-
witam,
mam taki problem - mam męża i małe dziecko - oboje kocham bardzo mocno
rok temu poznałam kolegę męża - fajny kolega, miły, sympatyczny. i tyle. do czasu.
od kilku miesięcy nie mogę przestać o nim myśleć. nie wiem jak to się stało, nic się specjalnego nie wydarzyło
zakochałam się
ale męża tez kocham
co zrobić, żeby o tym koledze przestać myśleć? staram sie ale jakoś marnie to wychodzi
już wiem, że jak go dłuższy czas nie widzę to jest jeszcze gorzej bo tęsknię. i myślę coraz wi...
-
a wiec od 2-3 tyg spotykam sie z kimś..
traktuje go kolezensko...moze z czasem cos sie urodzi
on hyba by chciał coś wiecej. Rozmawialismy szczerze mówiłam mu jaki mam do niego stosunek.
A wec juz mnie powiadomił ze organziuje walentynki...
i teraz tak..trzeba mu kupic coś ...pytanie co
nigdy walentynek nie obchodizłam..wiec to juz dla mnie 2 problem
walentynki to swieto zakkochanych ..jak dla mnie przynajmniej
nawet sie nie całowlaismy wiec wpsolne obchodzenie walnetynek mnie lekko str...
-
Były partner jest w trakcie wyprowadzki z mieszkania, które wynajmowaliśmy razem - poprosił abym drogą elektroniczną załatwiła pewne formalności (mieszkaliśmy poza Polską) - to tytułem wstępu. Przy okazji poinformował mnie, że opłacił za mnie pewną składkę do końca tego roku.....nie prosiłam go o to - sam z siebie pamiętał o mijającym terminie i zapłacił za mnie....pytanie brzmi - napisać mu, że nie prosiłam o to? olać sprawę? zwrócić pieniądze? podziękować?.....
-
Mam przed sporo po 50-ce,trzymam sie jednak dobrze,wygladam
młodo.Jestem fachowcem,którego wysłano na wczesniejsza emeryturę
mimo,że nie chciałam.Bardzo potrzebuję pracy wśród ludzi,szukam jej
i cierpię,gdy w odpowiedzi dostaje odmowę.Pracuję na własne konto
ale w tym własnie rzecz,by być wśród innych.Rozumiecie mnie?Tak
bardzo nie chcę wpaśc w depresję a nie wiem co robić.
-
nie, nie chodzi o nieporzadana ciaze...
Mam przed domem ogrod a w nim trzy krzaki. Dzieci z okolicy, ktore bawia sie na ulicy (?) wbiegaja czesto do mojego ogrodu i depcza po moich krzakach. Za kazdym razem kiedy zobacze je przed moim domem, otwieram okno i sie dre, groze, psu kaze szczekac it.d.
Nie dziala..Mial ktos moze taki problem? Poradzil sobie moze z tym gowniarstwem i moze pomoc rada? placow zabaw jest w okolicy pod dostatkiem, niedaleko jest park i boisko do gry w pilke, dlaczego ...
-
zdarza wam się spławiać podrywających Was facetów w sposób bardziej nieprzyjemny czy raczej macie z tym problem? łatwo jest wam powiedzieć jakiemuś naprzykrzającemu się kolesiowi "odp*dol się" ? Jaki typ panów i jakie rodzaje podrywania powodują u was taką reakcję? na pierwszym miejscu jest zapewne wyjątkowa nachalność, dalej rożnie...dla mnie na drugim miejscu są chyba panowie zbyt pewni siebie pt. " mogę mieć każdą laskę" - u mnie powodują natychmiastowa chęć spuszczenia na drzewo. a Wy j...
-
Sytuacja wygląda następująco:
Znam pewną parkę - studiujemy razem, ale to tacy dalsi znajomi, z
którymi zamienia się kilka słów, żeby zabić czas, gdy przypadkowo się
na nich natknie. Tak się złożyło, że od pewnego czasu pracujemy w tym
samym miejscu. Nieopatrznie przystałam na propozycję wspólnych
dojazdów do pracy - ja jeżdżę tam autem (jest to kilka km poza
miastem, dojazd autobusem jest raczej uciążliwy) i zapytali, czy mogą
dołączyć - więc ja oczywiście zgodziłam się (dorzuc...
-
Dostałam wczoraj dwa kubki w prezencie. Nie podobają mi się. Chcę je przekazać
dalej. Nie ma szans, że osoba, od której dostałam te kubki zobaczy je u osoby,
dla której zamierzam dać (nie w prezencie - tak po prostu oddać). Kubków nie
chcę zatrzymywać bo nie będę ich używać. I tak mam już komplet niechcianych
szklanek (24 szt.) filiżanek i rożnych innych rzeczy. Tak w ogóle to szkoda mi
pieniędzy, które ludzi wydają na te prezenty. Trochę mi głupio z tym
oddawaniem ale chyba lepiej tak ...
-
Czy wiele nas jest? Nie ważne, czy same czy z kimś bliskim-nie bliskim.
-
Witam.
Hisoria opisana bardzo krótko, w momentach może nawet i
niezrozumiale, ale ciężko mi jest ubrać to w słowa...tak aby miało
to ręce i nogi.
Zacznę może od tego, że sama nie wiem po co to piszę...może czuję
ochotę wygadania się..w sumie to bardziej wypisania. Ale do rzeczy
Miałam chłopaka, z którym wydawało mi się, że jesteśmy, tworzymy
jedność(ale tak tylko mi się wydawało). Po trzech miesiącach zaszłam
w ciąże. W momencie, w którym pan x dowiedział się o tym. postawił
...
-
jak pozbyć się z domu nie chcianego gościa który przyjechał na święta a tu po
świętach i nic nie wraca do siebie
-
No kurka wodna, normalnie problem mam.
Mapisalem juz na Tow-arzyszach, ale w sekrecie, ale mnie normalnie ten
problem, normalnie przybija, ze normalnie nie wiem co normalny jak ja
czlowiek powinien zrobic. A sprawa w sumie bardzo normalna.
Normalnie zakochal sie koles we mnie, no ku normalnie!Mowie mu, ze mam
rodzine, ktora kocham nienormalnie bo wiecej niz inni innych, a on na to , ze
mu nie przeszkadza i ze mnie kocha, bo normalnie jest samotny a ja jestem
spelnieniem jego ...
-
Witam Was.
Ale mialam dzis niemilą niespodziankę.
Pojechalam ok 20 do swojego chlopaka i sobie milo spędzalismy czas a tu nagle
dzwoni domofon.
On nie wiedzial kto to a tutaj do dzwo puka jego byla dziewczyna, z którą byl
5 lat. 4 lata temu się rozstali.
Weszla do mieszkanie ale jak zobaczyla mnie to powiedziala ze nie przeszkadza
i idzie się przejsc.
Strasznie mnie to zmartwilo i zdziwilo, bo po jakiego ... przychodzi.
Wiem że ona już dlugo ma chlopaka i chyba planują co...
-
Mam 23 lata i zaszłam w ciąże. Chłopak z którym to się stało nie jest dla
mnie nikim ważnym, spotkaliśmy się wcześniej tylko kilka razy. Jestem jeszcze
na studiach i bardzo się boję. Nie wiem czy powiedzieć o tym rodzicom, są z
małego miasteczka i mogą nie zrozumieć! Boje się, że tata wyrzuci mnie z domu
i przestanie wpłacać pieniądze na ukończenie studiów. Czuję się samotnie i
źle... Słyszałam o aborcji i zaczynam się zastanawiać czy jest dla mnie
jedyne wyjście w tej sytuacji?...
-
Moze wy znacie sposób jak się dowartosciować? Nie czuje sie dowartosciowana
jako kobieta, przez historyjki o jego byłej to raz a dwa z powodu ze
jestem "sierota która sobie w zyciu nie poradzi"...Ciezko mi z tego sie
wyplatac, i czuje sie z tym okropnie!!
BUUUU :(((
nie jestem jakas brzydka,ostatnio zadbalam o siebie ani uposledzona
przeciez,koncze studia, ale zawsze znajdzie sie cos lub ktos kto to w 3
sekundy obali...
Potrzebuje dobrego słowa..BUUUU :((((
-
No wiec mamy jedno zycie-szkoda tego czasu marnowac z ludzmi ktorych nie
lubie.
nie chce byc niegrzeczna czy chamska ale nie wiem jak konczyc znajomosc z
tkz. znajomymi: np. zapraszaja mnie na kolacje a ja nie chce bardziej
rozwijac tej znajomosci i nie chc isc do nich. Co wy robicie?
-
Co byscie zrobily gdybyscie zaszly w ciaze w najbardziej niesprzyjajacych
okolicznosciach? Np brak pracy, brak perspektyw, brak milosci ( partner sie
ulotnil ), generalnie znikad wsparcia...
Zdecydowalybyscie sie urodzic, a moze jednak aborcja albo oddanie dziecka do
adopcji ?
-
Witam, chciałabym przeczytać opinie kobiet. Przydarzyła mi się dość nietypowa
sytuacja. Podaczas selekcji kandydatów do nowo otwieranej placówki, zwrócił
na mnie uwagę rekrutujący: sama bylam zaskoczona, że można uzyskać maksymalną
liczbę punktow w tekstach rekrutacyjnych, błedy zdarzają się przecież
każdemu. Później jako pierwsza uczestniczyłam w szkoleniach organizowanych
przez firmę i wiele innych...
Może zabrzmi to próżnie, lecz zawsze miałam problem z meżczyznami, którzy
nie...
-
.....odwrocili sie do mnie plecami? w pazdzierniku mialam rozppoczac studia a
teraz wszystkie plany szlak trafil i to dlatego ze tabletki zawiodly, to
juz naprawde trzeba miec pecha tak jak ja - facet uciekl, matka mowi ze mam
sobie radzic sama, zebym poszla do pracy...no tak ale co mi po tym? popracuje
5 miesiecy i jak brzusio bedzie widoczny to juz koniec z robota...ile zdarze
zarobic? 4000? a co to jest? na co moze mi to starczyc? przeciez ja chcialam
isc na studia a nie "baw...
-
Mój dobry kolega z liceum koniecznie chce mnie odwiedzić. Problem w tym, że
planuje przyjść z dziewczyną, której ja po prostu nie trawię!!! Na samą myśl
o wspólnej kolacji dostaje gęsiej skórki. Nie mam ochoty na ich wizytę, ale
nie chcę urazić kumpla. Nie chce żeby ona panoszyła sie i zwiedzała mój dom,
nie chce meczyć sie w tym sztucznym nastroju, zadawać pytania, na które nie
chce znać odpowiedzi, odpowiadać o swoim życiu. Juz raz nie odebrałąm
telefonu jak mój kumpel dzwonił s...