-
Mam pytanie do mam, któe obchodziły już roczek swoich pociech. Czy dziecko
czai że ma urodziny? Nie zapraszam żadnych dzieci, ponieważ w rodzinie nie
mam, a nie chce robić mieszanej imprezy rodzina - znajomi i dlatego
postanowilam ograniczyc sie do babc i dziadkow, chrzestnych i cioci, ale nie
wiem czy dziecko będzie się fajnie bawić wsród dorosłych i czy bardzo
odczuje brak dzieci.
-
Szczerze mówiąc nie widziałam ślimaka z taką muszlą. Szukałam w
googlach i najbardziej podobna wydaje się blotniarka stawowa. Jak
myślicie, co to za ślimak?
[img]
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/kbddik5IY8ptmBP8vX.jpg
[/img]
-
Słuchjcie - kupiłam patelnię tafal performa i chciałabym żeby mi jak
najdłużej służyła ale nie wiem jak ją użytkować. Właśnie weszłam na
stronę tefala i co nieco jest tam napisane ale nie wiem czy dobrze
rozumiem - chodzi mianowicie o to, że napisane jest żeby po każdym
myciu nasmarować ją olejem (ale czy to oznacza,że nie muszę smażyć
na tłuszczu?), przed pierwszym użyciem rozgrzać tą patelnię przez 30
sek a dopiero później nasmarować tłuszczem?
-
Moja 4 letnia corka jest z natury dosc grzeczna. Jednak nie zawsze sie slucha,
co wcale mnie nie dziwi :). Wtedy staram sie jej powiedziec, ze zachowala sie
nie grzecznie, ze sprawila mi przykrosc, ze tak nie wolno itp. Staram sie
oczywiscie nie krzyczec. Po takim "skarceniu" ona wychodzi z pokoju ze
spuszczona glowa, siada na podlodze i mowi sama do siebie, ze jest nie
grzeczna, ze jest nie dobra dla mamy, dla taty, dla babci itp. I potem pyta,
czy ja kocham.
Nie wiem czemy tak robi. ...
-
Może temat nudny, ale jednak jakże ciekawy - teściowa. Kolejny raz nawaliła i
zrobiła mnie w trąbę. Od tygodnia wiedziała, że ma przyjechać do dzieci, bo
ja mam wizytę u dentysty i przecie nie pójdę tam z dwójką. A ona godzinę
przed moim wyjściem wysyła mężowi sms, że nie przyjdzie, bo "korzonki ją
bolą". Te "korzonki" to impreza dzieś wcześniej. Mąż dzwoni do niej wkurzony
aż nim trzęsie, bo ja prawie wychodzę a on do pracy a teściowa skacowana tak,
że ledwo mówi (albo znowu pija...
-
jestem załamana tydzień przychodzi już do nas niania do mojej rocznej córeczki a ona nie daje jej nic przy sobie zrobic tzn nakarmic,uspic,ubrac jak ja jestem,znowu boje sie zostawic ja bo bedzie krzyk i płacz i nie wiem jak mam ja przyzwyczaic do tej niani czy wychodzic z domu na 2 godziny i niech niania radzi sobie?bo mam wrażenie ze przy mnie nigdy nie przekona sie do opiekunki!!poradzcie co robic jak to u was wygladało i czy mała nie znienawidzi niani jeśli bede ja zostawiała samą z nia???
-
Czy taki już los kobiety ehhh?Szczerze tego nienawidzę!Kolejny weekend jestem
sama , zawsze małz ma cos do zrobienia poza domem , albo WIECZNE
załatwienia , albo praca i tak w kółko. Pomimo tego ze rózniez pracuje
zawodowo to tylko ja spedzam czas sama z dzieckiem ,sama bez niego , to
jest dobijające.Gdybym nie miała na głowie domu nie była mamą pewnie czas
bez faceta nie byłby taki uciązliwy a tak jestem tym juz do granic zęczona
:-(Juz nie wiem w jaki sposob mam ten czas sp...
-
Wątek lajtowy. Tak, nudzi mi się.
Modelka to jednak nie to samo co "żywa" kobieta. kreacje jednak lepiej prezentują się na nie-wieszakowych kształtach. Modelkom mówię zdecydowanie "nie".
-
nie wiem ilu watowe głośniki wożą w samochodach, ale słyszałam je wczoraj
przez naprawdę super szczelne okna siedząc w domu
umba, umba, umba, umba, miałam wrażenie, że ten samochód za chwilę wyleci w
powietrze...ech prawdziwe oszołomy
lubię muzykę, często słucham jej dość głośno w domu, ale w samochodzie mnie
rozprasza
nie wiem jak taki oszołom normalnie reaguje na drodze, bo jestem pewna, że
syreny np. ambulansu wcale nie usłuszy i co za tym idzie, nie przepuści
-
Drogie Dziewczyny!
Od kad pamietam (zawsze) nie potrafie dogadac sie z moja siostra. Kazda
rozmowa konczy sie tym, ze Ona wypomina mi co zlego (jej zdaniem)
powiedzialam, zrobilam. Moglabym podawac tysiace przykladow. Chcialabym sie
skupic jednak na aktualnym problemie.
Moja siostra obrazila sie na mnie i mojego meza zanim jeszcze urodzil sie
nasz syn. Oddala mi popsuta rzecz ktora wczesniej pozyczyla, niby banalne ale
uroslo do rangi problemu. Wiedzialam ze ktos inny te rzecz ...
-
Jak w temacie, nie wiem co spakować. Bo kurczę przez ostatnie lata pakowałam
wszystko i na zapas i do bagażnika auta. A tu za ok. 3 tyg. czeka mnie wyjazd
nad morze z 8 letnia córką, do tego pociągiem. Gdybym miała się pakować się
swoim systemem wyszłyby 2 torby. Nie dam rady.
Muszę z córką zmieścić się w jednej, zawartość na 2 tyg. i teraz pytanie co i
ile -" żelazna reguła". ??
Faktem jest, że niestety ja z tych co - wszystko mi się przyda ;). Poradzcie
bardziej doświadczone, proszę ...
-
jest tu taki watek "podejrzenie rdzeniowego zaniku mięśni " jedna z mam
podsunela owej mamie watku link do strony o chorch dzieciach lub stracie
dziecka przed chwila stamtad wrocilam ze lzami w oczach
patrze na te nasze watki o tym jak nauczyc spac, czemu harczy, czy budzic,
jak reagowac na tesciowa, czemu nie robi kupy itd itd i wydaja mi sie one
takie nagle smiesznie smieszne i niedorzeczne choc jeszcze godzine temu na
nie sama z zaangazowaniem odpisywalam
mamy duuuzo szczes...
-
sluchajcie juz dwa miesiace pracuje a ccorka opikuje sie tesciowa mieszkamy z
nimi wiec nie bylo innego wyjscia zlobek czy ninia eee co by to bylo w
rodzinie jakbysmy takie opcje wybrali ale mniejsza oto
corka ma 10m duzo juz potrafi ja w jej diecie daje juz bardzo duzo nic jej
wlasciwie nie jest wiec uwazam ze to co robie jest ok
przed pojsciem do pracy powiedzialam tesciowej w czym rzecz jakie niunia ma
zwyczaje i wogole poprosilam ja rowniez zeby nic nowego bez mojej wiedzy jej
...
-
kobiety potrzebuję pomocy z kompem. mój M. wczoraj bawił się w
BIOSie i wprowadził hasło na dysk twardy. Niby wszystko ok bo hasło
znam, ale nie mogę go usunąć. Pojawia mi się przy uruchomianiu
monit: Hard Drive Locked. W BIOSie nie mogę go ruszyć bo jest Hard
Disk Password: Installed. Jak się pozbyć tego diabelstwa.
-
Od października zaczynam ostatni rok studiów. Nie wiem jak to sobie
poukładać. Zajęcia mam średnio 2 razy w miesiącu (2 weekendy) praktycznie od
rana do wieczora. Jasio je mniej więcej co 2 godz. Niestety nie udaje mi
sie "wyprodukować" tyle pokarmu zeby jeszcze ściągać, pozatym średnio idzie
mu picie z butelki. Zresztą po początkowych problemach z karmieniem boje się
że jedzenie przez smoczek popsuje technikę ssania.
Zabierać go ze sobą i kogos do opieki?
Nie wiem czy się będe m...
-
no szlak mnie trafi zaraz, chce poczytać wiadomości na necie a tu wiecznie
lata mi reklama przed oczami, szału można dostać, to powinno byc zakazane. I
oczywiście "X" do wyłączenia tego jest tak ukryty zebym musiała troche na
reklamę popatrzeć!!! czy to zgodne z prawem?
-
"Zachorowaliśmy" ostatnio na labradora. Czy ktoś ma? Podobno są to dobrzy
towarzysze dla dzieci. Niedługo będziemy mieli warunki lokalowe na psa, więc
zastanawiamy się nad zakupem... Może jakieś dobre rady od "psiarzy"? Pzdr.
-
Nienawidzę robaków i żadne argumenty, że pożyteczne, nieszkodliwe czy jakieś
tam do mnie nie trafiają. Kurcze przeprowadziłam się rok temu na wieś.
Tragedia. W lecie odstraszały mnie muchy- takie bombowce mięsarki ( nie wiem
jak to opisać), co to ledwo latają nad ziemią takie są ciężkie, na jesieni
żuczki, które wyłażą z drzewa, spod dachu ( nie nie wiadomo jakie ilości, ale
jednak można je znaleźć wszędzie). W zimie znowu pająków od groma ( tych się
boję okrutnie), bo się chowają przed...
-
pisze na emame bo w wychowaniu i niemowletach wszystkie mamy ktore mi
odpisuja i radza maja raczej mlodsze dzieci
moja corka ma 2 lata i 8 miesiecy i nie zalatwia sie do nocnika ani na
ubikacje mam juz cala kolekcje nakladek nocnikow itp... pierwsze proby
poczynila jak miala 2 latka w ubraniu usiadzie ale nie na dlugo a z gola pupa
dlugo trzeba namawiac i kombinowac przekupywac itd... a jak juz siada z gola
pupa to przed tym oznajmia ze i tak nic nie zrobi... zalamka ! a jesli chod...
-
Ja nie wiem jak to będzie, lato za pasem, a co za tym idzie -będą
latały muchy. A moje młodsze dziecię od dwóch tyg. nie chce na
podwórko wychodzić, bo tam jest mucha. Tłumaczę że mucha mała, nic
nie zrobi, a on , że mucha go straszy, bo bzyczy. Na dodatek domaga
się złapania kazdej napotkanej muchy...Dla picu pobiegałam trochę po
podwórku z klepka na muchy, ale nie będe tak ciągle zasuwać bo
sąsiedzi pogotowie wezwą. Jak mu wytłumaczyć brak zagrożenia ze
strony muchy?