-
Witam,
Mój 4 latek zaczął rzucać wszystkim co ma pod ręką a szczególnie zabawkami,zwłaszcza gdy nie może sobie z czymś poradzić.Tłumaczę mu,że nie wolno tak robić bo może zrobić komuś krzywdę,popsuje zabawki...itd.Niestety staje się agresywny,gryzie,kopie i nie dociera do niego nic.Próbowałam stosować tzw.jeżyka ale skutek jest wprost odwrotny i agresja narasta jeszcze bardziej.Od września synek poszedł do przedszkola,początki były różne ale już jest ok.Słucha pani,wykonuje polecenia,bawi s...
-
prosze o pomoc bo nie daje juz sobie rady z 4letnim synem, który
mnie kompletnie ignoruje. Nie slucha zadnego mojego polecenia, nic o
co go poprosze nie dociera i nie ma znaczenia ze prosze go kilka
razy w koncu krzycze strasze karami ale to i tak nie dziala. Nie
wiem jak do niego dotrzec. Nie dzialajá zadne argumenty na dodatek
jest bardzo agresywny w stosunku do swojej mlodszej siostry(1,5),
bije já, dokucza i nie slucha jak prosze zeby przestal. A jesli on
cos chce to krzyczy...
-
ostatnio zaobserwowalam ze corka przy sie, gdy czegos nie chce. towarzyszy
temu nie placz lecz jakas forma krzyku...jak powinnam reagowac...czy moje
tlumaczenie, cos daje??
-
Już druga moja znajoma wygłosiła taki pogląd, że jest zadowolona, że jej
dziecko potrafi innemu na placu zabaw przywalić łopatką. Albo zabrać
zabawki.Zaznaczam, że mówimy o maluszkach, które dopiero wchodzą w kontakty
społeczne - gdzieś od 1,5 roku do 3 lat.
Zastanawiam się, czy tak naprawdę jest z czego się cieszyć? Czy dziecko jest
przedsiębiorcze, czy może jednak agresywne?
Skąd to zadowolenie, kiedy ktoś załatwia sprawy siłowo? I raczej atakuje, niż
się broni?
Moja córcia ma prawi...