-
Wiedząc, że są tu wybitnie znawcy praw wszelakich chciałbym skorzystać z okazji i zadać pytanie.
Czy niechciane maile, otrzymywane od ludzi których nie znamy, z którymi nie chcemy mieć żadnego kontaktu, objęte są tajemnicą korespondencji, czy też można je publikować, choćby w celu zniechęcenia natrętnego osobnika do pisania następnych wypocin?
-
Zainspirowana wątkiem "Co robić z niechcianymi prezentami" zaczęłam sie zastanawiać szerzej nad tym problemem w aspekcie prezentu, który nasz naród sprawił sobie na dzień przed wigilią.
I uznałam, ze ten problem zasługuje nie tylko na forum, ale na całe forum!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35912&w=33936770&a=33936844
Zapraszam do dyskusji!
-
Mała, niestarannie zrobiona, ze spadającą koroną i droższa niż pół roku temu.
Tak teraz wygląda zygmuntówka, która miała być słodkim symbolem stolicy.
To niepoważne. W niedzielę zaprosiłam gości ze Śląska na warszawską
zygmuntówkę. Chciałam poczęstować ich naszym ciachem. Ale to, co przyniosła
kelnerka, tylko odebrało mi apetyt. Na talerzyku była miniaturka babeczki z
wykrzywioną, popękaną bezą, która w ogóle spadła z ciastka. Najadłam się nie
słodkiego ciastka, ale wstydu! – ...
-
jeżeli czujesz znudzenie rutyną w miłości, sexie, lubisz ekstremalne sytuacje
w miłości, sexie, szukasz odmiany, sponsoringu? Dodaj swój anons za darmo na
www.randkowanie.org
-
Sąd Grodzki w Białej Podlaskiej zajmie się dziś przypadkami nękania
użytkowników Internetu przez spam - informuje radio RMF FM.
Internauta z Białej Podlaskiej pan Dariusz Kowalczuk podjął walkę na drodze
sądowej ze spammerami po licznych monitach u nadawców niechcianych e-maili.
Jego zdaniem szanse na jego zwycięstwo w sądzie są duże. "Racja jest po mojej
stronie" - mówi Dariusz Kowalczuk.
-
Raz w roku łażą tu u nas pracownicy Niemieckiego Czerwonego Krzyża i zbierają
na swoją organizację. No i dziś też przyszedł facet w pomarańczowej kamizelce.
Z prędkością błyskawicy [a ja dziś miałam 2 godziny snu i stukałam właśnie w
pośpiechu zaległe tłumaczenie] zaczął nadawać, o co biega. Ja oderwana od
pracy i zaspana nie bardzo nadążałam, ale meritum takowe było, że chce datek.
No to ja, że bardzo chętnie i że ma mi dać blankiecik do przelewu. A on że
nie, bo to będzie odliczane ...
-
Czołem:)
Jechałem sobie dziś tramwajem ulicą Towarową w Warszawie. Na rogu
Towarowej i Al.Solidarności od dwóch tygodni jest wielkie stoisko
sprzedaży choinek. Setki, setki drzewek. Duże, średnie, małe...
I widziałem, ile tych drzewek nie znalazło nabywców do dziś. Cały
wielki plac w drzewkach. Gdyby sobie rosły w ziemi, całkiem spory
lasek by utworzyły....
Wiem, wiem, choinki na cele bożo-narodzeniowe hoduje sie w
specjalnych szkółkach. Jednak smutny jest widok niechcianyc...
-
Wiadomości poruszyły temat tabu.
Mowa, o starych ludziach leżących w szpitalach po zakończonej kuracji.
Leżących tam nadal, bo rodziny nie chcą ich odebrać. Nie chcą też oddać ich do
domu opieki, bo ten przejąłby emeryturę lub rentę. A renta chorego bardzo się
zdrowym przydaje.