Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      nie wiem jak

    nie wiem jak

    (148 wyników)
    • a juz taki stary jestem. Jakie to moje zycie jest do dupy(za przeproszeniem). Nie daj Boze jak mi sie to trafi kolo 50tki, albo i dalej i co ja z tym zrobie. Czy to bedzie takie fajne jak sie ma lat 20scia. Wlasciwie to ja nawet nie wiem jak to jest kiedy ma sie lat 20scia. Kolejne smutne lato w moim zyciu :(
    • chodze z psem na spacer do pewnego parku, do ktore przychodzi tez pewien mezczyzna ze swoim psem. Jest bardzo mily i wyglada na dobrego czlowieka. spytal sie czy jestem sama. odpowiedzialam ze tak. Potem - czy poszlabym z nim na kawe. Odpowiedzialam ze mam przyjaciela (by go nie urazic).Lubie go, ale nie jest w moim guscie. Teraz gdy mnie widzi to ucieka, a jak sie na mnie napatoczy to unika wzroku. Zal mi go, bo najwyrazniej czuje sie zaambarasowany i odrzucony. Staram sie byc m...
    • 4 miesiace temu rozstalam sie z chlopakiem z ktorym bylam 3 lata juz kiedys zerwalismy ale wrocilismy do siebie a teraz ja weszlam w nowy zwiazek z nowym chlopakiem ale bedac z nim te 3 miesiace stwierdzilam ze jednak chche wrocic do bylego ale obecny bardzo mnie pokochal i to naprawde myslalam ze to nie mzoelwe zeby tak w krotkim czasie ale jednak ja go tez pokochalam w jakis sposob na poczatku mi zalezlo ale teraz mysle o bylym ale obecny bardzo go nie lubi i boi sie ze odejde n...
    • Wbrew pozorom, to nie jest problem z kims, to jest moj problem. Kiedy jest mi zle, czuje sie urazona, to bywa, ze zamykam sie w sobie, na pytania "co sie stalo" odpowiadam "nic" albo w ogole sie nie odzywam. Przyczynilo sie to w pewnym stopniu do rozpadu mojego zwiazku, po czym sie jeszcze nie do konca podnioslam... Chce to wykorzystac jako lekcje, jako informacje zwrotna o sobie, o tym co we mnie jest drazniacego i znienic te zle cechy, pozostajac soba. JAK TO ZROBIC?! Tak sie nawet za...
    • Jak z tym walczyc? Kiedy czujesz ze nie masz sily i nic nie ma sensu w zyciu, kiedy nic sie nie uklada? Jak odzyskac wiare i nadzieje ze mozna w zyciu cos osiagnac. Od paru lat stoje w tym samym miejscu a wszyscy inni poszli do przodu. Uswiadomilam sobie dopiero teraz ze zmarnowalam pare lat mojej mlodosci. Walcze sama z soba, nienawidze swojej pracy (zmienialam pare razy). Czuje sie wycienczona i wypalona codziennoscia. Czy macie czasem takie chwile? Jak z tym walczycie?
    • Mój przyjaciel odkąd miał wypadek musi brać jakieś silne leki, mówi, że są na morfinie i odkąd je bierze, to się strasznie zmienił. To nie ten człowiek, którego znałam. Czy takie leki przeciwbólowe mogą wpływać aż tak na psychikę?
    • Mam znajoma, a moze przyjaciolke, ale chyba sama nie wiem jak ja w koncu okreslic. Problem jest w tym, ze kazde wydarzenie w moim zyciu prywatnym dokladnie komentuje z innymi znajomymi za moimi plecami. Opowiada wszystko co sie u mnie wydarzylo. Rozsadek kaze mi zakonczyc taka znajomosc z kims takim ale ona jest taka urocza i slucha i ma czas...a jednak pozniej i tak wszystko dalej wyklepie po ludziach. Najgorszze jest to, ze zapoznaje mnie z roznymi ludzmi z tzw."szczyt" kariery...
    • witam! mój problem związany jest z chorobą mojego męża, u którego w wieku 32 lata pojawiła się padaczka! pierwszy atak pojawił się około 5 miesięcy temu. Do tej pory miał 5 ataków z czego 2 widziałam, są to poważne ataki tzw grand male, z utratą przytomności, drgawkami, podnoszeniem się itd. Mąż się leczy, ale pomimo systematycznego brania leków miał 2 ataki, teraz lekarz zmienił mu leczenie, być może tamte lekarstwo na niego nie działało....no a te nowe bierze od 2 tyg i też na...
    • Mialem przyjaciela. A raczej tak mi sie wydawalo. Bylismy sobie dosc bliscy i wiele razem przeszlismy. Pewnego dnia moj przyjaciel zrobil cos co bardzo klocilo sie z moimi zasadami i normamai etycznymi. Nie bede pisal co zrobil poniewaz nie jest to w tej chwili istotne. Ja nie moglem sobie z tym poradzic i z kazdym dniem czulem coraz wieksza zlosc i pogarde dla niego. Nie chcialem sie wowoczas z nim spotykac gdyz obawialem sie mojej wielkiej zlosci skierowanej w jego strone. Napi...
    • Czy mieliście taki moment w życiu, że wszystko wam runeło i całą drabinke wartości musieliście układać od nowa?
    • Ale to jeszcze nic. Tym się za bardzo nie przejmuję. Najgorsze jest to, że ja sam nie znam siebie. Patrzę w lustro i nie wiem kogo widzę. Nie wiem jak bym się zachował w tysiącach sytuacji, które sobie wyobrażam a w których nigdy nie byłem i pewnie nie będę. Mam tylko nadzieje, ze odpowiednio choć pewności żadnej.
    • Nie o samobojstwie bron boze, ale o tym ze kiedys znikniemy tak nagle jak sie pojawilismy. I co ??? Nie nie boje sie smierci, ale nie mysle o niej tak do konca, zupelnie - unikam odpowiedzi bo tez sama nie wiem jak sobie odpowiedziec. Nie dawno stracilam kogos bardzo bliskiego-chociaz smierc w jego stanie zdrowia byla tylko wybawieniem.
    • Nie uklada mi sie z facetami, najdłuzszy moj zwiazek to 14 dni. Nie potrafie pokochac żednego męzczyzny, tzn. kochałam ale była to miłosc nalezaca do tych beznadziejnych, bezsensownych i niedostepnych, miłosc na ktora jak niektorzy mowia zmarnowalam kilka lat...i sie zakonczyla kłótnia z tym męzczyzna... obecnie poraz kolejny, nasty... badz dziesietny raz zauroczylam sie w mezczyznie , ktory wydawalby sie osoba osiagalna nie tylko myslami, a jednak nie, poniewaz ja nie potrafie n...
    • kiedys byłam szrą myszką - siedziałam cicho, byłam grzeczna, wszytkich sie bałam. wyjachałam na studia i do pracy do wielkiego miasta, rozpoczęłam psychoterapię, czaczęłam czytać pscyhologiczne ksiązki o asertywności chociaż wciąz cięzko mi było sie otworzyc i zacząc nawiązywac nowe znajomości. w każdej pracy byłam bardzo zamknięta i taka sama w sobie. po tym jak zrezygnowałam z pracy w jednej firmie (windykacyjnej) w której zarabiałam sporą kasę szukałam pracy przez dwa lata - ...
    • "tylko ten ma problemy, kto nie wie jak je rozwiazac. a wiec w gruncie rzeczy problemy nie istnieja; istnieja tylko sytuacje, ktorych jeszcze nie znamy i nie rozumiemy" co Wy na to?:) pozdrawiam cossa
    • nie wiem jak się do tego zabrać. Może innym razem.
    • zycie(4)

      nie wiem jak to powiedziec,pewnie ktos mnie wyśmieje ale mam problem,otóż nie umiem sobie radzić w zyciu:(mąz uwaza,ze potrzeba mi niańki a to nie prawda poprostu nie umiem sobie tak radzić dobrze jak on:(staram sie ale nie wychodzi a moze za malo,nie wiem,panicznie boje sie wszystkiego,nic mi nie wychodzi,nie jestem ani odwazna ,ani pewna siebie jak to zmienic??chciałabym przede wszystkim udowodnic sobie no i męzowi,ze na cos mnie stac,ze z czyms sobie naprawde dobrze radze ale ...
    • Czy mozna mówic o jakimkolwiek sensie naszego ziemskiego bytu??? Człowiek pracuje, przychodzi do domu, coś zje, cos poczyta, coś obejrzy. W weekend pójdzie do kina, spotka się ze znajomymi, a najchetniej posiedziałby w domu, bo cały tydzień jest zmęczony... Obserwuję swoich znajomych, 25-30-latków, i schemat wszędzie jest ten sam... Jestem trochę rozżalona - tyle sobie obiecywałam a tu taki banalny scenariusz. Na razie niestety nie wiem jak sobie z tym poradzić. Czy to wszystko je...
    • Sprobuje jeszcze raz. Nazwe to prościej. Nie wiem jak wy, ale ja juz czuje wiosne... Zdarza mi sie to od kiedy pamietam i mimo ze od lat jestem z tym samym mezczyna to co wiosne czuje sie nieswojo bo (!) no właśnie bo co roku odczuwam ten sam niepokoj w sercu, kreci mi sie w glowie i nie moge spac w nocy po tym poznaje ze zakochalam sie w innym czlowieku najczesciej pada niedaleko od jabloni czyli na ktoregos z moich blizszych, dalszych znajomych. Chwila nieuwagi, troche kokieter...
    Pełna wersja