-
-
a juz taki stary jestem. Jakie to moje zycie jest do dupy(za przeproszeniem).
Nie daj Boze jak mi sie to trafi kolo 50tki, albo i dalej i co ja z tym
zrobie. Czy to bedzie takie fajne jak sie ma lat 20scia. Wlasciwie to ja
nawet nie wiem jak to jest kiedy ma sie lat 20scia.
Kolejne smutne lato w moim zyciu :(
-
chodze z psem na spacer do pewnego parku, do ktore przychodzi tez pewien
mezczyzna ze swoim psem. Jest bardzo mily i wyglada na dobrego czlowieka.
spytal sie czy jestem sama. odpowiedzialam ze tak. Potem - czy poszlabym z
nim na kawe. Odpowiedzialam ze mam przyjaciela (by go nie urazic).Lubie go,
ale nie jest w moim guscie.
Teraz gdy mnie widzi to ucieka, a jak sie na mnie napatoczy to unika wzroku.
Zal mi go, bo najwyrazniej czuje sie zaambarasowany i odrzucony. Staram sie
byc m...
-
4 miesiace temu rozstalam sie z chlopakiem z ktorym bylam 3 lata juz kiedys
zerwalismy ale wrocilismy do siebie a teraz ja weszlam w nowy zwiazek z nowym
chlopakiem ale bedac z nim te 3 miesiace stwierdzilam ze jednak chche wrocic
do bylego ale obecny bardzo mnie pokochal i to naprawde myslalam ze to nie
mzoelwe zeby tak w krotkim czasie ale jednak ja go tez pokochalam w jakis
sposob na poczatku mi zalezlo ale teraz mysle o bylym ale obecny bardzo go
nie lubi i boi sie ze odejde n...
-
Wbrew pozorom, to nie jest problem z kims, to jest moj problem. Kiedy jest mi
zle, czuje sie urazona, to bywa, ze zamykam sie w sobie, na pytania "co sie
stalo" odpowiadam "nic" albo w ogole sie nie odzywam. Przyczynilo sie to w
pewnym stopniu do rozpadu mojego zwiazku, po czym sie jeszcze nie do konca
podnioslam... Chce to wykorzystac jako lekcje, jako informacje zwrotna o
sobie, o tym co we mnie jest drazniacego i znienic te zle cechy, pozostajac
soba. JAK TO ZROBIC?! Tak sie nawet za...
-
Jak z tym walczyc? Kiedy czujesz ze nie masz sily i nic nie ma sensu
w zyciu, kiedy nic sie nie uklada? Jak odzyskac wiare i nadzieje ze
mozna w zyciu cos osiagnac. Od paru lat stoje w tym samym miejscu a
wszyscy inni poszli do przodu. Uswiadomilam sobie dopiero teraz ze
zmarnowalam pare lat mojej mlodosci. Walcze sama z soba, nienawidze
swojej pracy (zmienialam pare razy). Czuje sie wycienczona i
wypalona codziennoscia. Czy macie czasem takie chwile? Jak z tym
walczycie?
-
Mój przyjaciel odkąd miał wypadek musi brać jakieś silne leki, mówi,
że są na morfinie i odkąd je bierze, to się strasznie zmienił. To
nie ten człowiek, którego znałam. Czy takie leki przeciwbólowe mogą
wpływać aż tak na psychikę?
-
Mam znajoma, a moze przyjaciolke, ale chyba sama nie wiem jak ja w koncu
okreslic. Problem jest w tym, ze kazde wydarzenie w moim zyciu prywatnym
dokladnie komentuje z innymi znajomymi za moimi plecami. Opowiada wszystko co
sie u mnie wydarzylo. Rozsadek kaze mi zakonczyc taka znajomosc z kims takim
ale ona jest taka urocza i slucha i ma czas...a jednak pozniej i tak wszystko
dalej wyklepie po ludziach. Najgorszze jest to, ze zapoznaje mnie z roznymi
ludzmi z tzw."szczyt" kariery...
-
witam!
mój problem związany jest z chorobą mojego męża, u którego w wieku
32 lata pojawiła się padaczka! pierwszy atak pojawił się około 5
miesięcy temu.
Do tej pory miał 5 ataków z czego 2 widziałam, są to poważne ataki
tzw grand male, z utratą przytomności, drgawkami, podnoszeniem się
itd. Mąż się leczy, ale pomimo systematycznego brania leków miał 2
ataki, teraz lekarz zmienił mu leczenie, być może tamte lekarstwo na
niego nie działało....no a te nowe bierze od 2 tyg i też na...
-
Mialem przyjaciela. A raczej tak mi sie wydawalo. Bylismy sobie dosc bliscy i
wiele razem przeszlismy.
Pewnego dnia moj przyjaciel zrobil cos co bardzo klocilo sie z moimi zasadami
i normamai etycznymi. Nie bede pisal co zrobil poniewaz nie jest to w tej
chwili istotne. Ja nie moglem sobie z tym poradzic i z kazdym dniem czulem
coraz wieksza zlosc i pogarde dla niego. Nie chcialem sie wowoczas z nim
spotykac gdyz obawialem sie mojej wielkiej zlosci skierowanej w jego strone.
Napi...
-
Czy mieliście taki moment w życiu, że wszystko wam runeło i całą drabinke
wartości musieliście układać od nowa?
-
Ale to jeszcze nic. Tym się za bardzo nie przejmuję. Najgorsze jest to, że ja
sam nie znam siebie. Patrzę w lustro i nie wiem kogo widzę. Nie wiem jak bym
się zachował w tysiącach sytuacji, które sobie wyobrażam a w których nigdy
nie byłem i pewnie nie będę. Mam tylko nadzieje, ze odpowiednio choć pewności
żadnej.
-
Nie o samobojstwie bron boze, ale o tym ze kiedys znikniemy tak nagle jak sie
pojawilismy. I co ??? Nie nie boje sie smierci, ale nie mysle o niej tak do
konca, zupelnie - unikam odpowiedzi bo tez sama nie wiem jak sobie
odpowiedziec. Nie dawno stracilam kogos bardzo bliskiego-chociaz smierc w
jego stanie zdrowia byla tylko wybawieniem.
-
Nie uklada mi sie z facetami, najdłuzszy moj zwiazek to 14 dni. Nie potrafie
pokochac żednego męzczyzny, tzn. kochałam ale była to miłosc nalezaca do tych
beznadziejnych, bezsensownych i niedostepnych, miłosc na ktora jak niektorzy
mowia zmarnowalam kilka lat...i sie zakonczyla kłótnia z tym męzczyzna...
obecnie poraz kolejny, nasty... badz dziesietny raz zauroczylam sie w
mezczyznie , ktory wydawalby sie osoba osiagalna nie tylko myslami, a jednak
nie, poniewaz ja nie potrafie n...
-
kiedys byłam szrą myszką - siedziałam cicho, byłam grzeczna, wszytkich sie
bałam.
wyjachałam na studia i do pracy do wielkiego miasta, rozpoczęłam
psychoterapię, czaczęłam czytać pscyhologiczne ksiązki o asertywności chociaż
wciąz cięzko mi było sie otworzyc i zacząc nawiązywac nowe znajomości.
w każdej pracy byłam bardzo zamknięta i taka sama w sobie.
po tym jak zrezygnowałam z pracy w jednej firmie (windykacyjnej) w której
zarabiałam sporą kasę szukałam pracy przez dwa lata - ...
-
"tylko ten ma problemy, kto nie wie jak je rozwiazac. a
wiec w gruncie rzeczy problemy nie istnieja; istnieja
tylko sytuacje, ktorych jeszcze nie znamy i nie rozumiemy"
co Wy na to?:)
pozdrawiam
cossa
-
nie wiem jak się do tego zabrać. Może innym razem.
-
nie wiem jak to powiedziec,pewnie ktos mnie wyśmieje ale mam problem,otóż nie
umiem sobie radzić w zyciu:(mąz uwaza,ze potrzeba mi niańki a to nie prawda
poprostu nie umiem sobie tak radzić dobrze jak on:(staram sie ale nie
wychodzi a moze za malo,nie wiem,panicznie boje sie wszystkiego,nic mi nie
wychodzi,nie jestem ani odwazna ,ani pewna siebie jak to zmienic??chciałabym
przede wszystkim udowodnic sobie no i męzowi,ze na cos mnie stac,ze z czyms
sobie naprawde dobrze radze ale ...
-
Czy mozna mówic o jakimkolwiek sensie naszego ziemskiego bytu??? Człowiek
pracuje, przychodzi do domu, coś zje, cos poczyta, coś obejrzy. W weekend
pójdzie do kina, spotka się ze znajomymi, a najchetniej posiedziałby w domu,
bo cały tydzień jest zmęczony... Obserwuję swoich znajomych, 25-30-latków, i
schemat wszędzie jest ten sam... Jestem trochę rozżalona - tyle sobie
obiecywałam a tu taki banalny scenariusz. Na razie niestety nie wiem jak
sobie z tym poradzić. Czy to wszystko je...
-
Sprobuje jeszcze raz. Nazwe to prościej.
Nie wiem jak wy, ale ja juz czuje wiosne...
Zdarza mi sie to od kiedy pamietam i mimo ze od lat jestem z tym samym
mezczyna to co wiosne czuje sie nieswojo bo (!) no właśnie bo co roku
odczuwam ten sam niepokoj w sercu, kreci mi sie w glowie i nie moge spac w
nocy po tym poznaje ze zakochalam sie w innym czlowieku najczesciej pada
niedaleko od jabloni czyli na ktoregos z moich blizszych, dalszych znajomych.
Chwila nieuwagi, troche kokieter...