie uspilam mojego psa. Byl stary, mial 16 lat i bardzo cierpial. Wiem,ze to najlepsze wyjscie. Teraz siedze w pracy (nowej w ktorej nikogo jeszcze nie znam) i probuje sie trzymac jakos w pionie... Ale mam przed osba caly dzien inie wiem jak to zrobie..
    • poczucia bezpieczenstwa? Boje sie wszystkiego, strach mnie ogarnia, w nocy mam czasem straszne leki. Mam nieprzyjemna sytuacje obecnie i nie wiem jak sobie z nia poradzic. Moje zycie to pasmo porazek, w domu rodzice zawsze sie klocili, i do tej pory to robia, ojciec swego czasu pil, matka choleryczka, nigdy nie mialam normalnego zycia. Dlatego teraz nie umiem sobie w nim radzic, uciekam od wszystkiego, nie wiem jak zyc, jak strus chowam glowe w piasek. Najgorsze iz mieszkam dale...
    Pełna wersja