-
no cóz...chyba mam problem...
poznałam fajną dziewczyne, mame przedszkolaka ...a właściwie "przedszkolanki"
wiedziałam , ze jest w ciązy..umówiłayśmy się na telefon...
wczoraj zadzwoniłam...i jej mama powiedziała mi, ze jej ciąża jest
pozamaciczna dzis miała zabieg...
wyobrażam sobie , jak bardzo musi to przezywać...cieszyła sie z tego dziecka...
chcę utrzymac tą znajomość...chcę do niej zadzwonić.....ale nie wiem jak
powinnam sie zachować...zupełnie nie wiem ...nie chce, jej zranić....
-
24 września minie pięć lat odkąd usunełam ciążę.Historia typowa:facet po kilku godzinach namawiania na zabieg,przy moim NIE spytał się:to ile mam ci płacić na to dziecko?Jak by mi ktoś młotem w łeb przywalił.Na początku niedowierzanie,łzy,krzyki a potem strach poczucie osamotnienia i ....niestety zgoda.Znieczuliłam się,myślałam że tak będzie lepiej.Jaka ja byłam głupia i naiwna zrobiłam coś wbrew sobie.A teraz mam psychikę skrzywioną,zadrę do końca życia i nie wiem jak długo jeszcze będę umia...
-
Witam. W czerwcu bedziemy chrzcic nasza corke. Przyjecie organizuje mama
mojego partnera u siebie w domu, poniewaz my mamy male mieszkanie, a lokal
jest jednak za drogi. Ale w sumie nie o to chodzi;)Moja przyszywana tesciowa
rozstala sie ze swoim mezem ponad 20 lat temu, poniewaz on znalazl sobie
inna,i z ta druga kobieta zalozyl rodzine i maja 2 dzieci ( choc nigdy sie
nie rozwiedli z tesciowa). Moj partner mial nieciekawe stosunki z ojcem,
poniewaz faworyzowal tamte dzieci, a on...
-
Witam. Jestesmy stosunkowo mloda para, +/- 30 lat. Mieszkamy w
´´cudownym´´ kraju jakim jest Grecja. .
Moj mezczyzna jest dobrym, zdrowym i inteligentnym czlowiekiem.
Bardzo pracowitym. Skonczyl studia zupelnie niezyciowe. Pracowal
zawsze jako sprzedawca w sklepach luksusowych firm. Zawsze byl
niezwykle pracowity, lubil ta prace, interesowal sie roznymi
sztuczkami sprzedazy i moglby sprzedac nawet wieszak;).
Problem polega na tym... no wlasnie. W listopadzie 2008 go
zwolni...
-
jak bedzie brzmialo zdanie np
'wyglada jak by byla w ciazy'
she looks like ...... pregnant . tyle umiem a co w srodku :P?
-
Mam problem-nie wiem jak go rozwiązę.Nie mogę sobie pozwolić na pełny
macierzyński ze względu na to ,że prowadzę działalność gosp.i macierzyński to
koniec tej działalności.Musiałabym gdzieś po miesiącu pracować 2-3 h dziennie-
czy to wogóle możliwe-czy lepiej już zamknąć działalność??Proszę o opinie.
-
kilka dni temu zrobiliśmy imprezę ogródkową na kilkanaście osób. wśród
zaproszonych gości były małżeństwa, ale było też kilka tzw. singli. no i
właśnie jedna z moich koleżanek, osoba samotna, raczej źle czująca się z tą
samotnością, jak mi się wydawało, niezbyt dobrze czuła się w tym
towarzystwie. chyba myślała, że tylko ona jest bez osoby towarzyszącej. i
wcale nie szło jej zintegrowanie się z imprezowiczami. po cichu wyciągnęła
mnie na stronę, nie żegnając się z nikim, pod pret...
-
duzo widze narzekania na tesciowe,, ale takiego hardkoru jaki mozna przeczytac
na tym forum jeszcze nie widzialam--
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44929
co niektore przypadki--masakra, trafilam na nie przypadkiem i juz wiem, ze
zeby nie wiem jak mamunia wybranka byla dla mnie mila to nie dam sie zbić z
tropu :\
-
ze strachem patrze ostatnio na kalendarz bo terminy zaliczeń i egzaminów
ustalone i zbliżają sie nieublaganie. A ja? nie mam czasu zająć się
soprzątaniem czy gotowaniem a co dopiero nauką. Mój mały ma 6 tygodni i
zajmuje moją całą uwagę przez calutki dzień. Nie mam pojęcia jak zalicze tą
sesję. napiszcie jak wy dajecie sobie radę
-
Dziecko mojej przyjaciółki(4latka) ma mieć operację laryngologiczną ,
szukają dobrego szpitala lub kliniki gdzie można będzie być cały czas z
dzieckiem . Niestety w większości uznanych klinik np. w DSK Lublinie rodzic
może przebywać z dzieckiem tylko w dzień w nocy dziecko nawet malutkie
zostaje samo , w innych szpitalach matka lub ojciec dziecka mogą zostawać
ale "nielegalnie" śpiąc na kerzesełku lub na podłodze . MI udało się
odszukać trzy odziały które stwarzają dobre waru...
-
Mam problem. Brat i ojciec mojego nie meza zyja w wielkiej biedzie.
brat pracuje ma grupe inwalidzka i zarabia 900 pln. Ojciec ma 400pln
renty. Mieszkaja w domu bez lazienki ,wody biezacej itp. Nie maja
nawet na wegiel teraz zeby ogrzac dom. po oplaceniu rachunków
zostaje tylko na bardzo skromne zycie ,w razie choroby czy
niezapowiedzianych wydadków nie mam co jesc. zadne kredyty nie
wchodza w rachube bo nikt tego nie splaci. chcialam Was zapytac co
moge zrobic zeby pomóc....
-
Moj maz zarabia polowe tego, co ja. Poprzez redukcje etatow ma bardzo kiepska
prace. Caly czas prosze go, zeby szukal czegos lepszego, bo zarabia naprawde
malo, a nam sie nie przelewa, ciagle brakuje pieniedzy. Staram sie tlumaczyc,
ze przeciez musimy zapewnic przyszlosc i sobie i naszemu dziecku. Kazda taka
rozmowa konczy sie klotnia. On twierdzi, ze ja jestem materialistka, ze
uwazam, ze on jest zlym ojcem itp. Nie wiem, co mam robic. Nie wiem, jak
powinnam go zmotywowac?
-
www.londaprofessional.com/
Włosy tej pierwszej Pani która wyskakuje... Jaki to numerek Londy i który rodzaj? Pomożcie.
-
miałam b. trudne początki macierzynstwa. i powstał u mnie taki odruch ze jak
podnoszę dziecko albo przytulam dziecko to zaciskam zęby. strasznie mi to
przeszkadza ale nie wiem jak sie tego pozbyć bo nie kontroluję tego, dopiero
jak to zrobię to czuję że zacisnęłam. teraz juz jest wszystko ok i jestem
szczęśliwa z bycia mamą ale ten okropny odruch pozostał. co robić???
-
chciałam zapytac dziewczyny, czy macie jakies wlasne doswiadczenia w tym
temacie. bo moj maz chce bysmy skorzystali z tej formy pomocy. czy moze
probowałyscie ratowac wasze malzenstwa/zwiazki przy pomocy terapeuty? w
naszym malżenstwie dzieje sie obecnie bardzo zle,chce odejsć od niego, on
chce to ratować, wlaściwie trzyma mnie teraz przy sobie "na siłe" (to
oczywiscie tylko skrót myslowy). przede wszystkim interesowałaby mnie
skuteczność takich terapii, i wogóle co się podczas ta...
-
witam,
chcę ,aby kotś przyslał mi przesyłkę na poste restante,tylko nie
wiem jak się ją nadaję....;)
sprawdzilam na str. poczty ,ze ta usluga jest bezplatna(tzn. ta
opcja) ale nie wiem jak sie adresuje,itp.
musze podac osobie wysyłającej wszystkie szczegóły do dzis wieczora..
pomozcie
-
Kochane emamy, naszła mnie taka myśl, że oto przyszedł odpowiedni czas na
założenie takiego klubu. Od jakiegoś czasu mam to niebywałe "szczęście ", że
przynajmniej 300 razy dziennie słyszę "ukochane" przeze mnie słowo NIE z
ust mojego niespełna 2 letniego syna.
To ochydne słowo słyszę prawie w kazdej sytuacji :NIE am,am; NIE papa ; NIE
aaa; NIe plum plum;, NIE pić; i jeszce tysiąc innych powodów....
Na początku to nawet byłam zadowolona : moje dziecko odkrywa swoje JA staje
sie o...
-
Czy dziecko może być szczęśliwe, gdy jego rodzice sie kłócą??? Kocham moje
dziecko nade wszystko, nade wszysktko pragnę, by było szczęśliwe. Chcę,
byśmy byli szczęśliwym , kochającym się, szanującym małżeństwem. Nasze
kłótnie niewiele wnoszą mądrego. Nie są lekcją na przyszłość. Chciałabym
abyśmy tak się kłócili,żeby jakoś się dogadać, pogodzić itd. Nie chcę moich
łez, jego naburmuszenia. Nie chcę, by nasze dziecko czuło, że jesteśmy
zdenerwowani, bo nawet nie wiem jak byśmy stara...
-
dziewczyny, ktore wrocily do pracy (pelen etat) napiszcie jak to jest.Ja za
jakis czas bede musiala wrocic (synek prawie 1,5 roku) i jestem dosc mocno
zdolowana...Nie mam pojecia jak ja go zostawie, do tej pory zostawialam go
maksymalnie na 1 godz, nie mam potrzeby "wyrywania sie z domu", dobrze mi
tak, jestem po prostu szczesliwa...Bardzo boje sie tego powrotu i nie wiem
jak to oboje zniesiemy. Nie bedzie mnie ok 9 godzin, dla mnie to kosmos. Jak
to bylo u Was?
-
Potrzebuję pomocy/rady. Moja mama na imieniny dostała szybkowar (ja zamierzam
sobie kupić za miesiąc-dwa) ale nie wiemy jak w nim gotować. Jak wyczuć czy
potrawa jest już gotowa? Przecież szybkowaru chyba nie otwiera się w czasie
szybkowaru więc jak sprawdzić czy np. mięso nie jest jeszcze twarde? Mogę
pogotować trochę dłużej aby mieć pewność że jest miękkie ale przecież po to
jest szybkowar aby skrócić czas gotowania do minimum. Jak radzicie sobie z
gotowaniem składników o różnym czasi...