-
To się może zdarzyć tylko w takim kraju jak Polska.
Dawajmy zatrudnienie Pepikom bo przecież u nas kraj mlekiem i
miodem płynie.
Samoloty podobno porównywalne więc w czym problem?
A może w tym, że korona też nie śmierdzi.
-
Ja nie widzę tutaj problemu. Kolejny raz mamy dowód jakiegoś
dewotyzmu, ludzi którym coś przeszkadza. A w czym problem
podnieść taką reklamę i wrzucić do kosza? A jak jedziemy na
urlop to przecież można poprosić sąsiada o usuwanie reklam spod
drzwi.
-
Brawo! To bardzo piękny i szlachetny czyn.Może więcej osób wrażliwych na
cierpienie innych pójdzie w wasze ślady.Myślę że większość społeczeńdtwa
pomogła by biednym psiakom i kotkom - tylko właśnie nie wie gdzie, jak i
komu! Wyrazy szacunku, pozdrawiam.